B
Blafouri
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Zarejestrowałam sie na forum ponieważ poszukuję pilnej pomocy.
Zacznę od początku: zostałam adoptowana w wieku niemowlęcym przez dziadków ponieważ biologini rodzice zrzekli się praw do mnie zaraz po narodzinach. Z opowieści dziadków wiem, że Anna (biologiczna matka) odwiedzała ich czasem a to bo potrzebowali pieniędzy albo ot tak, pamiętam sama jak przez mgłe jak przyszła z moim młodszym bratem po pieniądze do dziadków. Później wiele lat nie interesowali się nami, nie dzwolili, nie pisali, biologiczny ojciec miał płacić na mnie alimenty jednak były to sumy do 20zł wysyłane raz na pół roku jak nie rzadziej. Teraz po wielu latach gdy mam 25lat posądziła dziadków o alimenty na najmłodszą córkę z 5-6dzieci których o których dziadkowie nie mieli pojęcia i żąda aby płacili na nią alimenty. Dziadkowie są starzy, schorowani, babcia bywa często w szpitalu z powodu stanu zdrowia oboje na emeryturze. Z tego co wiem biologiczni rodzice żyli biednie bo ojciec nie brał się do pracy lub pracował na czarno by migać się od alimentów, tylko ONA pracowała dorywczo lub też na czarno.
Co mogę w tej sytuacji zrobić? Dziadkowie mają swoje lata, martwię się o nich ponieważ to naraża ich na stres pewnie bieganie po sądach gdzie babcia praktycznie nie wychodzi z domu ponieważ nie ma już sił. Proszę o rade da się jakoś to opanować? Córką (mną) nie interesowali się nigdy a teraz wołają od dziadków alimenty na najmłodsze dziecko..
Edit: chciałam dodać, że z pisma jakie otrzymałam pare lat temmu wynika, że biologiczni rodzice z zaległych alimentów są mi winni sporo pieniędzy ponieważ uchylali się od płacenia. Czy to jest na + dla nas jako dowód, że mną się nie interesowali i zwiększy szanse na uchylenie od alimentów od dziadków ?
Dziękuję !
Zarejestrowałam sie na forum ponieważ poszukuję pilnej pomocy.
Zacznę od początku: zostałam adoptowana w wieku niemowlęcym przez dziadków ponieważ biologini rodzice zrzekli się praw do mnie zaraz po narodzinach. Z opowieści dziadków wiem, że Anna (biologiczna matka) odwiedzała ich czasem a to bo potrzebowali pieniędzy albo ot tak, pamiętam sama jak przez mgłe jak przyszła z moim młodszym bratem po pieniądze do dziadków. Później wiele lat nie interesowali się nami, nie dzwolili, nie pisali, biologiczny ojciec miał płacić na mnie alimenty jednak były to sumy do 20zł wysyłane raz na pół roku jak nie rzadziej. Teraz po wielu latach gdy mam 25lat posądziła dziadków o alimenty na najmłodszą córkę z 5-6dzieci których o których dziadkowie nie mieli pojęcia i żąda aby płacili na nią alimenty. Dziadkowie są starzy, schorowani, babcia bywa często w szpitalu z powodu stanu zdrowia oboje na emeryturze. Z tego co wiem biologiczni rodzice żyli biednie bo ojciec nie brał się do pracy lub pracował na czarno by migać się od alimentów, tylko ONA pracowała dorywczo lub też na czarno.
Co mogę w tej sytuacji zrobić? Dziadkowie mają swoje lata, martwię się o nich ponieważ to naraża ich na stres pewnie bieganie po sądach gdzie babcia praktycznie nie wychodzi z domu ponieważ nie ma już sił. Proszę o rade da się jakoś to opanować? Córką (mną) nie interesowali się nigdy a teraz wołają od dziadków alimenty na najmłodsze dziecko..
Edit: chciałam dodać, że z pisma jakie otrzymałam pare lat temmu wynika, że biologiczni rodzice z zaległych alimentów są mi winni sporo pieniędzy ponieważ uchylali się od płacenia. Czy to jest na + dla nas jako dowód, że mną się nie interesowali i zwiększy szanse na uchylenie od alimentów od dziadków ?
Dziękuję !
Ostatnia edycja: