Allegro i problem z pewnym panem

  • Autor wątku Autor wątku Bartix65
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bartix65

Witam, piszę do was w takiej dość pilnej sprawie.
Sprzedałem niedawno panu telefon na allegro :
Link do aukcji: Sony Ericsson k810i ! Tanio ! Zapraszam serdecznie (1282632538) - Aukcje internetowe Allegro

Pan bo otrzymaniu telefonu zaczoł się rzucać do mnie, że sprzedałem mu złom który nie jest opisany w aukcji. Tak nie jest, telefon technicznie działał w 100% jak napisałem na aukcji, a stan techniczny tu było gorzej i właśnie przez to pan się rzuca, że tak powiem. Nie było zaślepek, ale są zaklejone taśmą czarną, nie ma również guzików "galerii" na górze telefonu, nie pisałem w tym w aukcji w opisie, tylko napisałem , że stan wizualnu bdb a nie celujący ze wględu właśnie na to.
Wszystko było widać na zdjęciach, widać wyrażnie, że są taśmy widać wyrażnie że nie ma przycisków, teraz pan ma wielkie pretensje i chce zwrotu pieniędzy bo wczoraj napisał, że coś mu się popsuło i nie działa. Straszy mnie policją, urzędem skarbowym "że naśle na mnie żeby sprawdzili czy nie prowadzę dochodów na allegro" . telefon sprzedałem dlatego za dość niską cenę w porównaniu do chodzących na allegro ze względu właśnie na to.
Co teraz robić ? Mam się czego bać ?
Jest ryzyko ? Kwota tak niska ? Policja albo sąd ruszy to ?
Pan chce oddania pieniędzy i " zwróci mi ten złom" już minęło trochę czasu i nie wiem co robić.

Proszę o pomoc. Z poważaniem Bartix65
 
Oglądałem zdjęcia i albo jest już późno albo nie widzę tych ubytków..
Kwota nie ma znaczenia jeśli już mówimy o ew. odpowiedzialności - art. 286 - oszustwo.
Na moje, opis aukcji jest mylny, wprowadza kupującego w błąd co do stanu wizualnego telefonu. Nie można nazwać czegoś jako stan bardzo dobry, gdzie brakuje zaślepek, powierzchnia jest cała porysowana itp.
 
Nie oddawaj, olej go, w moim mniemaniu to stan tego telefonu jest celujący ponieważ to moja subiektywna ocena i ja tak uważam, każdy ocenia po swojemu. nie oddawaj pieniędzy i powiedz ze jak mu sie nie podoba to niech policje zgłosi i tak nawet nie przyjmą zawiadomienia
 
Jeśli towar jest zgodny ze zdjęciami to nie ma podstaw do żądania oddania telefonu. Zdjęcia były dostępne i można było się zapoznać z nimi.
 
Witam serdecznie dziękuje za wypowiedzi, telefon oceniłem dokładnie według siebie, zdjęcia są "real foto" i dość wyraźnie wszystko na nich widać.
Pozdrawiam Bartix65
 
Panowie nieźle pojechaliście - stan bardzo dobry ? Oklejony taśmą ? Dlaczego nie dodałeś tego w opisie? "Na zdjęciu 1 i 4 widać ubytki etc."

@Colder - zdjęcia były dostępne, ale o czymś takim jak braki w obudowie, moim zdaniem należy wspomnieć - TYMBARDZIEJ, jeśli uznaje się stan telefonu jako BDB..

btw. Zdjęcia są tak zrobione, że nie jest łatwo dopatrzyć się w/w wad. Nie każdy musi być fachowcem d/s telefonów i wiedzieć, że dany model ma taką, a nie inna budowę.
 
kukov może dlatego, że to niestety telefon używany i dlatego tak się stało ? używałem go i przykleiłem sobie taśmę by nie było dziury i tyle. STan był bdb oprócz tego. Stan gdyby był gorszy napisał bym powiedzmy wtedy dst albo db.
 
