Alimenty na ojca i spadek

  • Autor wątku Autor wątku natalinka88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

natalinka88

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
3
Witam,

jak uchronić się przed ewentualnym płaceniem alimentów na ojca, który nigdy nie płacił alimentów na dzieci, pieniądze dostawaliśmy z zaliczki alimentacyjnej. komornik nie ściągał należności bo nie miał z czego i z tego co wiem ojciec raz poszedł odsiedzieć dług. Czy to, że dostawaliśmy pieniądze z funduszu zmniejsza dług ojca wobec nas? Czy jeżeli jesteśmy z rodzeństwem pełnoletni należy nam się ewentualna spłata i czy ojciec może zarządać płacenia alimentów na siebie ze względu na brak środków do życia? Dodam, że ojciec jest alkoholikiem z kilkoma wyrokami o znęcanie się nad rodziną. Kolejne moje pytanie dotyczy dziedziczenia spadku. Wiem, że dopiero po śmierci ojca należy napisać pismo o odrzucenie spadku, na które wyznaczone są określone ramy czasowe, jednak żadne z dzieci nie utrzymuje z ojcem kontaktów i nie wiemy gdzie się znajduje. Czy możemy pozbawić ojca praw rodzicielskich aby ustrzec się przed spłacaniem jego długów i ewentualnym płaceniu jakichkolwiek alimentów? Co zrobić w takiej sytuacji aby raz na zawsze odciąć się od tego człowieka?
 
To tak... wierzycielem długu jest osoba uprawniona do alimentów. Jeśli ojciec nie płacił Wam alimentów i się Wami nie interesował, to Sąd oddali zapewne powództwo ojca w całości. Praw rodzicielskich już nie możecie go pozbawić, bo wygasły one z chwilą ukończenia przez Was 18 roku życia. Dodam, że dług tytułem alimentów nigdy nie przepada dla wierzyciela, który był do nich uprawniony i możecie mieć np. 40 lat i jeśli wtedy ojciec stanie się ściągalny, to komornik spłaci Wam długi. Gdy dostawaliście zaliczkę, to była ona odejmowana od kwoty zasądzonych alimentów i niedopłata była doliczana do długu. Tak to wygląda.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź, mam nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie ale lepiej wiedzieć co robić gdyby miała ona miejsce. A co z dziedziczeniem długów? Czy odpowiadamy za nie teraz? Chodzi mi o to czy ojciec może wyznaczyć nas na płatników swoich długów za życia i co robić po ewentualnej śmierci ojca aby nie odziedziczyć jego długów?
 
w przypadku długu alimentacyjnego nie przechodzi on na spadkobierców, jeśli miał inne np. kredyty itp. to tak, wtedy należy w ciągu 6 miesięcy od śmierci odrzucić taki spadek
 
A jeśli nie utrzymuję kontaktu z ojcem i nie wiem gdzie jest oraz czy w ogóle żyje, z rodziną rownież nie utrzymujemy kontaktów? Czy można za życia uchronić się przed takim spadkiem? Słyszałam o podobnych historiach, gdy komornik staje w progu i oznajmia o nie odrzuceniu spadku. Czy jest jakiś sposób żeby zapobiec takiej sytuacji?
 
Powrót
Góra