Allegro oszustwo i odmowa przyjęcia sprawy przez policję

  • Autor wątku Autor wątku pawelz1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawelz1234

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
12
Witam
Mój problem polega na tym, że sprzedający nie przysłał mi całości towaru opisanego w aukcji, nie chce przyjąć zwrotu i twierdzi że brakująca część towaru nie była przedmiotem aukcji. Przy próbie zgłoszenia sprawy na policję celem skprzystania z programu ochrony kupujących powiedziano mi na policji, że jeśli sprzedający przysłał część przedmiotu to nie jest sprawa dla policji. Ponadto pouczono mnie, że jeśli zgłoszę sprawę a nie będzie ona "dla policji" to ja poniosę konsekwencje. Sprawa wygląda następująco:
W aukcji wyraźnie zaznaczone jest, że sprzedaż dotyczy obu przedmiotów. Są zawarte słowa oraz, i. Na dole w opisie napisane jest, że proszę o kontakt przed kupnem. Kontaktowałem się i dopytałem o jeden z dwóch przedmiotów, gdyż na nim mi najbardziej zależało. Sprzedający nie wspomniał mi, że sprzedaje mi jeden przedmiot zamiast dwóch które są na aukcji. Kliknąłem kup teraz, sprzedający doliczył do kwoty z aukcji koszt prowizji allegro ( tak się umówiliśmy). Przyszedł jeden przedmiot. Przy kontakcie ze sprzedającym powiedział mi on, że tamto nie było przedmiotem aukcji i że może mi sprzedać tamten przedmiot osobno. W dyskusji sms groził mi, że może mnie "nauczyć kultury i się mną zająć". Ponadto pod koniec dyskusji stwierdził on, że paczka nie była wysłana za pobraniem tylko normalnie i że żąda on zwrotu pieniędzy, w przeciwnym razie zgłosi on sprawę do sądu. Mam potwierdzenie z poczty odebrania paczki i zapłaty, korespondencję sms w której on pisze, że wysłał przesyłkę za pobraniem. Co robić w takiej sytuacji? Czy policja ma obowiązek przyjąć taką sprawę?
 
Pokaż link do tej aukcji allegro.
 
Przecież jak wół napisano, że sprzedaż 2 sztuk.
Pozostaje wysłać przedsądowe wezwanie do przesłania drugiej części.

Nie rozumiem też, dlaczego to kupujący miał ponieść dodatkowy koszt prowizji allegro. Ten koszt obciąża sprzedającego i oblicza się od ceny kup teraz.
 
Ewidentnie w aukcji widnieje informacja, iż dwa interfejsy wchodzą w skład aukcji. Osoba ta użyła słów "oraz" jak również opisuje obydwa moduły. Na pewno byłoby łatwiej, gdyby zakup był dokonany na Allegro, a nie poza nim. Nie mniej jednak racja jest po Pana stronie, także trzeba walczyć :)
 
pgpg123 napisał:
Ewidentnie w aukcji widnieje informacja, iż dwa interfejsy wchodzą w skład aukcji. Osoba ta użyła słów "oraz" jak również opisuje obydwa moduły. Na pewno byłoby łatwiej, gdyby zakup był dokonany na Allegro, a nie poza nim. Nie mniej jednak racja jest po Pana stronie, także trzeba walczyć :)

Zakup był dokonany na allegro, jednak przesyłka była za pobraniem.
Co zrobić w takim wypadku? Wysyłać wezwanie przedsądowe czy też zgłaszać sprawę na policję? Czy policja miała prawo mi odmówić przyjęcia sprawy?
Kolejny problem to komu wysłać wezwanie przesądowe? Właścicielowi konta czy osobie widniejacej na nalepce adresowej przesyłki?
 
Ostatnia edycja:
pawelz1234 napisał:
Zakup był dokonany na allegro, jednak przesyłka była za pobraniem.
Co zrobić w takim wypadku? Wysyłać wezwanie przedsądowe czy też zgłaszać sprawę na policję? Czy policja miała prawo mi odmówić przyjęcia sprawy?
Kolejny problem to komu wysłać wezwanie przesądowe? Właścicielowi konta czy osobie widniejacej na nalepce adresowej przesyłki?

