Allegro - firma - oszustwo

  • Autor wątku Autor wątku Vertnix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Vertnix

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2017
Odpowiedzi
13
Witam, chcialbym dowiedziec sie co moge zrobic w mojej sprawie.
Otoz poszukiwalem na allegro plyty glownej, znalazlem pewna FIRME, ktora sprzedaje uzywki jako ( sprawne w 100%, sprawdzone przez profesjonalistow) i daja na sprzet miesieczna gwarancje, wiec zachecila mnie owa aukcja i zamowilem taka plyte, po dostarczeniu rozpakowalem, podlaczylem podzespoly i okazalo sie, ze plyta jest niesprawna ( dodatkowo, plyta kiedys juz byla naprawiana, poniewaz jest plobma na chipie, tego juz nie bylo w opisie).
No wiec postanowilem napisac do allegrowicza wiadomosc:
- Witam, piszę w sprawie płyty, nie posiadała ona folii elektrostatycznej co jak idzie się domyśleć płyta przez to jest niesprawna.

na co dostalem odpowiedz:
-witam,

czego pan się naćpał z wieczora. uziemił się pan przed dotknięciem płyty? jak nie, to znaczy,że ją pan uszkodził. Poproszę o zdjęcia z procedury rozpakowywania płyty głównej na stole elektrostatycznym i z pełnym wyposażeniem takowym wraz z opaską..

WAŻNE!
PROSZĘ ZAWSZE DOŁĄCZAĆ POPRZEDNIĄ KORESPONDENCJĘ.

Czyli wychodzi na to, ze gwarancji nie ma, pieniedzy nie odzyskam?
Co moge z tym zrobic? Poniewaz to firma popelnila blad i nieodpowiednio zabezpieczyla sprzet, tutaj link do aukcji:Płyta Gł?wna Gigabyte GA-770TA-UD3 AM3/DDR3 GW. (6888613383) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
 
Vertnix napisał:
- Witam, piszę w sprawie płyty, nie posiadała ona folii elektrostatycznej co jak idzie się domyśleć płyta przez to jest niesprawna.

o jakiej folii piszesz ?
 
Folia, w ktora jest owinieta kazda plyta glowna przy zakupie, odpowiada ona za to by zadne naelektryzowane rzeczy nie zadzialaly na plyte.
Gdzie moja przesylka byla w folii bombelkowej i zwyklym kartonie, gdzie podczas transportu moglo dojsc do uszkodzenia plyty.
A tutaj szanowny pracownik umywa rece i pisze, ze plyty nie potrzebuja takiej folii? Bo rozpakowuje sie ja na stole elektrostatycznym? Kto normalny posiada taki stol w domu? - No nikt.

Wedlug tego pana toku myslenia, to kazdy kto zakupuje plyte glowna powinien posiadac w domu stol elektrostatyczny, oraz odpowiednie wyposazenie. Niestety kazda inna firma dodaje owa folie do plyty i nie ma potem takich problemow.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
po pierwsze nie pisz komentarz pod komentarzem tylko używaj opcji edytuj.

po drugie czy folia ta jest niezbędna do działania płyty ?
 
A gdzie jest przepis, że ktoś "normalny" montuje sam komputer?
Sprzedawca ma rację, Wszelkie czynności powinny być wykonywane z zachowaniem pewnych zasad i staranności. Stół z odpowiednim wyściełaniem i uziemieniem do nich należy.

Miałeś możliwość odstąpienia bez podawania przyczyny.

P.S. Pisz poprawnie. W prawym dolnym narożniku klawiatury jest "ALT".
 
outmc napisał:
po pierwsze nie pisz komentarz pod komentarzem tylko używaj opcji edytuj.

po drugie czy folia ta jest niezbędna do działania płyty ?

Folia jest niezbędna do transportu płyty.
 
Zapis/przepis/warunek producenta nie jest ważny.
Nie ma też zapisów, że płytą główną nie wolno wbijać gwoździ czy grzebać w piecu.
Producent zakłada, że składając komputer użytkownik zna podstawowe zasady.
 
Shocked napisał:
Zapis/przepis/warunek producenta nie jest ważny.
Nie ma też zapisów, że płytą główną nie wolno wbijać gwoździ czy grzebać w piecu.
Producent zakłada, że składając komputer użytkownik zna podstawowe zasady.

liczyłem że napisze mi to autor ;)
 
Powtórzę, co już napisałem.
Sprzedawca ma rację. Uszkodzenie mogło powstać przez brak należytej staranności po stronie kupującego.
 
outmc napisał:
jest taki przepis/ zapis / warunek / zalecenie producenta ?

Zapewne jest, kazda plyta od producenta posiada taka folie.
Ale nie ma nigdzie napisanee, że musze mieć odpowiedni sprzęt do tego czyt. stół itp.
Zakupilem kilka plyt, kazda posiadala te folie i dzieki niej nie bylo problemow, sprzet byl montowany i dzialal, teraz jednorazowo dostalem niesprawna plyte, bez tel folii i dostalem odpowiedz, ze to ja powinienem miec wyposazenie? Dobrze, gdzie to jest napisane? Bo jakos nie widze, nie ma tutaj zadnej wzmianki o tym, dostalem sprzet - jest niesprawny.
 
twierdzisz że płyta jest uszkodzona ?

tzn co nie działa ?
 
