alimenty od zamieszkalego na stale zagranica

  • Autor wątku Autor wątku Rafal71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rafal71

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
1
Witam
Kiedy mieszkalem zagranica, moja x -zona zlozyla pozew o rozwod , poinformowala mnie otym telefonicznie , mialo byc na zasadzie zgody stron , po kilku latach wrocilem do polski na 1 miesiac I dowiedzialem sie iz rozwod zostal ozeczony z mojej winy , dzicku zmienila nazwisko , I zastrzegla sobie prawo do ograniczonego widzenia z dzickiem ( za jej zgoda I obecnoscia )
Ja mieszkam I pracuje za granica , moje zarobki w przeliczeniu na polskie PLN sa bardzo male okolo 200 usd miesiecznie , wiec alimentow niemielem jak placic. Przez okres 8 lat moja malzonka pobierala alimenty z polskigo rzadu , I wiem ze komornik byl w miejscu mojego stalego zamieszkania kilka razy I zostal poinformowany ze mnie niema .byl rowniez dzielnicowy . o ile mi wiadomo choc niejestem pewny ale niema wyroku sadowego .
Teraz chcialbym przyjechac do polski na 15 dni ale obawiam sie konsekwencji prawnych,
1. czy moge miec problem na lotnisku w chwili przekroczenia granicy ?
2. W jaki sposob moge w tak krotkim czasie wyjasnic sytuacjie iz moje zarobki sa za niskie na placenie alimentow , a w kraju gdzie obecnie mieszkam sa calkiem normalne
3. Niechcialbym prowdzic jakichkowiek awantur sadowych bo to moze sie odbic na kontaktach z moim dzieckiem
4. W jaki sposob powinienem zalatic ta sprawe prawnie zeby niemiec problemow na przyszlosc
Dziekuje za porady I przepraszam za ewentualne bledy ortograficzne ( jestem na 1/2 polakiem I niechodzilem do polskiej szokly).
pozdrawiam
 
Powrót
Góra