K
kpp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 18
Witam,
mam nadzieję, że zwracam się z pytaniem w dobrym miejscu- jeśli nie, to gorąco proszę o przeniesienie w odpowiednie.
Sprawa jest stosunkowo krótka i prosta- wiem, że istnieje coś takiego jak alimenty które świadczy nie rodzic na dziecko, lecz dziecko na rodzica.
Mam podejrzenie, że o takie właśnie alimenty może wystąpić mój ojciec.
Czy, i jakie są możliwości, by się przed tym 'zabezpieczyć'?
Jeśli nie da się wyprzedzić zdarzeń, to w jaki sposób wygrać ewentualną sprawę w sądzie?
Historyczne postępowanie mojego ojca, który w opinii wielu osób pogwałcił zdrowe zasady pożycia rodzinnego/publicznego będzie wystarczające do odsunięcia jego wniosku?
Z góry dzięki za odpowiedzi,
pozdrawiam
mam nadzieję, że zwracam się z pytaniem w dobrym miejscu- jeśli nie, to gorąco proszę o przeniesienie w odpowiednie.
Sprawa jest stosunkowo krótka i prosta- wiem, że istnieje coś takiego jak alimenty które świadczy nie rodzic na dziecko, lecz dziecko na rodzica.
Mam podejrzenie, że o takie właśnie alimenty może wystąpić mój ojciec.
Czy, i jakie są możliwości, by się przed tym 'zabezpieczyć'?
Jeśli nie da się wyprzedzić zdarzeń, to w jaki sposób wygrać ewentualną sprawę w sądzie?
Historyczne postępowanie mojego ojca, który w opinii wielu osób pogwałcił zdrowe zasady pożycia rodzinnego/publicznego będzie wystarczające do odsunięcia jego wniosku?
Z góry dzięki za odpowiedzi,
pozdrawiam