alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Katarzyna-92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Katarzyna-92

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
4
Witam,mam przyznane alimenty wywiązuję się z nich.

Córkę widuję tylko parę godzin w tygodniu w weekend.Częściej nie mogę ponieważ Matka nie ma czasu, paliwa itp (ponieważ nie chcą mnie u siebie)
córka ma 8 miesięcy i chcę uczestniczyć w jej życiu.(córka jest niepełnosprawna)
Kobieta potrafi pisać do mnie smsy i dzwonić co jakiś czas z pretensjami że nie dzwonię nie dowiaduję się co u mojej córki...itp

Ostatnio też chciała wymusić na mnie żebym zrezygnował z praw i obowiązków -czego ja nie chcę, oraz w nerwach podczas kłótni stwierdziła że może mnie pozbawić praw do dziecka oraz podwyższyć alimenty(na co mnie nie stać).

z alimentów się wywiązuję,przebywam cały czas na terenie kraju ,jestem osobą nie karaną.z dzieckiem chcę spędzać jak najwięcej czasu...

proszę poradźcie mi jakie ja mam prawo. czy to co kobieta mówiła w nerwach może wykonać? i czy ja mogę się jakoś bronić czy muszę wysłuchiwać tych oskarżeń i straszenia?

ps. mam nadzieję że opisałem wystarczająco zrozumiale.
proszę o pomoc pozdrawiam
 
Masz ustalone kontakty sadownie? Na to co mowi nikt wplywu nie ma. Jesli sie interesujesz dzieckiem plavisz itd to praw ci nie odbierze. Z alimentami to wile czynników ma na to wplyw.
 
nie mam ograniczonych praw, a kontakty mają być dogadane indywidualnie.

Oraz jak coś matce się nie podoba to chce mi odwoływać spotkania z dzieckiem...
 
Wnies o ustalenie kontaktow sadownie. Bedzie co respektować.
 
a jak to zrobić,oraz czy w ten sposób mogę też sobie zrobić pod górkę? jestem zielony w tych sprawach i obawiam się że później będzie kolejna rozprawa ale o podniesienie alimentów co i tak te 500 jest dla mnie bardzo dużo
 
Powrót
Góra