B
brawo102
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 178
Witam.
Piszę w imieniu mojego kolegi a sprawa wygląda następująco.
On Polak i ona Polka mają jedno dziecko. Razem przeprowadzają się do Niemiec i tam zamieszkują Ona znalazła sobie turka z niemieckim obywatelstwem a on wrócił spowrotem do Polski,Dziecko zostało z matką w Niemczech. Nie mieli ślubu. I teraz ona go pozywa do sądu niemieckiego o alimenty. Dostaję alimenty na dziecko w euro suma na przeliczeniu na PLN. I tutaj pytanie czy taka rozprawa nie powinna się odbyć w Polsce? Jeżeli on mieszka w Polsce. Bo co w takim przypadku jeżeli ona by się przeprowadziła do Australii to też by musiał jeździć na sprawę do Australii?
Piszę w imieniu mojego kolegi a sprawa wygląda następująco.
On Polak i ona Polka mają jedno dziecko. Razem przeprowadzają się do Niemiec i tam zamieszkują Ona znalazła sobie turka z niemieckim obywatelstwem a on wrócił spowrotem do Polski,Dziecko zostało z matką w Niemczech. Nie mieli ślubu. I teraz ona go pozywa do sądu niemieckiego o alimenty. Dostaję alimenty na dziecko w euro suma na przeliczeniu na PLN. I tutaj pytanie czy taka rozprawa nie powinna się odbyć w Polsce? Jeżeli on mieszka w Polsce. Bo co w takim przypadku jeżeli ona by się przeprowadziła do Australii to też by musiał jeździć na sprawę do Australii?