Alimenty od dobrze sytuowanego ojca

  • Autor wątku Autor wątku radek993
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radek993

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
1
Witam, poszedłem na studia w tym roku i otrzymuję od mojego ojca (z którym nie mieszkam od urodzenia, jednak utrzymuję stały kontakt) 1000zł alimentów. Daje je bez decyzji sądowej i jeżeli o mnie chodzi to odpowiada mi taki stan rzeczy. Jednakże mój kontakt z ojcem, pomimo, że jest stały, to nie należy do najlepszych. Nic o mnie nie wie, rozmowa nigdy się nie klei, a jak się z nim spotykam to zazwyczaj by pomóc mu w "komputerze". Oczywiscie interesują go moje wyniki w nauce, ale robi to w taki sposób, że czuję się jakbym był tylko jego dobrą inwestycją. Już zapowiedział, że jeżeli nie będę go w przyszłości wspierał, to zażąda ode mnie alimentów.

Teraz chodzi o to, że mój ojciec jest dość stary (70l) i chciałbym się zabezpieczyć jakoś w razie gdyby z różnych powodów przestał mi płacić alimentów (dla mnie równałoby się to z końcem studiowania).

Czy jest taka możliwość, żeby jakoś sądownie zabezpieczyć się przed utratą tych alimentów, albo gdyby ojciec zmarł, czy jego obecna partnerka może mi je płacić? Oraz czy kwota mogłaby być większa?

Dodam, że warunki w jakich żyje mój ojciec i ja, zgoła się od siebie różnią. Nie stać nas z matką na remont mieszkania czy na samochód, on natomiast wybudował sobie dom za pół miliona złotych, a w zeszłym roku kupił samochód z salonu za niecałe 90 tys zł. Ponadto wydaje miesięcznie ok. 500 - 1000zł na swoje kolekcje monet i płaci wysokie składki na swoje kolejne hobby jakim jest strzelectwo i polowanie. Mi zawsze mówi, że on nie ma na nic pieniędzy bo dostaje emerytury 1000zł. Jednak jest też rzeczoznawcą i wcale tak mało nie zarabia, skoro stać go również co roku trzytygodniowe wakacje gdzieś za granicą, podczas gdy ja wakacje spędzam pracując i odkładając pieniądze na studia.
 
Ostatnia edycja:
Jesli chce miec Pan pewnosc otrzymywania swiadczenia to nalezy zlozyc pozew do sadu rejonowego. Do alimentacji zobowiazani sa rodzice. Pana matka ma taki sam obowiazek finansowy, a 2tys zl to dosyc duzo jak na studenta.Alimenty to nie kieszonkowe, maja zapewnic podstawowe potrzeby bytow, oplacenie mieszkania, jedzenie, ubrania, ksiazki, dojazd do szkoly.
Partnerka ojca jest dla Pana obca osoba. Pan po smierci ojca bedzie po nim dziedziczyl ustawowo, lub jesli zostanie pominiety w testamencie, bedzie mogl ubiegac sie o odpowiedni zachowek od spadkobiercy.
 
Powrót
Góra