G
gruby997
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Sprawa wyglada nastepujaco.
Zamowilem na Allegro telefon. Zalicytowalem i sprzedawca zakonczyl aukcje przed czasem. Jednak wyszlo tak , ze cena minimalna nie zostala osiagnieta, wiec nie jest napisane , ze kupilem przedmiot. Jest tylko 'Cena minimalna nie zostala osagnieta - sprzedaz zakonczona'. Nie zwrocilem na to uwagi. Dogadalismy sie dalej na gg. Sprzedawca wydawal sie uczciwy i rzetelny, wiece zaplacilem za telefon z gory (500zl).
Paczka (podobno) zaginela na poczcie. Sprzedawca dowiadywal sie co sie dzieje z przesylka itp. itd. Ja czekalem ponad 3tyg. W koncu sprzedawca powiedzial , ze zwroci mi pieniadze. Podalem mu nr konta , napisal mi , ze przelal pieniadze. Czekam i czekam a pieniedzy nie ma.
Dziwne jest to , ze mam caly czas kontakt ze sprzedawca. Odpisuje mi na sms, odbiera telefony i ciagle zapewnia , ze pieniadze odzyskam.
Jednak w to nie wierze i chcialbym sie spytac, co moge zrobic w tej sytuacji?
Sprawa ciagnie sie juz prawie 2 miesiace.
Jedyne dowody jakie mam to:
-Strona z licytowanym przedmiotem
-sms'y i rozmowy na gg
-potwierdzenie przelewu ( w tytule wplaty napisany model i marka telefonu , moj login oraz 'ALLEGRO'
Co moge zrobic w tej sytuacji ?
Prosze o pomoc. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
edit.
Bardzo prosze o pomoc. Nie wiem nawet od czego zaczac.
Sprawa wyglada nastepujaco.
Zamowilem na Allegro telefon. Zalicytowalem i sprzedawca zakonczyl aukcje przed czasem. Jednak wyszlo tak , ze cena minimalna nie zostala osiagnieta, wiec nie jest napisane , ze kupilem przedmiot. Jest tylko 'Cena minimalna nie zostala osagnieta - sprzedaz zakonczona'. Nie zwrocilem na to uwagi. Dogadalismy sie dalej na gg. Sprzedawca wydawal sie uczciwy i rzetelny, wiece zaplacilem za telefon z gory (500zl).
Paczka (podobno) zaginela na poczcie. Sprzedawca dowiadywal sie co sie dzieje z przesylka itp. itd. Ja czekalem ponad 3tyg. W koncu sprzedawca powiedzial , ze zwroci mi pieniadze. Podalem mu nr konta , napisal mi , ze przelal pieniadze. Czekam i czekam a pieniedzy nie ma.
Dziwne jest to , ze mam caly czas kontakt ze sprzedawca. Odpisuje mi na sms, odbiera telefony i ciagle zapewnia , ze pieniadze odzyskam.
Jednak w to nie wierze i chcialbym sie spytac, co moge zrobic w tej sytuacji?
Sprawa ciagnie sie juz prawie 2 miesiace.
Jedyne dowody jakie mam to:
-Strona z licytowanym przedmiotem
-sms'y i rozmowy na gg
-potwierdzenie przelewu ( w tytule wplaty napisany model i marka telefonu , moj login oraz 'ALLEGRO'
Co moge zrobic w tej sytuacji ?
Prosze o pomoc. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
edit.
Bardzo prosze o pomoc. Nie wiem nawet od czego zaczac.