alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Kiss95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kiss95

Pisze z zapytaniem odnośnie alimentów. Mam 24 lata we wrześniu bronię mgr i postanowiłam iść na kolejny kierunek studiów (zaoczny) - jest to pewnego rodzaju uzupełnienie moich studiów które kończę w tej chwili. W chwili obecnej otrzymuje od swojego ojca niewielkie alimenty 600 zł (zasadzone za czasu lic przed przeprowadzka do dużego miasta na studia mgr). I tu rodzi się pytanie ponieważ od października chce pracować od pon do piątku i iść na wspomniane studia zaoczne. Co powinnam w tym przypadku zrobić? Czy jest sens w sądzie walczyć o te 600 zł? Czy spróbować dogadać się z ojcem (chociaż może być ciężko). Zastanawiam się czy jest duża szansa ze sąd zniesie te 600 zł nie jest to duza kwota i po prostu jest/będzie mi lżej .. czy nie lepiej byłoby dojść do ugody z ojcem bez sądu?
 
To że idziesz na kolejne studia to już twoj wybór. Może warto dogadac się z ojcem, bo potem moze się okazać ze pobrane alimenty trzeba bedzie oddac i dopiero bedzie płacz.
 
1.Co powinnam w tym przypadku zrobić?
2.Czy jest sens w sądzie walczyć o te 600 zł?
3. Zastanawiam się czy jest duża szansa ze sąd zniesie te 600 zł nie jest to duza kwota i po prostu jest/będzie mi lżej ..
4. czy nie lepiej byłoby dojść do ugody z ojcem bez sądu?
1. Powiadomić ojca o zakończeniu nauki na jednym kierunku i rozpoczęciu na drugim - z zaznaczeniem że to studia zaoczne. O rozpoczęciu pracy również.
2. Nie ma sensu, ponieważ już zostały zasądzone.
3. W mojej ocenie zostaną zniesione na 99,99%. Pracujesz, więc usamodzielniłaś się (wystarcza sama gotowość do podjęcia pracy).
4. Darowizny ojciec może robić codziennie, w dowolnej kwocie. Musi tylko chcieć.
 
Powrót
Góra