Allegro - kupujący stawia dziwne warunki

  • Autor wątku Autor wątku Martin76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

Martin76

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie jako że to mój pierwszy post na forum. Mam pewien problem a mianowicie, około 2 tygodnie temu sprzedałem na allegro telefon, wystawiałem go dosyć szybko i nie pytałem się już koleżanki ile trzyma bateria(bo to jej telefon). Telefon kupił pewien pan ode mnie za 100zł.(+10 za przesyłkę).

Po około 3-4 dniach przysłał maila iż chce zwrócić telefon i żąda ode mnie pieniędzy za telefon. Poleciłem mu kilkakrotnie aby zakupił baterię do tego modelu telefonu za 10zł na allegro, ponieważ ja już tego telefonu nie chcę z powrotem ponieważ nie wiem co się z nim działo przez ten czas.

Wtedy Pan napisał że skieruje sprawę do allegro i do sądu. Po moim telefonie do niego napisał mi maila iż wystawił ten telefon z powrotem na allegro i czeka na kupca. Jako że zainteresowanie tym telefonem było małe, stwierdził że sprzeda ten telefon w gronie swoich znajomych czyli na tzw. "poza allegro".

Telefon ten został sprzedany za kwotę 80 zł. i dzisiaj otrzymałem maila od Pana że żąda ode mnie przelania na jego konto różnicy: 100-80=20 + 10 zł za wcześniejszą przesyłkę, czyli razem 30zł. Odpowiedziałem iż nie przeleje tej sumy, na co Pan odpowiedział iż kieruje sprawę do allegro i do sądu.

Zaznaczę jeszcze iż gdy ja sprzedawałem temu Panu telefon przelał mi na konto kwotę 100zł + 7,5zł na przesyłkę a nie tak jak napisałem w aukcji 10zł na przesyłkę.

Teraz moje pytanie czy ten Pan ma prawo żądać ode mnie tej kwoty 30zł? Przecież skoro już dalej sprzedaje ten telefon to traktuje go jako "swój". Co Wy na to? Jakie jeszcze uchybienia widzicie ze strony tego Pana?

Pozdrawiam gorąco i liczę na Wasze odpowiedzi,
Marcin
 
Małe sprostowanie, w mailu ten facet napisał mi że "znalazł kupca na ten telefon za 80zł.", czyli nie do końca wiadomo czy już sprzedał telefon czy dopiero ma taki zamiar.

Chociaż w mailu z dnia 06.11.2007(wtorek), czytamy "(...)Jeśli uda mi sie go sprzedać w gronie moich znajomych poinformuje Pana do soboty Jesli sie nie odezwę to będzie znaczyło że go nie sprzedałem i czekam na przelew(...)".

Natomiast tą informację zamieszczoną na samej górze postu o znalezieniu kupca dostałem na drugi dzień czyli 07.11.2007(środa) "(...)znalazłem kupca na telefon za 80 zł. jesli pokryje mi pan róznice to zakonczymy sprawe(...)"

Skoro więc odezwał się na drugi dzień po mailu z wtorku to nie mogę mieć żadnych wątpliwości że telefon został już sprzedany, a przynajmniej wszystko na to wskazuje, mam rację?

Czekam na opinie na temat tego i poprzedniego postu, co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
 
Chłopie daj spobie spokoj:-) Widac ze jakiś burak - naciagacz! Na allegro jest takich ludzi troche...zamawiaja jakis stary telefon ok. 100zł pozniej zadaja jakis pieniedzy (na bateria bo zle trzyma, na wymiane softu bo sie żółwi, na zmiane oprogramowania bo cos tam jest nie tak) i niby chca po 20-50zł ale o to im chodzi zeby ten telefon wyszedl ich jak najtaniej...pozniej oni go sprzedaja i sobie zarabiaja:-)) Cały myk:-) Takze napisz gosciowi zeby Cie nie probowal naciagnac bo sie nie dasz. Poza tym jak napisze do allegro to alllegro mu napisze ze to jest sprawa miedzy kontrachentami. A co do sądu to nie widziałem jeszcze zeby ktos poszedł o taka bzdurę:-)) Pozdrawiam. :ooo:
 
Nie wiem czy to pomoze ale na ebay zawsze pisza ze kupuje sie produkt w takim stanie jaki jest. To ma ponoc byc obrona sprzedajacego przed jakimkolwiek naciaganiem ze strony klijeta. Staraj sie dawac jak najlepsze opisy produktu i nie zapominaj jak produkt jest uzywany to kupuje sie go w stanie takim jaki jest:)
 
Nic nie jest Pan mu winien.
Pozatym nawet jakby nie sprzedał to nie podlega to rękojmi, kupujac towar używany trzeba założyć ze bateria nie bedzie zachowywać się jak nowa, bo ona z czasem się poprostu zużywa i działa coraz krócej.

/edit
teraz na date spojrzałem.. no i po co takiego kotleta odświeżać?

zamykam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra