R
red20
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
Po krótce, płacę nie małe alimenty (900) od 2 lat, zawsze były na czas. W tym miesiącu miałem zawirowanie na koncie i zamiast na 10tego w sobotę, poszły 14tego (po drodze było jeszcze to kocie święto więc spóźnienie 2 dni).
Dostałem zawiadomienie od komornika sądowego datowane 16 listopada (czyli już po tym jak pieniądze trafiły na konto 2 dni wcześniej) zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, wezwanie do zapłaty i zajęcie majątku (z wypłaty).
Względem prawa na dzień zapłaty zalegałem jeszcze 35 groszy odsetek. Ale komornik nie miał podstaw aby wszczynać postępowanie, albo nie został należycie poinformowany przez była żonę (złośliwą).
Komornik wyliczył ogromne sumy z tytułu opłaty egzekucyjnej, kosztów zastępstwa w egzekucji plus vat. Takie "zajęcie" trafiło również do pracodawcy.
Proszę o nie wypisywanie, że trzeba było zapłacić 10tego bo to już wiem.
Proszę mi pomóc co mogę zrobić by nie ponosić dodatkowych kosztów nawet nie na rzecz dziecka ale nie nabijać kabzy komornikowi.
Czy można zgłosić decyzję komornika gdzieś i zaprzestać jego praktyk?
Po krótce, płacę nie małe alimenty (900) od 2 lat, zawsze były na czas. W tym miesiącu miałem zawirowanie na koncie i zamiast na 10tego w sobotę, poszły 14tego (po drodze było jeszcze to kocie święto więc spóźnienie 2 dni).
Dostałem zawiadomienie od komornika sądowego datowane 16 listopada (czyli już po tym jak pieniądze trafiły na konto 2 dni wcześniej) zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, wezwanie do zapłaty i zajęcie majątku (z wypłaty).
Względem prawa na dzień zapłaty zalegałem jeszcze 35 groszy odsetek. Ale komornik nie miał podstaw aby wszczynać postępowanie, albo nie został należycie poinformowany przez była żonę (złośliwą).
Komornik wyliczył ogromne sumy z tytułu opłaty egzekucyjnej, kosztów zastępstwa w egzekucji plus vat. Takie "zajęcie" trafiło również do pracodawcy.
Proszę o nie wypisywanie, że trzeba było zapłacić 10tego bo to już wiem.
Proszę mi pomóc co mogę zrobić by nie ponosić dodatkowych kosztów nawet nie na rzecz dziecka ale nie nabijać kabzy komornikowi.
Czy można zgłosić decyzję komornika gdzieś i zaprzestać jego praktyk?