W
wiosenna67
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 1
jeśli tatuś wpłaca mamusi więcej pieniedzy na dziecko danego, czy przez kilka miesięcy, bo sie dogadali o podwyżkę, ale
nie poszli z tym do sądu o wyrok...
to czy mógłby w swej perfidii np zrobic taki myk, że po pół roku przestanie płacić w ogóle, a jak np komornik go ścignie, to
pokaże kwitki z przelewów np, że wg wyroku zapłacił już co sie należało za ten rok?
bo mnie się wydaje, że nie można liczyć dodatkowych wpłat jak nadpłatę... ale może się mylę... to jak to jest?
i jeszcze- jesli on jest za granicą, ja nie znam adresu, a jednak zdecyduję się, mimo ustnej umowy złożyć pozew, to rozprawa z
wyrokiem odbyłaby sie bez jego udziału, czy nie?
i jeszcze- czy w ogóle nasza ustna umowa coś znaczy? poprosiłam go, zeby mi to napisał i wysłał listem, ale jak go znam to sie
nie doczekam...
nie poszli z tym do sądu o wyrok...
to czy mógłby w swej perfidii np zrobic taki myk, że po pół roku przestanie płacić w ogóle, a jak np komornik go ścignie, to
pokaże kwitki z przelewów np, że wg wyroku zapłacił już co sie należało za ten rok?
bo mnie się wydaje, że nie można liczyć dodatkowych wpłat jak nadpłatę... ale może się mylę... to jak to jest?
i jeszcze- jesli on jest za granicą, ja nie znam adresu, a jednak zdecyduję się, mimo ustnej umowy złożyć pozew, to rozprawa z
wyrokiem odbyłaby sie bez jego udziału, czy nie?
i jeszcze- czy w ogóle nasza ustna umowa coś znaczy? poprosiłam go, zeby mi to napisał i wysłał listem, ale jak go znam to sie
nie doczekam...