ALLEGRO... CIĄG DALSZY MOJEJ SPRAWY...

  • Autor wątku Autor wątku gizio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wytłuszcze to co najważniejsze :) Taki własnie byłby argument, który jest raczej niepodważalny - chociaż roznie moze byc.

Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).


Wiec tu nawet sie nie rozchodzi o to czy sprzedawca widzial błąd czy nie tylko o to czy Ty mogłes z łatwością go zauważyć :)
 
Przychylam się do tego, co napisał wq21 nt błędu - gołym okiem to widać ;-)

Pozdrawiam!
 
Dokladnie o to chodzi! :) Golym okiem to widac, a sprzedajacy w czasie zakladania aukcji potwierdza ja kilka razy. Potem ew logi z serwera i udowodni mu sie, ze przegladal to strone kilkakrotnie (to jest raczej pewne). Powienien wiec ten poczatkowy blad zauwazyc, skoro nawet dziecko by zauwazylo. A skoro tak, to juz nie jest blad...

A teraz w druga strone: Mialem kupic duze, rodzinne, tanie auto. Pomyslalem od razu o Chryslerze Voyagerze i nie zastanawiajac sie wpisalem to do wyszukiwarki. Posortowalem po cenie (logiczne chyba) i kupilem nie zastanawiajac sie pierwsze z brzegu.

To takie moje dywagacje. Prawnikiem nie jestem ale wydaje sie mi, ze argumenty na podstawie art 84 mozna bez problemu obalic :wink: ?
 
CIĄG DALSZY MOJEJ SPRAWY

no i stało się...

napisałem list do sprzedającego. Otrzymał go w ostatni poniedziałek. List został odebrany nie przez samego odbiorcę, lecz przez członka rodziny...

czy ma to jakiś wpływ na dalszy tok sprawy ???? czy muszę wysyłać kolejny list ponieważ nie odebrał go sam sprzedający ???? przypuszczam, że kolejny list odbierze również członek rodziny...

w liście sformułowałem zwrot mówiący, że ma on 7 dni na kontakt ze mną w celu dokonania sprzedaży. Do tej pory cisza.

Przed chwilą właśnie skończyłem pisać maila do allegro, w którym proszę ich o wystawienie mi dokumentu opisującego przebieg aukcji, warunki na jakich aukcja została założona, oraz wszystkie ważne daty z nią związane.

Co mogę jeszcze zrobić aby przygotować się dobrze do tej sprawy ????

Pozdrawiam
Krzysiek
 
Witam ponownie. Otrzymalem od wlasciciela takie pismo (widac ekspertyze zamowil):
[cytat:2liultpw]1/.Po pierwsze:nigdy nie dawałem ogłoszenia,na aukcji internetowej allegro,o sprzedaży samochodu marki "Chevrolet"o numerze rejestracyjnym xxxxxxx,którego jestem współwłaścicielem.Nikt też w moim imieniu nie dawał ogłoszenia o sprzedaży w tym trybie.Jeśli takie ogłoszenie,pomimo mojej wiedzy i woli,znalazło się na tej aukcji w dniu 25 lutego 2007 r.o godzinie 13,24,to winien pan wiedzieć,o czym był już Pana informowany,jakie wywołać może błędny zapis licytacyjny.

2/.Po drugie:w ogłoszeniu na allegro mój syn określił wyrażnie cenę sprzedaży samochodu,zresztą innej marki i daty produkcji, na kwotę 23.500Zł

3/Po trzecie:akceptacja przez syna kwoty 23.50Zł,była oczywiście błedna i błąd ten z łatwością mógł Pan zauważyć.Z ostrożności li tylko procesowej,na wypadek gdy uznał Pan ,że to ja złożyłem ofertę sprzedaży samochodu na allegro w dniu 25 lutego 2007r.,o godzinie 13,24 i 13 sekund,oświadczam Panu,że uchylam się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli.

4/Jeśli Pan chciałby kupić samochód za 23,50Zł.,polecam,Panu najbliższy sklep z zabawkami,z tym że w tej cenie kupi Pan na tzw.ostre koło.

5/Jeśli,po mimo tych wyjaśnień,będzie Pan w dalszym ciągu nękał,w jakikolwiek sposób mnie lub moją rodzinę,zawiadomię Policję o Pana natręcwie lub też zażądam karnego ścigania Pana z zarzutem usiłowania wyłudzenia kwoty 23.500Zł.,przedztawiając jako dowody,skierowaną do nas przez Pana,korespondencje.W ten sposób rzeczywiście spełnią się Pana marzenia o procesie sądowym.

