D
duolc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 9
Dzień dobry,
dotyczy allegro.
Kupowałem w dużym sklepie internetowym działającym na platformie allegro ubrania. Łącznie kilka aukcji.
Te, które nie pasowały zwracałem.
W danych transakcji allegro widnieje, że zostały odebrane.
Sprzedawca:
- nie zwrócił pieniędzy
- nie kontaktował się ze mną w żaden sposób
- w negatywach - teraz czytam- ma komentarze, że zwraca dopiero po interwencji allegro.
W internecie doczytałem, że za przekroczenie terminu na zwrot sprzedawca ma:
- zwrócić pieniądze
- dodatkowo naliczane są odsetki za przetrzymywanie pieniędzy.
Jak to działa? Jakie to są odsetki.
Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
Zgłoszę sprawę do Allegro, to odzyskami pieniądze, jak pisali poszkodowani w komentarzach.
Uważam jednak, ze za takie zachowanie - które jest przywłaszczeniem moich pieniędzy - należą się odsetki. Nie w ramach pieniążków dla mnie, tylko w ramach kary za takie postępowanie. Jasne, zwroty są kłopotliwe dla firm - ale trudno, by ich nie było w przypadku ubrań, które kupuje się jedynie na podstawie literek na metce (często podawane są wymiary w cm, ale tak nie było w przypadku moich zakupów, stąd zwrot niepasujących).
Teraz ja jestem i bez pieniędzy, i bez towaru...
dotyczy allegro.
Kupowałem w dużym sklepie internetowym działającym na platformie allegro ubrania. Łącznie kilka aukcji.
Te, które nie pasowały zwracałem.
W danych transakcji allegro widnieje, że zostały odebrane.
Sprzedawca:
- nie zwrócił pieniędzy
- nie kontaktował się ze mną w żaden sposób
- w negatywach - teraz czytam- ma komentarze, że zwraca dopiero po interwencji allegro.
W internecie doczytałem, że za przekroczenie terminu na zwrot sprzedawca ma:
- zwrócić pieniądze
- dodatkowo naliczane są odsetki za przetrzymywanie pieniędzy.
Jak to działa? Jakie to są odsetki.
Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
Zgłoszę sprawę do Allegro, to odzyskami pieniądze, jak pisali poszkodowani w komentarzach.
Uważam jednak, ze za takie zachowanie - które jest przywłaszczeniem moich pieniędzy - należą się odsetki. Nie w ramach pieniążków dla mnie, tylko w ramach kary za takie postępowanie. Jasne, zwroty są kłopotliwe dla firm - ale trudno, by ich nie było w przypadku ubrań, które kupuje się jedynie na podstawie literek na metce (często podawane są wymiary w cm, ale tak nie było w przypadku moich zakupów, stąd zwrot niepasujących).
Teraz ja jestem i bez pieniędzy, i bez towaru...