A
ameemi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 13
Witam, w imieniu dobrego kolegi chciałabym prosić Was o radę i informacje.
W małżeństwie kolegi już od dłuższego czasu działo się bardzo źle, więc K. w maju tego roku wrócił do Polski. Jego żona wraz z małoletnimi dziećmi została w UK. Ich rozmowy telefoniczne zawsze kończyły się kłótniami, K. miał i ma utrudniany kontakt zdalny z dziećmi - jego żona nie odbiera połączeń od niego, nie chce się komunikować przez Skape'a. Przez okres tych 6 m-cy udało mu się raz porozmawiać z dziećmi przez telefon i trzy razy za pośrednictwem internetu. W czasie wakacji, na które jego żona wraz z dziećmi przyjechała do Polski (do swojej matki), K. spędził z dziećmi 5 dni.
Dwa dni temu K. dostał wezwanie na rozprawę alimentacyjną do sądu. Jego żona wniosła o alimenty w wysokości 1500,00 zł na jedno dziecko, czyli 3000,00 zł łącznie, poczynając od 1.09.2014. Uzasadnienie pozwu jest bardzo lakoniczne - dzieci potrzebują wysokich nakładów pieniężnych na naukę w szkole, na zajęcia dodatkowe, na muzykę (czytałam pozew i tyle jest tam napisane). Jako swojego pełnomocnika do reprezentowania przed sądem powołała swoją matkę, czyli teściową K. Rozprawa ma się odbyć 16.12.2014.
K. pracuje u prywatnego przedsiębiorcy na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem brutto 1680,00 zł, czyli do wypłaty 1237,00 zł. Co miesiąc przekazuje swojej matce, u której mieszka, kwotę 900,00 zł na opłaty i wyżywienie. Pozostaje mu 337,00 na własne wydatki. Od czasu do czasu złapie dodatkowe zajęcie - płacone do ręki.
I teraz moje pytania i wątpliwości:
1. Czy K. powinien w terminie 7 dni wnieść pismo o obniżenie alimentów? Czy ma poczekać i dopiero na rozprawie z tym wystąpić?
2. Czy sąd będzie honorował oświadczenie matki K. o przekazywanej kwocie na opłaty? A może wystarczy ustne oświadczenie kolegi, że tyle co miesiąc daje matce?
3. Co będzie brane pod uwagę przy zasądzaniu alimentów - czy tylko wynagrodzenie kolegi (ma dostarczyć zaświadczenie o wynagrodzenia za 6 m-cy wstecz), czy też możliwości zarobkowe?
4. Czy kolega w odwołaniu może od razu prosić o umożliwienie mu kontaktów z dziećmi, czy to jest odrębna sprawa?
Proszę o pomoc - ani ja, ani mój kolega nie wiemy, jak się do tego zabrać.
W małżeństwie kolegi już od dłuższego czasu działo się bardzo źle, więc K. w maju tego roku wrócił do Polski. Jego żona wraz z małoletnimi dziećmi została w UK. Ich rozmowy telefoniczne zawsze kończyły się kłótniami, K. miał i ma utrudniany kontakt zdalny z dziećmi - jego żona nie odbiera połączeń od niego, nie chce się komunikować przez Skape'a. Przez okres tych 6 m-cy udało mu się raz porozmawiać z dziećmi przez telefon i trzy razy za pośrednictwem internetu. W czasie wakacji, na które jego żona wraz z dziećmi przyjechała do Polski (do swojej matki), K. spędził z dziećmi 5 dni.
Dwa dni temu K. dostał wezwanie na rozprawę alimentacyjną do sądu. Jego żona wniosła o alimenty w wysokości 1500,00 zł na jedno dziecko, czyli 3000,00 zł łącznie, poczynając od 1.09.2014. Uzasadnienie pozwu jest bardzo lakoniczne - dzieci potrzebują wysokich nakładów pieniężnych na naukę w szkole, na zajęcia dodatkowe, na muzykę (czytałam pozew i tyle jest tam napisane). Jako swojego pełnomocnika do reprezentowania przed sądem powołała swoją matkę, czyli teściową K. Rozprawa ma się odbyć 16.12.2014.
K. pracuje u prywatnego przedsiębiorcy na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem brutto 1680,00 zł, czyli do wypłaty 1237,00 zł. Co miesiąc przekazuje swojej matce, u której mieszka, kwotę 900,00 zł na opłaty i wyżywienie. Pozostaje mu 337,00 na własne wydatki. Od czasu do czasu złapie dodatkowe zajęcie - płacone do ręki.
I teraz moje pytania i wątpliwości:
1. Czy K. powinien w terminie 7 dni wnieść pismo o obniżenie alimentów? Czy ma poczekać i dopiero na rozprawie z tym wystąpić?
2. Czy sąd będzie honorował oświadczenie matki K. o przekazywanej kwocie na opłaty? A może wystarczy ustne oświadczenie kolegi, że tyle co miesiąc daje matce?
3. Co będzie brane pod uwagę przy zasądzaniu alimentów - czy tylko wynagrodzenie kolegi (ma dostarczyć zaświadczenie o wynagrodzenia za 6 m-cy wstecz), czy też możliwości zarobkowe?
4. Czy kolega w odwołaniu może od razu prosić o umożliwienie mu kontaktów z dziećmi, czy to jest odrębna sprawa?
Proszę o pomoc - ani ja, ani mój kolega nie wiemy, jak się do tego zabrać.