K. K.-xxxxxx[/cytat:2liultpw]
Chcialem dodac, ze wszystki listy pisalem bez wulgaryzmow ani grozb. Jak dla mnie marnie to pismo wyglada. Wykrecanie sie sianem, nasmiewanie + grozby. A Wy co o tym myslicie?
 
1) to kto zamieścił to ogłoszenie ? Syn ? To czemu On odpisuje skoro konto na Allegro jest na syna ? Jeżeli jest na niego to on wystawił a nie jego syn - domyślnie
2) To niech dostarczy samochód taki jaki był w tym ogłoszeniu za 23,50.
3) Czyli syn się pomylił i nie zauważył a kupujący musiał zauważyć ? To chyba sąd może ustalić a nie on.
4) Jeżeli nie potrafi się wystawić prostej aukcji to polecam targowisko i ziemniaki.
5) Na jakiej podstawie ? Chcesz kupić to co wylicytowałeś, masz na to niezbity dowód w postaci aukcji, tylko domagać się tego musisz od właciciela konta na allegro a nie właściciela pojazdu, bo nie wiesz kto nim jest i wcale Cię to nie interesuje.
To moja luźna interpretacja Tego listu, ale tylko porada prawna chyba Cię ratuje w tym wypadku.
 
wq21 mial mi cos ciekawego wyslac. Ale na temat tego listu mysle to samo co Witek.

PS. Jeszcze Gizio chyba czeka na odpowiedz :)
 
Gizio. Czy list odbiera on czy rodzina to nic nie zmienia, nawet gdyby nikt nie odbierał. List to formalnosc której nie musi byc ;) Masz tez maile wzywające do przystąpienia do umowy itd. Jak Allegro wyśle Ci jakis dokumnt to super - jak nie to wydrukuj treść aukcji, dołącz do pozwu jako dowód i zaznacz że gdyby dowód okazał sie mało wiarygodny lub został podważony przez pozwanego to żeby sąd poprosił Allegro o odpowiedni dokument i po problemie. Przypuszczam że gość nie bedzie przeczył samej treści aukcji (bo po co?) itd wiec oprze sie wszystko na wydruku.
 
Wracając do tematu Gofera to po tym co dostał od tego gościa daje mu znacznie znacznie większe szanse w sądzie niż dawałem na początku.

Co do zaś:
[cytat="witek_p"]
3) Czyli syn się pomylił i nie zauważył a kupujący musiał zauważyć ? To chyba sąd może ustalić a nie on.
[/cytat] - to własnie na tym (oczywiście m. in.) polega błąd z art 84 k.c. co od początku próbowałem z Fazzieh'em wam uświadomić. W skrócie ta konkretna częśc z "łatwością zauwazenia błędu" dotyczy tylko osoby która nie składała oświadczenia dotkniętego błędem.

Tak sie po cichu zastanawiam - jesli nie grozisz mu a chcesz dochodzic swoich racji przed sądem (przecież zawsze ktoraś strona nie ma racji) to czy czasem ten jego tekst o prokuraturze itd. nie podepnie sie pod art 115 par 12 k.k. - wtedy juz bym nie chcial byc w jego skórze ^^ On na prawde straszy Cie postępowaniem karnym przez to ze chcesz dochodzić swoich praw (nie wazne w tym momencie czy slusznych bo to sąd musi rozstrzygnąć!) na drodze cywilnej. Spytaj moze dla 100% pewności na forum ze sprawami karnymi ale mysle że to właśnie takie zachowanie tu wejdzie pod art 115 par 12 k.k. wiec w konsekwencji pod 190 k.k.
 
Wielkie dzieki za zaangazowanie :). Wieczor siade, poczytam i pomysle, bo teraz nie mam sily...
 
