Alimenty na rodzica

  • Autor wątku Autor wątku maaaciej92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maaaciej92

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2022
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,

Od ponad 2lat nie utrzymuje kontaktów z toksycznym ojcem dzięki pójściu na terapie. Ojciec całe życie znęcał się nade mną i moją siostrą psychicznie i fizycznie.

Teraz ojciec chce podać nas z siostrą o alimenty, bo żyje, jak twierdzi, w niedostatku, a my nie utrzymujemy z nim kontaktu i mu nie pomagamy.

Chciałbym zrzec się dziedziczenia po nim, ale czy uchroni mnie to przed ewentualnym płaceniem alimentów na niego?

Ojciec chce bym zrzekł się na niego połowy mieszkania w którym aktualnie mieszka. W zamian za to, mógłby mi podpisać zrzeczenie się dziedziczenia u notariusza.
 
to jestes obecnie wspolwlasciciel mieszkania czy nie ?
Jak nie jestes to co chcesz sie zrzekac ?
 
Przepraszam za niedoprecyzowanie, tak, jestem współwłaścicielem mieszkania, mama przekazała mi swoją część darowizną.

Problem polega jeszcze na tym, że ojciec szantażuje mnie, że jeżeli się nie zrzeknę się mieszkania, to pozwie mnie do sądu o zwrot połowy kosztów za czynsz, za to, że nie partycypowałem w nich.
 
Chciałbym zrzec się dziedziczenia po nim, ale czy uchroni mnie to przed ewentualnym płaceniem alimentów na niego?
Nie. Zrzeczenie się dziedziczenia nie wpływa na ewentualny obowiązek alimentacyjny.
 
maaaciej92 napisał:
Dzień dobry,

Od ponad 2lat nie utrzymuje kontaktów z toksycznym ojcem dzięki pójściu na terapie. Ojciec całe życie znęcał się nade mną i moją siostrą psychicznie i fizycznie.

Teraz ojciec chce podać nas z siostrą o alimenty, bo żyje, jak twierdzi, w niedostatku, a my nie utrzymujemy z nim kontaktu i mu nie pomagamy.

Chciałbym zrzec się dziedziczenia po nim, ale czy uchroni mnie to przed ewentualnym płaceniem alimentów na niego?

Ojciec chce bym zrzekł się na niego połowy mieszkania w którym aktualnie mieszka. W zamian za to, mógłby mi podpisać zrzeczenie się dziedziczenia u notariusza.


Zrzeczenie się dziedziczenia - tak jak napisano w poście wyżej - nie ma wpływu na obowiązek alimentacyjny. W opisanej sytuacji w razie gdyby ojciec wystąpił przeciwko Państwu o alimenty można się bronić ewentualnie zarzutem, że jego żądanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego z uwagi na niewłaściwe zachowanie ojca wobec Was (przemoc fizyczna i psychiczna). Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że zasadność tego zarzutu należy wykazać przed sądem, najlepiej gdyby był to wyrok karny za znęcanie się, czy też dokumentacja z Policji potwierdzająca fakt prowadzenia interwencji wobec ojca, tzw. Niebieska karta. W ostateczności można posiłkować się również zeznaniami świadków. Co do skuteczności takiej „linii obrony” w ewentualnym postępowaniu sądowym nie ma jednak gwarancji, gdyż sądy różnie do tego podchodzą. Jedni sędziowie uznają jego zasadność, ale zdarzają się też tacy którzy uważają że mimo nagannej postawy ojca należą mu się godne warunki do życia np w przypadku przewlekłej choroby. Mimo wszystko uważam, że w razie sporu warto spróbować podjąć walkę.

Niezależnie od powyższego chciałabym zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz, z która należy się liczyć w przyszłości. A mianowicie chodzi o ewentualne ponoszenie kosztów w razie umieszczenia ojca na starość w domu pomocy społecznej (jeśli jako dzieci spełniają Państwo warunki do tego aby obciążyć was tymi kosztami). Tutaj niestety już nie tak łatwo wybronić się zarzutem, że jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, który reguluje omówione przeze mnie wyżej kwestie nie ma niestety zastosowania do spraw związanych z pomocą społeczną. Co prawda były podnoszone inicjatywy przez rzecznika praw dziecka oraz różne organizacje, aby dokonać zmian w przepisach w tym zakresie, ale na dzień dzisiejszy nie podjęto działań w tym kierunku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Powrót
Góra