S
szimen
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 23
W listopadzie tamtego roku wystawiłem moj stary, niepełnowartościowy iphone 5 na allegro. (jako osoba prywatna) Chciałem się pozbyć uszkodzonego telefonu, a zrobiłem sobie problem...
Telefon miał wadę, problem z kiepsko działającym ekranem dotykowym. Aukcję umiesciłem w kategorii uszkodzone, opisałem usterkę, dałem zdjęcia włączonego i odblokowanego telefonu.
Facet go kupił, wysłałem i zapomniałem o sprawie. W dniu wysyłki skopiowałem wszystkie moje rzeczy z telefonu i przywrociłem go do ust. fabrycznych (było to dość problematyczne ze względu na wadliwy dotyk).
Po 2-3 tygodniach kupujący mi pisze że telefon jest niezgodny z opisem bo ma blokade icloud (w dniu wysyłki nie miał!) oraz jest niekompletny - rzekomo brak jakichś taśm w środku. Z jego maila jasno wynikało że sam próbuje ten telefon naprawić. Żądał zwrotu pieniedzy.
Odpisałem że zgodnie z moją wiedzą to telefon wysłałem kompletny, bo poza opisaną wadą wszystko działało, a blokady żadnej nie było bo sprzęt usunąłem z mojego konta iCloud. Poinformowałem kupującego że nie było moim zamiarem wprowadzenie go w błąd i chyba coś tu się nie zgadza, a prób naprawy domorosłych naprawiaczy nie zamierzam finansować.
Kilka dni temu dostałem maila od allegro że kupujący złożył wniosek w programie ochrony kupujących i że wiąże sie to z powiadomieniem organów ścigania.
Allegro na moje maile z wyjaśnieniami nie odpowiada.
Co w tej sytuacji zrobić?
Telefon miał wadę, problem z kiepsko działającym ekranem dotykowym. Aukcję umiesciłem w kategorii uszkodzone, opisałem usterkę, dałem zdjęcia włączonego i odblokowanego telefonu.
Facet go kupił, wysłałem i zapomniałem o sprawie. W dniu wysyłki skopiowałem wszystkie moje rzeczy z telefonu i przywrociłem go do ust. fabrycznych (było to dość problematyczne ze względu na wadliwy dotyk).
Po 2-3 tygodniach kupujący mi pisze że telefon jest niezgodny z opisem bo ma blokade icloud (w dniu wysyłki nie miał!) oraz jest niekompletny - rzekomo brak jakichś taśm w środku. Z jego maila jasno wynikało że sam próbuje ten telefon naprawić. Żądał zwrotu pieniedzy.
Odpisałem że zgodnie z moją wiedzą to telefon wysłałem kompletny, bo poza opisaną wadą wszystko działało, a blokady żadnej nie było bo sprzęt usunąłem z mojego konta iCloud. Poinformowałem kupującego że nie było moim zamiarem wprowadzenie go w błąd i chyba coś tu się nie zgadza, a prób naprawy domorosłych naprawiaczy nie zamierzam finansować.
Kilka dni temu dostałem maila od allegro że kupujący złożył wniosek w programie ochrony kupujących i że wiąże sie to z powiadomieniem organów ścigania.
Allegro na moje maile z wyjaśnieniami nie odpowiada.
Co w tej sytuacji zrobić?