Dostałeś sprzęt, obchodziłeś się z nim w sposób niewłaściwy, uszkodziłeś go.
Chcesz składać komputery? Postępuj wg pewnych standardów, do których wspomniany stół i powierzchnia podłogi.
 
outmc napisał:
twierdzisz że płyta jest uszkodzona ?

tzn co nie działa ?

Plyta po podlaczeniu reaguje, komputer startuje, dyski, procesor, karta uruchamia sie, ale poza tym to wszystko, brak obrazu. Po wyjeciu pamieci RAM, komputer nie podaje mi zadej informacji ( przez speakera), plyta miala resetowany bios i miala tez hard reseta poprzez CMOS, dalej brak reakcji pomimo pracujacych podzespolow. Poza tym pisalem wyzej, ze plyta byla niesprawna i byla naprawiana poniewaz byl wymieniany chip, a o tym juz sprzedawca nie napisal w aukcji i nie ma mozliwosci by ktorys z podezspolow moich byl niesprawny, poniewaz podlaczylem swoja stara plyte i te podzespoly aktualnie pracuja na niej.


Shocked, obchodzilem sie niewlasciwie...? Komputer byl skladany pod okiem informatyka, wiec prosze sobie darowac takie komentarze, pomimo, ze zlozylem dziesiatki komputerow to jednak moja wiedza jest na przedziale srednim dlatego byla ze mna osoba, ktora siedzi w tym kilkanascie lat...
 
jeśli miała by chip niesprawny to by nie wystartowała wcale.

powinieneś założyć temat na forum poświęconym tematyce PCtów, z prawnego punktu widzenia Shocked napisał jak to wygląda.
 
Shocked napisał:
Powtórzę, co już napisałem.
Sprzedawca ma rację. Uszkodzenie mogło powstać przez brak należytej staranności po stronie kupującego.

Mogło też powstać na skutek zapakowania tego w folie bombelkowa, ktora trąc o karton elektryzuje się niemiłosiernie i niemalże na pewno spowodowało to uszkodzenie. Folie ekranujące, to nie jest fanaberia.

Chociaz prawda jest, że udowodnienie, że złe zapakowanie towaru spowodowało uszkodzenie płyty jest praktycznie niemożliwe, czyli nic z tym nie zrobisz. Prawdą jest też, że montowanie podzespołów komputerowych wymaga odpowiednich procedur, czyli właśnie uziemiania się, aby zapobiedz wyładowaniom ES
 
outmc napisał:
jeśli miała by chip niesprawny to by nie wystartowała wcale.

powinieneś założyć temat na forum poświęconym tematyce PCtów, z prawnego punktu widzenia Shocked napisał jak to wygląda.

Nie, źle mnie zrozumiales.

Po wyjeciu plyty zauwazylem, ze chip byl wymieniony - plomba naklejona, co znaczy, ze kiedys plyta byla niesprawna i byl wymieniony chip, a o tym juz sprzedajacy nie wspomnial, ze plyta byla po regeneracji.
 
mypetro napisał:
Mogło też powstać na skutek zapakowania tego w folie bombelkowa, ktora trąc o karton elektryzuje się niemiłosiernie i niemalże na pewno spowodowało to uszkodzenie. Folie ekranujące, to nie jest fanaberia.

ja kupiłem 10-12 lat temu używaną płytę w samym kartonie w pudełku od producenta :D

śmigała :)
Vertnix napisał:
Po wyjeciu plyty zauwazylem, ze chip byl wymieniony - plomba naklejona, co znaczy, ze kiedys plyta byla niesprawna i byl wymieniony chip, a o tym juz sprzedajacy nie wspomnial, ze plyta byla po regeneracji.

plomba moga być stara ;)
 
Ostatnia edycja:
outmc napisał:
ja kupiłem 10-12 lat temu używaną płytę w samym kartonie w pudełku od producenta :D

śmigała :)


plomba moga być stara ;)

Nie, poniewaz nakleila je firma od ktorej kupilem.
"COMPARTS
PLOMBA, NIE ZRYWAC"
Na chipie.
 
Vertnix napisał:
Shocked, obchodzilem sie niewlasciwie...? Komputer byl skladany pod okiem informatyka, wiec prosze sobie darowac takie komentarze, pomimo, ze zlozylem dziesiatki komputerow to jednak moja wiedza jest na przedziale srednim dlatego byla ze mna osoba, ktora siedzi w tym kilkanascie lat...

Ktoś kto zajmuje się składaniem komputerów kilkanaście lat nie wie jak niebezpieczne są ładunki elektrostatyczne dla sprzętu? Jakbym zajmował się tym tak długo, to zainwestowałbym te głupie 50zł w opaske na nadgarstek.

outmc napisał:
ja kupiłem 10-12 lat temu używaną płytę w samym kartonie w pudełku od producenta :D

Karton się nie bardzo elektryzuje, natomiast folia dość konkretnie. Nie przesądzam, że akurat to było przyczyną, jednak jest to mocno nieodpowiedzialne i istotnie zwiększa prawdpodobienstwo uszkodzen
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra