Alkohol i smiertelny wypadek

  • Autor wątku Autor wątku jacus10017
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacus10017

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
4
Sprawa dotyczy mojego znajomego: w 2001r za jazde pod wplywem alkoholu zatrzymano mu prawo jazdy na okres 12m-cy. Niestety w tym roku sytuacja bardziej sie skomplikowala. Jadac w nocy pod wplywem alkoholu 1,6 promila potracil pieszego,ktory rowniez byl pod wplywem alkoholu. Pieszy poniosl smierc na miejscu. Zatrzymany zostal zwolniony za kaucja,jednak teraz nie wie jakiego wyroku sie spodziewac. Czy wiezienie jest nieuniknione,czy moze jest szansa by sprawa zakonczyla sie wyrokiem w zawieszeniu? Dziekuje za szybka odpowiedz!
 
Pisanie na forum jaka może być kara bez znajomości szczegółów sprawy jest jak leczenie pacjenta bez jego zbadania i niewiele różni się od wróżenia z fusów.

Mogę powiedzieć tyle, że, w razie skazania, o karę z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pewnie nie będzie łatwo.
 
Wiec rozumiem,ze nie wszystko stracone. Dzieki za odpowiedz!
 
Skoro pierwszy wyrok niczego go nie nauczył, a wręcz zrobił postępy bo tym razem zabił człowieka, to nie ma co spodziewać się łagodnego wyroku. To, że pieszy był pijany niczego nie zmienia.
Zapewne sąd nie pozwoli, żeby taki morderca chodził na wolności i dalej szalał po pijaku na drodze, mordując czyjeś matki, żony, córki, mężów, ojców, synów .....

PS. Jak długo nasze Państwo będzie tolerowało pijaków na drodze?
 
A ja myslę, że wato jest posluchać sugestii Kadiego. Nie znamy szczegółów sprawy które są tu bardzo ważne - okoliczności zdarzenia, wyników oględzin, wyników opinii biegłych, treści zeznań świadków, wyjaśnień podejrzanego etc.
Z tej własnie przyczyny byłbym bardzo ostrożny w ferowaniu tak skrajnych wyroków, jak to uczyniła Morena. Nie zawsze krótki lakoniczny opis zdarzenia, oddaje prawdziwe oblicze wydarzenia.
 
Dziekuje za opinie. Szczerze mowiac sam jestem ciekawy jaki bedzie final tej historii. Obiecuje,ze o tym napisze. Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra