L
Loelk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 22
Chciałbym opisać sytuację i poprosić o sugestie w jaki sposób szybko zakończyć sprawę.
Otóż:
Starsza osoba 74lata, chciała wziąć kredyt w Alior Bank na kwotę 2000zł
Przedstawiła swoje dochody i koszty jakie ponosi oraz zadłużenie.
Przedstawicielka zaproponowała 8000zł na 72raty
Na pytanie ile trzeba będzie spłacić więcej - odpowiedź padła że 1000zł
oraz że raty będą po 198zł/mc przez 72mce
Kredytobiorca nie przeliczył sobie w głowie że łączna spłata ma się nijak do tych 1000zł. i zgodził się podpisując umowę.
W momencie kiedy ja dostałem w ręce umowę nie wierzyłem własnym oczom dali 8 tyś, a spłata ma wynieść prawie 15tyś
- W momencie propozycji kredytu Bank nie dopełnił obowiązku przedstawienia ustnie dokładnej spłaty ( łącznej sumy) kredytobiorcy a jedynie pisemnie (w ryzie papieru)
- Najważniejszą jednak rzeczą jest to że osoba ubiegające się o kredyt nie miała zdolności kredytowej, gdyż po odliczeniu wydatków od dochodów zostało jedynie 13zł.
W związku z powyższym bank nie powinien udzielić kredytu jak to zrobił PKOBP
lecz niestety pracownik Alior Bank nie słuchał jakie dana osoba ma koszty utrzymania i przyjął sobie min. socjalne.
Chcąc załatwić sprawę bez KNF i innych aby szybko i mieć z głowy, udałem sie kredytobiorcą do banku w Gdańsku i zrobiliśmy aneks do umowy.
Chcieliśmy częściowo spłacić, zmniejszyć raty.
Pan pięknie nam przeliczył że : jeżeli zostanie np. 1000zł w kredycie na 12mcy, to całkowita splata kredytu wyniesie ok 1280 w miesięcznych ratach po 98zł - poszliśmy na to płacąc 100zł za aneks. Nie dostając wyliczenia.
Po kilku dniach przyszło wyliczenie i znowu oczom nie wierzę.
Kapitał - 1251 zł
odsetki - 1152 zł
łącznie = 2403 zł
miesięczna rata 198zł
Tak wygląda Wyższa Kultura B...
W poniedziałek chcę się udać ponownie i żądać anulowania kredytu z powodu błędnej analizy banku co do zdolności kredytowej kredytobiorcy.
oraz udać się do gazety niech opiszą tę wyższą kulturę
nie omieszkam również napisać do mediów bez względu na załatwienie sprawy.
Bo jak można tak oszukiwać prosto w oczy ( bylem świadkiem jednej sytuacji ) i naciągać starszych ludzi.
Liczę na jakieś sugestie i uwagi aby pomóc załatwić szybko te sprawę
Otóż:
Starsza osoba 74lata, chciała wziąć kredyt w Alior Bank na kwotę 2000zł
Przedstawiła swoje dochody i koszty jakie ponosi oraz zadłużenie.
Przedstawicielka zaproponowała 8000zł na 72raty
Na pytanie ile trzeba będzie spłacić więcej - odpowiedź padła że 1000zł
oraz że raty będą po 198zł/mc przez 72mce
Kredytobiorca nie przeliczył sobie w głowie że łączna spłata ma się nijak do tych 1000zł. i zgodził się podpisując umowę.
W momencie kiedy ja dostałem w ręce umowę nie wierzyłem własnym oczom dali 8 tyś, a spłata ma wynieść prawie 15tyś
- W momencie propozycji kredytu Bank nie dopełnił obowiązku przedstawienia ustnie dokładnej spłaty ( łącznej sumy) kredytobiorcy a jedynie pisemnie (w ryzie papieru)
- Najważniejszą jednak rzeczą jest to że osoba ubiegające się o kredyt nie miała zdolności kredytowej, gdyż po odliczeniu wydatków od dochodów zostało jedynie 13zł.
W związku z powyższym bank nie powinien udzielić kredytu jak to zrobił PKOBP
lecz niestety pracownik Alior Bank nie słuchał jakie dana osoba ma koszty utrzymania i przyjął sobie min. socjalne.
Chcąc załatwić sprawę bez KNF i innych aby szybko i mieć z głowy, udałem sie kredytobiorcą do banku w Gdańsku i zrobiliśmy aneks do umowy.
Chcieliśmy częściowo spłacić, zmniejszyć raty.
Pan pięknie nam przeliczył że : jeżeli zostanie np. 1000zł w kredycie na 12mcy, to całkowita splata kredytu wyniesie ok 1280 w miesięcznych ratach po 98zł - poszliśmy na to płacąc 100zł za aneks. Nie dostając wyliczenia.
Po kilku dniach przyszło wyliczenie i znowu oczom nie wierzę.
Kapitał - 1251 zł
odsetki - 1152 zł
łącznie = 2403 zł
miesięczna rata 198zł
Tak wygląda Wyższa Kultura B...
W poniedziałek chcę się udać ponownie i żądać anulowania kredytu z powodu błędnej analizy banku co do zdolności kredytowej kredytobiorcy.
oraz udać się do gazety niech opiszą tę wyższą kulturę
nie omieszkam również napisać do mediów bez względu na załatwienie sprawy.
Bo jak można tak oszukiwać prosto w oczy ( bylem świadkiem jednej sytuacji ) i naciągać starszych ludzi.
Liczę na jakieś sugestie i uwagi aby pomóc załatwić szybko te sprawę