Alior Bank i 20 telefonów dziennie

  • Autor wątku Autor wątku obodżena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

obodżena

Użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
37
Witam,
w maju zawarłam z Alior Bankiem umowę o kredyt na zakup towarów. Z jedną ratą spóźniłam się 2dni.
Naliczyli mi za to 30zł odsetek.
Wydzwaniają do mnie po 20 razy dziennie, najczęściej po 21. Każą podawać mi pesel, miejsce urodzenia itd. Przez telefon oczywiście nie udzielam takich informacji, więc napisałam do nich prośbę o zaprzestanie telefonicznego nękania mnie i kontaktowanie się ze mną tylko i wyłącznie drogą listowną.
Otrzymałam od nich pismo (oczywiście list zwykły), że nie będą dzwonić z ofertami, ale czynności windykacyjne polegają na kontaktach telefonicznych.
Ja chcę, aby przestali mnie nękać telefonicznie, bo to narusza moją prywatność, jedyną słuszną drogą do kontaktu jest LIST POLECONY.
Dodatkowo nie chcą mi przedstawić, na jakiej podstawie wyszło im 30 zł za 2 dni.
W jaki sposób mogę od nich wyegzekwować zaprzestanie nękania mnie telefonicznie, a przesłanie KONKRETNYCH WYLICZEŃ dotyczących mojego ogromnego zadłużenia LISTEM POLECONYM?
 
czynnosci windykacyjne nie uprawniają do nękania - prosże ich poinformowac, że jeśli nie zaprzestana takich praktyk bedzie pani dochodziła swoich praw na drodze sądowej - aczkolwiek proszę nie spodziewać się zbyt wysokiej kwoty zadośćuczynienia....
 
Dziękuję za odpowiedź.
To nie chodzi o zadośćuczynienie czy odszkodowanie za nękanie :) Ja chcę tylko, żeby przestali do mnie wydzwaniać co chwilę, bo to jest naprawdę irytujące ! A żadne moje listy z prośbą, czy w końcu groźbą, że zawiadomię policję, nie przynoszą rezultatów. Zdaję sobie sprawę, że za spóźnienie muszę jakąś karę im zapłacić, ok, ale skąd im się do diabła wzięło 30zł ? Dlaczego nie chcą przedstawić mi na piśmie, skąd się taka kwota wzięła?!? Za 2dni??
I to się nazywa "wyższa kultura bankowości" ?

Mam jeszcze pytanie, czy prawo przewiduje, jaka forma korespondencji jest prawidłowa? Chodzi mi np o list polecony. Z logicznego punktu widzenia taka forma komunikacji między bankiem a mną byłaby odpowiednia (wtedy mieliby pewność, z kim rozmawiają, korespondują), telefonicznie nie przekazują informacji, bo nie wiedzą, czy ja to ja. Ale jak wydzwaniać kilkadziesiąt razy dziennie- to już wiedzą.
 
Zablokuj telefon i po sprawie. Kary są przewidziane w umowie.
 
Gathon napisał:
Kary są przewidziane w umowie.

Owszem, są, ale żeby to rozszyfrować, należy ukończyć studnia ekonomiczne, 10 kursów i 15 praktyk..

Niestety, moje wykształcenie tego nie ogarnia:wow:
 
obodżena napisał:
Dodatkowo nie chcą mi przedstawić, na jakiej podstawie wyszło im 30 zł za 2 dni.
To nie odsetki, a opłata za monit. Jeśli nie nadali go listem poleconym, to w sądzie nie udowodnią iż opłata jest zasadna.
 
amelia2013 napisał:
To nie odsetki, a opłata za monit. Jeśli nie nadali go listem poleconym, to w sądzie nie udowodnią iż opłata jest zasadna.
Nie zgadzam się - przypuszczenie wprawdzie zasadne,ale jednak tylko przypuszczenie - bo nie znamy warunków umowy,w tym również sposobu naliczania "kar" za monit, jak również sposobu jego doręczania....
ps.i nie jestem klientem aliora
 
Powrót
Góra