Alimenty odbiór

  • Autor wątku Autor wątku mysza666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mysza666

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
5
Mam taki problem- ojciec ma na mnie alimenty już jakieś 7 lat i nie płaci, tzn zapłacił dosłowne kilka rat i to niepełnych, jak go komornik przycisnął, jak matka go śledziła i zgłaszała komornikowi gdzie pracuje. Teraz już jestem pełnoletnia i się nie uczę, ale ojciec ma długu ok 30 000 zł. Jest jakiś sposób odzyskania tych pieniędzy? Z doświadczenia wiem, że komornik tylko siedzi i rozkłada ręce, bo niby nic zrobić nie może. Jak dobrze kojarzę, to alimenty tak szybko się nie przedawniają. Już nawet chciałam występować o alimenty z funduszu, ale pensja matki przewyższała tą górną granicę, teraz już mi się nawet nie należą alimenty.
Co do długu...mogę się zgłosić do firmy windykacyjnej? Liczę na pomysłowość, bo pieniądze by się przydały
 
1. Wniosek o podjęcie działań

W przypadku bezskuteczności egzekucji osoba uprawniona może złożyć do organu właściwego wierzyciela wniosek o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Takim organem jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy dla miejsca zamieszkania uprawnionego do alimentów. Do wniosku należy dołączyć zaświadczenie organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne o bezskuteczności egzekucji, które zawiera informację o stanie egzekucji, przyczynach jej bezskuteczności oraz o działaniach podejmowanych w celu wyegzekwowania zasądzonych alimentów. Zaświadczenie uzyskuje się od komornika sądowego.

Wówczas właściwy dla uprawnionego wójt (burmistrz, prezydent miasta) występuje z wnioskiem do organu właściwego dłużnika (wójta, burmistrza, prezydenta miasta właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika alimentacyjnego) o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego.

Po otrzymaniu wniosku organ właściwy dłużnika przeprowadza tzw. wywiad alimentacyjny, którego celem jest ustalenie sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika alimentacyjnego, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. Następnie odbiera się od dłużnika oświadczenie majątkowe (oświadczenie to składane jest pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań). Do przeprowadzenia tego wywiadu oraz odebrania oświadczenia uprawnieni są upoważnieni pracownicy organu właściwego dłużnika, ewentualnie inne pisemnie upoważnione osoby.

2. Nie płaci bo nie ma pracy

W przypadku gdy dłużnik alimentacyjny nie może wywiązać się ze swych zobowiązań z powodu braku zatrudnienia, organ właściwy dłużnika może:

1) zobowiązać go do zarejestrowania się jako bezrobotny albo jako poszukujący pracy,

2) zwraca się do starosty o podjęcie działań zmierzających do aktywizacji zawodowej dłużnika alimentacyjnego,

3) w razie braku możliwości aktywizacji zawodowej wystąpić z wnioskiem do starosty o skierowanie dłużnika alimentacyjnego do robót publicznych lub prac organizowanych na zasadach robót publicznych, określonych w odrębnych przepisach.

W przypadku uniemożliwienia przez dłużnika alimentacyjnego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, a także odmowy złożenia oświadczenia majątkowego czy też odmowy podjęcia powyższych prac, jak również uchylania się od nich lub odmowy zarejestrowania się jako bezrobotny (jako poszukujący pracy) zostają zastosowane wobec dłużnika surowe sankcje. I tak, organ właściwy dłużnika:

1) składa wniosek o ściganie za przestępstwo tzw. niealimentacji (art. 209 § 1 Kodeksu karnego),

2) kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego.

Przestępstwo niealimentacji zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Z kolei na podstawie wniosku, o którym mowa w punkcie 2), starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu dłużnikowi prawa jazdy. Zwrot zatrzymanego prawa jazdy następuje na wniosek organu właściwego dłużnika, gdy dłużnik umożliwi przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, złoży oświadczenie majątkowe, podejmie pracę, zarejestruje się jako bezrobotny (jako poszukujący pracy).


3. Niech go ściga komornik jak pracuje albo ma jakiś majątek (w końcu komornicy z tego żyją).
 
Dziękuję za odpowiedź. Czyli moja rola się do tego sprowadza, że muszę iść do komornika i uzyskać zaśwadczenie, a potem do urzędu gminy? Mogę to sama zrobić, czy matka jest mi do tego potrzebna? W końcu ona dostała alimenty na mnie, ale w sumie była jakby moim pełnomocnikiem do uzyskania pełnoletności. Tylko jeszcze sprawa wygląda tak, że ojciec mieszka u dziadka, jest pasożytem i nigdzie legalnie nie pracuje, ale nie jestem pewna, czy mieszkanie nie jest zapisane na ojca, a nie chciałabym, żeby go zlicytowali i dziadek by miał problemy.
 
A z tym ściganiem przez komornika to też różowo nie jest. Komornik przez lata praktycznie nic nie robił. Był kilka razy u ojca, odnotował sobie, że jest bezrobotny i tyle. Ze 2 razy była właśnie taka sytuacja, że matka ojca śledziła i dała na tacy komornikowi adres gdzie ojciec pracuje. Komornik się za niego wziął i kochany tatuś zapłacił...grosze, gdzie jeszcze z tego komornik wziął procent oczywiście. Jak człowiek nie pracuje legalnie, to komornicy nie są chętni bawić się w detektywów i sobie taki delikwent żyje spokojnie.
 
Powrót
Góra