[cytat="wq21"]Gizio. Czy list odbiera on czy rodzina to nic nie zmienia, nawet gdyby nikt nie odbierał. List to formalnosc której nie musi byc ;) Masz tez maile wzywające do przystąpienia do umowy itd. Jak Allegro wyśle Ci jakis dokumnt to super - jak nie to wydrukuj treść aukcji, dołącz do pozwu jako dowód i zaznacz że gdyby dowód okazał sie mało wiarygodny lub został podważony przez pozwanego to żeby sąd poprosił Allegro o odpowiedni dokument i po problemie. Przypuszczam że gość nie bedzie przeczył samej treści aukcji (bo po co?) itd wiec oprze sie wszystko na wydruku.[/cytat]


allegro odmówiłem wydruku... jak wrócę z łodzi po weekendzie to ruszam całą maszynę... pytanie ostatnie na dzień dzisiejszy..


czy pozew mam złożyć w najbliższym mi sądzie... czyli np Aleks. Kuj lub Toruń... ???? czy gdzieś w innym mieście w województwie :?: :what:
 
No niestety będziesz musiał w odpowiednim dla pozwanego ... czyli sobie pojezdzisz troche jak gosc jest z daleka tyle ze ci pozwany bedzie musiał zwrócić te koszty bo nie widze szans żeby wygral (tylko napisz o tym w pozwie). Wiesz skąd pozwany jest to szukaj tam sądu, jak bedziesz mial wątpliwości jakieś z pozwem itd to zadzwon na punkt informacyjny w sądzie i sie dowiesz wszystkiego.

Co do Allegro tak myslałem ze odmowia :/ Im sie dopiero chce jak policja sie za to bierze albo sąd sie upomina, w innej sytuacji ich odpowiedzi często mają sie nijak do zadanego pytania :|
 
[cytat="wq21"]No niestety będziesz musiał w odpowiednim dla pozwanego ... czyli sobie pojezdzisz troche jak gosc jest z daleka tyle ze ci pozwany bedzie musiał zwrócić te koszty bo nie widze szans żeby wygral (tylko napisz o tym w pozwie). Wiesz skąd pozwany jest to szukaj tam sądu, jak bedziesz mial wątpliwości jakieś z pozwem itd to zadzwon na punkt informacyjny w sądzie i sie dowiesz wszystkiego.

Co do Allegro tak myslałem ze odmowia :/ Im sie dopiero chce jak policja sie za to bierze albo sąd sie upomina, w innej sytuacji ich odpowiedzi często mają sie nijak do zadanego pytania :|[/cytat]


czyli pojawia się to małe utrudnienie... odległość... bo ponad 400 km ... :roll:

i teraz rodzi się pytanie czy warto :x
 
[cytat="wq21"]1. gizio nie martw sie. (ale przy roznicy 400zl to az nie chcialoby mi sie do sądu isc heh)[/cytat]
Dlatego tak na początku napisałem :) W takiej sprawie moze rzeczywiscie sie nie chcieć jeździc :)
 
Co do zas wczesniejszej sprawy groźba bezprawna to 115 par 12 i 191 a nie 190 jak wczesniej napisałem :P bo 190 to karalna. Tak mi cos nie pasowało a nie przeczytałem i nie znałem nastepnego artykulu (lol), zapytalem dla pewnosci na forum karnym i od razu ktos odpisal o 191 ;) Tylko ze wtedy juz jakos mnie olsniło zeby zobaczyc nastepny art (191) hehe i mialem zamiar wyedytowac post ;)
 
Akurat to jest baaaaaaardzo naciągane. Oto aukcja:

http://www.allegro.pl/item169864949_169864949.html

a w opisie jak byk:
[cytat:2smc7orq]
WITAM Mam do sprzedania SEATA ALHAMBRE 4x4 1.9TDI 115 km rok produkcji czerwiec 2004, przebiek 30tyś km, pierwszy wlaściciel, kupiony w salonie, w kraju, STAN IDEALNY, bezwypadkowy, 7 osobowy, granatowy metalic, dwustrewowe klimatyzacje, elektryczne lusterka i szyby, centralny zamek z pilotem, radio-cd, autoalarm, komputer pokładowy, wspomaganie kierownicy, ABS, 6-stopniowa skrzynia biegów, 6 poduszek powietrznych, tempomat, ksenowe lampy. Faktura Vat. cena do uzgodnienia numer kontaktowy: 0602285408
[/cytat:2smc7orq]
 
To po co gościu daje 1zł kup teraz, niech da 100.000 to mu nikt nie kliknie, a jak kliknie to on będzie mógł się sądzić jak nie zapłaci. Do uzgodnienia w sensie że może taniej niż 1zł chce pchnąć, przynajmniej ja to tak rozumiem ;)
 
Powrót
Góra