Alimenty przelewane komornikowi a wpłata bezpośrednia ?

  • Autor wątku Autor wątku gabigun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gabigun

Dzień dobry,

od kilku lat płacę bieżące alimenty komornikowi na konto + opłatę komorniczą. W tym miesiącu pomyłkowo wpłaciłem tę kwotę na konto bezpośrednio pełnoletniemu synowi (tytuł zawsze ten sam: alimenty od...dla... za miesiąc... . I teraz moje pytanie, komornik za chwilę na pewno upomni się o brak przelewu. Czy muszę mu zapłacić (lub sam sobie ściągnie zajęciem konta), czy wystarczy mu przedstawić potwierdzenie przelewu, że wywiązałem się bezpośrednio synowi w tym miesiącu? I to z nawiązką, bo nadpłaciłem mu o opłatę komorniczą. I czy tę nadpłatę można jakoś odliczyć przy następnym miesiącu? Czy grożą mi z tytułu pomyłki jakieś dopłaty?

Z góry dziękuję.
 
Odpowiadając zakładam, ze tylko bieżące oraz przekazywane na rachunek komornika kwoty od miesiąca X 2015r powiększone są o vat.

Jeśli komornik otrzyma od niebudzący wątpliwości dowód wpłaty, wystąpi z zapytaniem do wierzyciela - przedkładając jej kopię dowodu wpłaty - czy potwierdza wpłatę w wysokości x i ogranicza o kwotę x.
Jeśli wierzyciel nie odpisze, nie potwierdzi, nie ograniczy albo napisze - nie, nie potwierdzam, to sytuacja będzie wyglądała tak jakbyś niczego nikomu nie wpłaciła.
 
Mam rozumieć, że jak potwierdzi, to komornik sobie ten miesiąc odpuści?
A jak nie potwierdzi, a ja mam na to dowód w postaci przelewu, to co?? Nie jest to sprawa dla sądu?
 
Napisałem jak to wygląda w świetle postępowania egzekucyjnego - jeśli nie potwierdzi to tak jakby go nie było - zaległość wzrośnie albo nastąpi.
Odpowiadasz zdawkowo.
Jeśli potwierdzi i ograniczy - to nie jest kwestia odpuszczenia - wierzyciel jest dysponentem postępowania, nie komornik.
W tym dziale było to wielokrotnie wałkowane § Alimenty - egzekucja - Forum Prawne
 
Czytałem forum, ale nie znalazłem odpowiedzi dla swojego problemu.
Znając złośliwość drugiej strony wiem, że będzie robić najmocniej pod górkę jak tylko umie. Co zrobić, żeby wyprostować taką sytuację i jak najmniej finansowo oraz na zdrowiu psychicznym stracić na tej sytuacji?
Od razu zaznaczam, że jak dotąd nigdy w życiu nie spóźniłem się z alimentami ani o dzień, a komornika mam na głowie tylko z powodu swojej niewiedzy, gdy bez podstaw nasłała go eks, a nie wiedziałem, że mogę się przed takim bezprawiem bronić.
 
Powrót
Góra