Ach, źle doczytałem. Jeżeli zakup był robiony przez Allegro to najlepiej będzie się zgłosić bezpośrednio do Allegro. Istnieje Ochrona Kupujących, a samo Allegro daje szereg możliwości poprzez np. dyskusje ze sprzedającym, do których może się włączyć obsługa Allegro.
Jeżeli chodzi o wezwanie przedsądowe to sprzedaży dokonała osoba widniejąca na Allegro i jej należy wysłać je.

Moim zdaniem zwrócenie się do Allegro może najszybciej pomóc, szczególnie, że ewidentnie racja leży po Pana stronie i myślę, że Allegro również to potwierdzi.
 
pgpg123 napisał:
Ach, źle doczytałem. Jeżeli zakup był robiony przez Allegro to najlepiej będzie się zgłosić bezpośrednio do Allegro. Istnieje Ochrona Kupujących, a samo Allegro daje szereg możliwości poprzez np. dyskusje ze sprzedającym, do których może się włączyć obsługa Allegro.
Jeżeli chodzi o wezwanie przedsądowe to sprzedaży dokonała osoba widniejąca na Allegro i jej należy wysłać je.

Moim zdaniem zwrócenie się do Allegro może najszybciej pomóc, szczególnie, że ewidentnie racja leży po Pana stronie i myślę, że Allegro również to potwierdzi.
Dyskusja była już przeprowadzona, jednak sprzedający twierdzi że on wszystko zgodnie przeprowadził. Ponadto na koniec stwierdził, że mu nie zapłaciłem za przedmiot i żąda zwrotu. Byłem na policji, bo zgłoszenie na policję jest warunkiem przyjęcia do programu ochrony kupujących, jednak policjant powiedział że on nie przyjmie takiej sprawy. Początkowo allegro stwierdziło, że to oni zgłoszą sprawę, jednak ostatecznie odrzucili moja sprawę i stwierdzili że sam muszę zgłosić to na policję i wtedy przyjmą wniosek.
 
Zastanawia mnie jak to możliwe, że zakupiono przez allegro a aukcja zakończona "nie było ofert kupna".
Chyba jednak zakup poza allegro.
 
Shocked napisał:
Zastanawia mnie jak to możliwe, że zakupiono przez allegro a aukcja zakończona "nie było ofert kupna".
Chyba jednak zakup poza allegro.
W którym miejscu napisane jest, że nie było ofert kupna? Mam potwierdzenie na email, że zakupiłem przedmiot i nie widzę w aukcji napisu nie było ofert kupna.
Edit : rzeczywiście na komputerze wyświetla się, że nie było ofert kupna, widocznie sprzedający zmienił coś. Mam na email potwierdzenie zakupu przez allegro
 
Ostatnia edycja:
pawelz1234 napisał:
rzeczywiście na komputerze wyświetla się, że nie było ofert kupna, widocznie sprzedający zmienił coś.
nic sprzedający nie zmienił, to efekt zmian na allegro ale to tak na marginesie

Co do sprawy to tak:

-masz jakiś dowód na to że w paczce nie było któregoś interfejsu z aukcji? z tego co opisujesz wygląda na to że sprzedający przyznał w dyskusji na allegro że nie wysłał tego drugiego interfejsu ale wolę się upewnić.

-policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie - jest to oszustwo art. 286kk, oczywiście można odpowiadać za składanie fałszywych zeznań, ale tutaj nie widzę podstaw..

-sprzedawca nie ma prawa doliczać sobie prowizji do ceny widniejącej na allegro (taka jest polityka portalu)
 
zarth napisał:
nic sprzedający nie zmienił, to efekt zmian na allegro ale to tak na marginesie

Co do sprawy to tak:

-masz jakiś dowód na to że w paczce nie było któregoś interfejsu z aukcji? z tego co opisujesz wygląda na to że sprzedający przyznał w dyskusji na allegro że nie wysłał tego drugiego interfejsu ale wolę się upewnić.

-policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie - jest to oszustwo art. 286kk, oczywiście można odpowiadać za składanie fałszywych zeznań, ale tutaj nie widzę podstaw..

-sprzedawca nie ma prawa doliczać sobie prowizji do ceny widniejącej na allegro (taka jest polityka portalu)
Sprzedający przyznał zarówno w dyskusji jak i w korespondencji SMS, że nie wysłał drugiego interfejsu bo według niego on nie był przedmiotem aukcji. To jedyne dowody ale myślę że wystarczające.
Co do prowizji to mój błąd, że zgodziłem się na doliczenie prowizji ale to był jego warunek na kupno przez allegro. Powiedział mi, że poza allegro może być bez prowizji, ale dopłaciłem bo wolałem mieć zabezpieczenie w postaci aukcji.
 
Jeśli chce Ci się bawić to możesz poinformować sprzedającego że dajesz mu powiedzmy tydzień na dosłanie zakupionej rzeczy, albo od razu idź na Policję i tym razem nie daj się zbyć.

Tak jak napisałem podpada to pod art. 286 kk
 
zarth napisał:
Jeśli chce Ci się bawić to możesz poinformować sprzedającego że dajesz mu powiedzmy tydzień na dosłanie zakupionej rzeczy, albo od razu idź na Policję i tym razem nie daj się zbyć.


Tak jak napisałem podpada to pod art. 286 kk
Informowałem już kilkukrotnie sprzedającego, że zgłoszę sprawę na policję, jednak on się tym nie przejął. Pozostaje iść na policję i nie dać się zbyć. Dziękuję za pomoc, będę informował jak się sprawa rozwiązała.
 
Jak policjant będzie niezainteresowany to wyślij poleconym.
 
Sprawy ciąg dalszy. Udało się złożyć zawiadomienie na policję, jednak dostałem odmowę wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu napisane jest że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego na podstawie art 17 & 1 pkt. 2 k.p.k. Napisano, że praw powinienem był dochodzić w oparciu o przepisy Kodeksu Cywilnego. Co robić w takiej sytuacji?
 
pawelz1234 napisał:
Co do prowizji to mój błąd, że zgodziłem się na doliczenie prowizji ale to był jego warunek na kupno przez allegro. Powiedział mi, że poza allegro może być bez prowizji, ale dopłaciłem bo wolałem mieć zabezpieczenie w postaci aukcji.

Po pierwsze zgłoś to do Allegro (najlepiej przez formularz kontaktowy) i męcz ICH do upadłego! Aukcja jest jasno opisana i nie ma najmniejszej wątpliwości, że chodzi o 2 przedmioty. Mógłby sprzedać te 2 rzeczy jako 2 sztuki, gdyby to było dokładnie to samo. W innym przypadku sprzedaż połowy zawartości jednej aukcji jest niedozwolona przez samo Allegro!
Powiem ci, jako Sprzedający, że na takich baranów zwykle nie działa straszenie policją. Za to negatyw działa jak zimny prysznic, a ryzyko blokady konta powoduje, że durniom odechciewa się takich praktyk.
Męcz ludzi z Allegro, aż wyślą mu groźbę blokady konta!

Swoją drogą, sorry, ale naiwny jesteś, jeśli dopłaciłes kasę za prowizję - to też jest praktyka niedozwolona, więc tez możesz zgłosić (i wysłac dowód), że Sprzedający proponował ci takie rzeczy. Powinien miec zablokowane konto.
 
Z tą prowizją zostałem trochę postawiony pod murem. Była opcja przez allegro plus prowizja albo poza allegro. A że wolałem mieć zabezpieczenie to zapłaciłem. Gdyby wszystko było okej to bym się o prowizję nie rzucał. Będę męczył allegro i zobaczymy co osiągnę.
 
Męcz męcz. Skoro była prowizja to gościu powinien ją doliczyc do ceny. Np jesli byłoby to 20zl, to cena powinna wynieść 520, a nie 500zl. Na dokładkę koleś ci się odgrażał. Zbierz wszystko razem i wyślij do Allegro.
 
Powrót
Góra