G
Grzesiek120
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam, na forum jestem nowy. Mam problem z pewnym użytkownikiem serwisu Allegro.pl a mianowicie z kupującym. Użytkownik kupił ode mnie kilka kart graficznych i procesorów. karty były w opisie aukcji jako niesprawdzane z powodu braku czasu. Do procesorów nic nie ma. ale twierdzi że karty zostały albo zniszczone przeze mnie i wysłane lub uszkodzone w transporcie. Wydaje mi sie że dobrze zabezpieczyłem paczkę wszystkie karty były owinięte w folie samoprzylepną do pakowania paczek kilkanaście razy więc nie widze żadnej możliwości aby się uszkodziło coś. A użytkownik twierdzi że wszystko z foli wyskoczyło latało po paczce elementy poodlatywały, radiatory się pourywały i jeden się połamał i śledzie są powyginane. Z mojej strony pytanie jakim cudem to wgl wyszło z foli..? według mnie niemożliwe, ale nawet jeśli to jakim cudem mogły sie powyginać śledzie ( takie blaszki z tyłu karty przy złączach) jeżeli karta wazy zaledwie 100-200g nie było takiego nacisku aby takie coś mogło nastąpić. a jakim cudem mogły się uszkodzić radiatory to też niewytłumaczalne. poza tym podobno z 4 co zostało podkreślone kondensatorów elektrolitycznych wypłynął kwas i zalał wszystko co było w środku. co jest absurdalnym kłamstwem, jest to nie możliwe z racji że to są małe kondensatory a pozatym w paczce nie pracowały więc co najwyżej jesli juz zostały uszkodzone w transporcie mogł nastąpić wyciek na wieczko kondensatora i zabarwić wieczko i tyle jestem tego na 100% pewny. pozatym użytkownik twierdzi że znalazł na spodzie paczki całą stertę małych elementów z kart. Jakim cudem skoro wszystko było doskonale zaklejone w foli a dopiero potem do sześciennej paczki. w paczce było także wypenienie w postaci folii piankowej. uzytkownik twierdzi że nie zapakowałem paczki zgodnie z regulaminem poczty i opis na auckji był inny bo niby wterdzi że nic nie działa i to sa śmieci. a w opsie było że nie sprawdzane. Uważam że poprostu uzytkownik sam zniszczył przedmioty i teraz sie domaga zwrotu kosztów i poprostu wymyśla, zostały mi przesłane zdjęcia z uszkodzeniami. uzytkownik żąda zwrotu obydwu kosztów przesyłki i kosztów kart. Czy mam jakies podstawy aby odmówić reklamacji...? zaznaczam że to nie musiały byc sprawne karty i że naprawdę sie przyłożyłem do pakowania. prosze o odpowiedź. prosze pytać o szczegóły chcętnie opowiem jeszcze.