A
annka19
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, od kilku lat dostaje alimenty od ojca, z racji że nie płacił wypłaca je ZUS. Parę miesięcy temu skończyłam magisterium i rozpoczęłam prace. Powiadomiłam ojca o tym fakcie informując go że potrafię juz się samodzielnie utrzymać. Dostałam od niego odpowiedz żebym w zusie podałam jego nr konta bo on ma komornika i by nie dostawał realnie tych pieniędzy. Odmówiłam prosząc go by porostu podał wniosek o oddalenie obowiązku alimentacyjnego. Zgodził się, jednak od tego momentu minęło kilka dobrych miesięcy, dowiedziała się ponad to iż specjalnie zwleka z tym bym musiała mu oddać duża nadpłate, mimo iż mi pisał że oddal sprawę do sądu. Pieniądze które nadal otrzymuje przeznaczam na podstawowe wydatki, jedzenie czynsz ciężko było by mi bez nich się utrzymać ale dam radę, natomiast nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie musze mu zwrócić kilka tysięcy zarabiając najniższa krajowa. Czy może zaistnieć takowa sytuacja? Rozmawiałam z prawnikiem który udzielił mi dosyć mętnej odpowiedzi, iż nie mogę się dobrowolnie zrzec alimentów wypłacanych poprzez ZUS gdyż nim mam wyroku znoszacego alimenty, że może podać mnie o zwrot pieniędzy od momentu ukończenia studiów, ale wątpi by sąd uwzględnił jego rozumowanie gdyż posiadam kopie informujące go o tym fakcie. I powiedział że ja mam sama nie pisać do sądu, gdyż wtedy rozprawa była by na mój koszt, tylko czekać. I tak czekam kolejne miesiące obawiając się że w końcu będę musiała mu oddać wszystkie alimenty.