Najlepiej jest pisać stan taki jak na zdjęciach i z głowy ;]:evil:
 
skulim, teraz to już wiem, ale co teraz z tym straszącym panem policją itp ?
Oddać mu kasę ? Czy olać ?
 
Moje zdanie wyraziłem :) Pan zrobi jak uważa. Nikt za Pana tej decyzji nie podejmie.
 
Co z tego, że to używany telefon? Stan bdb dla mnie to stan w którym nie muszę dopatrywać sie ukrytych dziur, zaklejeń itp.
 
kukov napisał:
Co z tego, że to używany telefon? Stan bdb dla mnie to stan w którym nie muszę dopatrywać sie ukrytych dziur, zaklejeń itp.

i w którym wiadomo, że np. nie jest przebity na wylot.
Takie oklejanie taśmą, wygląda na "sztuczki" pracowników komisu, żeby auta lepiej/sprawniej wypadały.
Zdejmie klient taśmę i jest awantura, że tam coś było,ale to "Pan" (klient) uszkodził/zabrał.
 
Więc pytam jeszcze raz ? Co robić ? jest się czego bać ? Ruszy to policja ?
Oddać pieniądze?
 
Ja nie kupiłbym tego telefonu do użytku,chyba że wystawiony byłby w dziale uszkodzone na części.Według mnie jego stan to taki sobie-wygląd zewnętrzny.Widać na nim czarną taśmę.Może kupujący nie do końca widział co bierze albo nie wiem czym kierował się kupując go.
 
po analizie zdjęć jakie są widoczne to nawet nie trzeba być trzeźwym aby rozpoznać ze aparat ..jest jaki jest ..jak dla mnie złom.. klient kupujacy widział co kupuje przeciez to ewidentnie widać
 
Nikt za Pana decyzji nie podejmie, Pan by chciał czarno na białym co robić - tak się nie da bo nie wiemy co zrobi druga strona. Jeśli Pan postąpił fair, wszystko dobrze udokumentował to w mojej ocenie nie ma się czego bać, co nie znaczy że druga strona nie będzie chciała uprzykrzyć życia, wtedy będzie trzeba przedstawić swoje argumenty - na tym opiera się spór prawny.
 
Osobiście -poczekałbym na kontakt , no przecież ewidentnie widać że opis aparatu i fotki jednoznacznie okreslaja stan określenie stan dobry.. mozna róznie tłumaczyć pod wzgledem technicznym czy to wizualnym

Ps tak odemnie

napisałes stan bardzo dobry - i to twój błąd bo stan jak na real foto to daleki jest
zaproponuj
http://allegro.pl/nowa-obudowa-se-k810-k810i-klawiatura-gratis-i1316334298.html
rabat niech kupi sobie obudowe i zamontuje
wtedy wilk syty owca cała, no niestety jak sie kupuje komórkę a kupowalem zawsze kupuje jak ja widze mam w rekach bo kiedys kupowalem samochód i tez bylo cacy -na miejscu okazało sie ze totalny złom
 
Ostatnia edycja:
Bartix65 napisał:
Nie było zaślepek, ale są zaklejone taśmą czarną, nie ma również guzików "galerii" na górze telefonu, nie pisałem w tym w aukcji w opisie, tylko napisałem , że stan bdb a nie celujący ze wględu właśnie na to.

Stan telefonu jest ewidentnie NIEZGODNY z opisem, może zgodny z foto (mnie te fotki z galerii nie otwierają się?). W mojej ocenie sprzedający celowo wprowadził kupującego w błąd, licząc słusznie na to, że kupujący na podstawie opisu bdb. nie będzie się doszukiwał i nie zauważy braków, które są na foto, a które zdaniem sprzedającego posłużą później za argument w sporze - tak właśnie jest teraz.
Telefon nie jest w stanie bardzo dobrym, a nawet dobrym, bo ma poważne braki. Argumentacja, że gdyby był bez braków to byłby w stanie "celującym" jest nie do przyjęcia.
W mojej ocenie roszczenia kupującego sa jak najbardziej uzasadnione.
 
Powrót
Góra