P
pj84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 1
witam,
Na wstępie nieco opiszę moją sytuacje.
Od paru miesięcy w sądzie toczy się sprawa w której jestem pozwanym o alimenty na rodzica.
Pełnomocnik z urzędu strony powodowej, wystąpił o zabezpieczenie powództwa.
Pod koniec kwietnia, na posiedzeniu niejawnym sąd przychylił się i udzielił zabezpieczenia roszczenia na czas trwania procesu na kwotę 150zł miesięcznie płatnych do 10 każdego miesiąca, po czym jakoś w połowie maja otrzymałem powyższe postanowienie, wraz z pouczeniem (pieczęć), że na powyższe postanowienie służy prawo złożenia zażalenia w terminie 7 dni od daty otrzymania. Tak też uczyniłem i w terminie zażalenie złożyłem oraz druga pieczęć za zgodność z oryginałem, i trzecia - pieczęć sądowa.
Następnie niecały tydzień temu otrzymałem 2 pisma:
1) zawiadomienie o wszczęciu egzekucji na podstawie postanowienia SR zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (której nie mam, i z datą wcześniejszą niż otrzymałem listownie postanowienie sądu, na które złożyłem zażalenie.
alimenty od czerwca - bieżące 150zł + opłata 29,20 łącznie miesięcznie po 179,20 płatne z góry do 10go każdego miesiąca.
oraz alimenty zaległe na rzecz wierzyciela 150zł (za maj)
+ odsetki niecała złotówka
koszty zastępstwa w egzekucjii 15zł
opłata egzekucyjna 282,27
2) zajęcie wynagrodzenia za pracę
aimenty bieżące od czerwca 150zł + opłata 18,70
odsetki niecała złotówka
koszty zastępstwa w egzekucji 15zł
opłata egzekucyjna 141,13
i wydatki gotówkowe
Z tego co wywiedziałem się u komornika, to papiery złożył pełnomocnik wierzyciela, przedstawiając postanowienie z pieczęcią klauzuli wykonalności - którego nie mam nadal, a moje zażalenie leży w aktach sądowych.
i teraz mam pytania:
1) komornik drogą telefoniczną wylicza mi różne kwoty mojego "zadłużenia" to 600zł to 800zł więc sam nie wiem ile - jak to obliczyć?
2) koszty zastępstwa egzekucji - co to za opłata? to są koszty dla pełnomocnika wierzycielki? jeśli tak to czy będe je ponosić każdorazowo co miesiąc? jeśli nie to ile pieniędzy ściągnie mi komornik dla pełnomocnika i czy też co miesiąc?
3) czy sąd i komornik postępuje właściwie? nie dostałem tytułu wykonawczego nadal - gdybym go dostał to bym zapłacił wierzycielowi te 150zł a tak nie wysyłałem nic bo czekałem na rozpatrzenie zażalenia
4) opłata egzekucyjna - dwie różne kwoty wiem dlaczego, ale nie ponoszę chyba ich obu razem?
5) opłata egzekucyjna - ponoszę to jednorazowo? czy co miesiąc w tej samej wysokośći, jak będe wpłacał pieniądze do komornika, lub komornik będzie ściągał mi z pensji ??
bo chyba troche nielogiczne było by jak miałbym za 150zł ponosić dodatkowo opłaty przewyższające zabezpieczenie pozwu czy też późniejsze alimenty?
6) co w przypadku gdy jednak alimenty nie zostaną zasądzone, wierzyciel musi zwracać mi kwotę zabezpieczenia? i kwoty którymi zostałem obciążony tytułem kosztów komorniczych? czy te pieniądze przepadają
7) jak wybrnąć z obecnej sytuacji, i jak możliwie najmniej ponieść koszty, dodam że dogadanie się z wierzycielem niestety nie jest możliwe.
bardzo liczę na Waszą pomoc
pozdrawiam
Na wstępie nieco opiszę moją sytuacje.
Od paru miesięcy w sądzie toczy się sprawa w której jestem pozwanym o alimenty na rodzica.
Pełnomocnik z urzędu strony powodowej, wystąpił o zabezpieczenie powództwa.
Pod koniec kwietnia, na posiedzeniu niejawnym sąd przychylił się i udzielił zabezpieczenia roszczenia na czas trwania procesu na kwotę 150zł miesięcznie płatnych do 10 każdego miesiąca, po czym jakoś w połowie maja otrzymałem powyższe postanowienie, wraz z pouczeniem (pieczęć), że na powyższe postanowienie służy prawo złożenia zażalenia w terminie 7 dni od daty otrzymania. Tak też uczyniłem i w terminie zażalenie złożyłem oraz druga pieczęć za zgodność z oryginałem, i trzecia - pieczęć sądowa.
Następnie niecały tydzień temu otrzymałem 2 pisma:
1) zawiadomienie o wszczęciu egzekucji na podstawie postanowienia SR zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (której nie mam, i z datą wcześniejszą niż otrzymałem listownie postanowienie sądu, na które złożyłem zażalenie.
alimenty od czerwca - bieżące 150zł + opłata 29,20 łącznie miesięcznie po 179,20 płatne z góry do 10go każdego miesiąca.
oraz alimenty zaległe na rzecz wierzyciela 150zł (za maj)
+ odsetki niecała złotówka
koszty zastępstwa w egzekucjii 15zł
opłata egzekucyjna 282,27
2) zajęcie wynagrodzenia za pracę
aimenty bieżące od czerwca 150zł + opłata 18,70
odsetki niecała złotówka
koszty zastępstwa w egzekucji 15zł
opłata egzekucyjna 141,13
i wydatki gotówkowe
Z tego co wywiedziałem się u komornika, to papiery złożył pełnomocnik wierzyciela, przedstawiając postanowienie z pieczęcią klauzuli wykonalności - którego nie mam nadal, a moje zażalenie leży w aktach sądowych.
i teraz mam pytania:
1) komornik drogą telefoniczną wylicza mi różne kwoty mojego "zadłużenia" to 600zł to 800zł więc sam nie wiem ile - jak to obliczyć?
2) koszty zastępstwa egzekucji - co to za opłata? to są koszty dla pełnomocnika wierzycielki? jeśli tak to czy będe je ponosić każdorazowo co miesiąc? jeśli nie to ile pieniędzy ściągnie mi komornik dla pełnomocnika i czy też co miesiąc?
3) czy sąd i komornik postępuje właściwie? nie dostałem tytułu wykonawczego nadal - gdybym go dostał to bym zapłacił wierzycielowi te 150zł a tak nie wysyłałem nic bo czekałem na rozpatrzenie zażalenia
4) opłata egzekucyjna - dwie różne kwoty wiem dlaczego, ale nie ponoszę chyba ich obu razem?
5) opłata egzekucyjna - ponoszę to jednorazowo? czy co miesiąc w tej samej wysokośći, jak będe wpłacał pieniądze do komornika, lub komornik będzie ściągał mi z pensji ??
bo chyba troche nielogiczne było by jak miałbym za 150zł ponosić dodatkowo opłaty przewyższające zabezpieczenie pozwu czy też późniejsze alimenty?
6) co w przypadku gdy jednak alimenty nie zostaną zasądzone, wierzyciel musi zwracać mi kwotę zabezpieczenia? i kwoty którymi zostałem obciążony tytułem kosztów komorniczych? czy te pieniądze przepadają
7) jak wybrnąć z obecnej sytuacji, i jak możliwie najmniej ponieść koszty, dodam że dogadanie się z wierzycielem niestety nie jest możliwe.
bardzo liczę na Waszą pomoc
pozdrawiam