alimenty na matke, a opieka nad babcią

  • Autor wątku Autor wątku Ciekawy92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Ciekawy92

Użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
33
Witam,
Zaczne od początku.
byłem wychowany od 6mc życia przez babcie, bo moja matka nie interesowala sie mna. Babcia nie przejeła oficjalnie opieki , jedynie poprostu zabrała mnie od mojej matki. Na przestrzeni 23 lat mialem kontakt z matka łącznie moze 8 mc, kiedy były u niej przejawy normalnosci. Pozniej kontakt ponownie sie zerwal gdy straszyla mnie ze chce ode mnie pieniadze ( nie byla wstanie okreslic dlaczego). Na przestrzeni tych lat bylo wiele sytuacji gdzie bylem ponizany w sposob posredni i bezposredni przez moją matke, na co posiadam dowody.
Z racji wieku mojej babci postanowilem zaopiekowac sie nią. Nie mogla ona liczyc na pomoc corki, ktora oficjalnie oznajmila ze czeka tylko na zachowem. Babcia dokonala darowizny dozywocia w obawie przed swoja corka.
Na dzien dzisiejszy wspieram dziadkow finansowo, dostarczam im opał,żywność oraz oplacam rachunki ( wszystko potwierdzone fakturami). Kilka dni temu dowiedzialem sie od ciotki że moja matka bedzie probowala wystapic o alimenty ode mnie. Matka jest sprawna ficzycznie do podjecia pracy ,jedynie może probowac udawac chorobe psychiczna.Czy faktycznie ma do tego prawo i jak ewentualnie moge sie uchronic przed ich wyplacaniem?
 
Czyli matka nie opiekuje się babcią, mimo że zawarła z nią umowę o dożywocie?
 
Ostatnia edycja:
Babcia dokonała darowizny dożywocia wobec mnie, gdzie oczywiście wywiązuje się z umowy.
Natomiast moja matka będzie próbowała wystapic o alimenty ode mnie.
 
Ostatnia edycja:
Dożywocie to nie darowizna!
CO do alimentów na matkę - z jakiego powodu ona się ich domaga? Jaka jest jej sytuacja majątkowa? Jest zdrowa czy chora?Ma emeryturę?
 
Matka twierdzi że ma ciężką sytuacje finansową, od mojej babci ( czyli swojej matki ) dostała 6ha ziemi oraz dom około 20lat temu i do dnia dzisiejszego posiada jeszcze dom i 2 ha ziemi. Jest ona w pełni zdrowa. Posiada emeryturę okolo 900zł/mc
 
To będzie się musiaa wysilić w argumentacji, zwłaszcza jeśli sama (alkohol? rozrzutność?) przyczyniła się do swej sytuacji. A może powinna sprzedać dom i znaleźć tańsze mieszkanie? Generalnie na jakieś większe alimenty nie ma szans - no, chyba że jesteś bardzo majętny.
 
Właśnie swoją sytuacje zawdzięcza rozrzutności ;-) domu napewno nie sprzeda, bo lubi sie pokazać i była by to dla niej hańba mieszkać w małym mieszkaniu...
dziękuje bardzo za odpowiedź.
 
Powrót
Góra