Allegro -problem ze sprzedawca

  • Autor wątku Autor wątku slayer-66669999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

slayer-66669999

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich!
Jestem nowy na forum i prosze nie krytykowac mnie jesli podobny temat juz byl (przeszukalem liste i niestety nie znalazlem).

Niedawno stwierdzilem, ze musze kupic inna karte graficzna do komputera wiec postanowilem skorzystac z allegro, mam konto pare lat choc nie korzystam z niego za czesto, przez wyszukiwarke allegro znalazlem karte Ati Radeon 9800 XT 256mb/256 bit (> ASUS ATI RADEON 9800 XT AGP 9800XT 256MB < (613993310) - Aukcje internetowe Allegro)

Postanowilem zalicytowac przedmiot, licytacje wygralem. Sprzedawca wyslal mi dane wiec odwiedzilem poczte i skorzystalem z polecenia przelewu. Napisalem maila nastepujacej tresci:

"Wybieram paczke priorytetowa za 15zl, czyli razem bedzie 108zl, jutro bede na poczcie to wplace. Karta oczywiscie w 100% sprawna i z zgadzajacymi sie parametrami? jaki byl powod zamotnowania na niej pasywnego radiatora?"

po czym dostalem maila zwrotnego nastepujacej tresci:
"Witam

Podaje numer konta
(tutaj sa dane ale nie zamieszcze ich bo to nieistotne)
W tytule wp?aty prosze; podac' nicka z allegro oraz numer aukcji
Jez.eli adres wysy?kowy ma byc' inny niz. ten podany w allegro prosze; go równiez. podac' w tytule wp?aty
Stare ch?odzenie zosta?o zdemontowane poniewaz. g?os'no pracowa?o parametry które zosta?y zamieszczone na aukcji sa; z tej karty

Pozdrawiam"
(nawiasem mowiac strasznie sie to czyta)

4.05.09 dostalem przesylke w kopercie babelkowej(realny koszt wysylki nie przekroczyl 5zl), po rozpakowaniu przesylki postanowilem sprawdzic "nowy zakup" w akcji. Po zamontowaniu karty w slocie AGP i nacisnieciu power na obudowie na ekranie pojawily sie artefakty (przeklamania obrazu) uniemozliwiajace normalne korzystanie z niej. Napisalem maila do sprzedawcy:

"Dzisiaj dopierdo doszla karta, ale po zamontowaniu w slocie, podpieciu zasilania i uruchomieniu pojawiaja sie artefakty, w aukcji przeciez nie bylo zaznaczone nigdzie, ze jest uszkodzona, czy jest mozliwosc wymiany na inna dzialajaca poprawnie lub zwrotu pieniedzy?"

na co dostalem odpowiedz:

"Witam
Szanowny Panie przeciez. karta by?a wystawiona w kategorii USZKODZONE zgodnie z punktem 5.7.5 regulaminu allegro
Pozdrawiam"


Przeczytalem regulamin allegro i stwierdzilem, ze sprzedajacy narusza punkty:
5.5 "Opis Towaru powinien być rzetelny i kompletny oraz nie może wprowadzać w błąd innych Użytkowników, w szczególności co do właściwości Towaru, takich jak: jego jakość, pochodzenie, marka czy producent. Opis Towaru powinien być zgodny z wymogami prawa, w szczególności powinien zawierać wymagane w określonych okolicznościach informacje, w tym informacje wskazane w obowiązujących przepisach dotyczących ochrony konsumentów. Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za treści umieszczone przez siebie w opisie Aukcji, w tym jest odpowiedzialny za wszelkie błędy lub nieścisłości takiego opisu."

oraz zalacznika nr. 2

"Opis Towaru musi zawierać wszystkie jego istotne cechy, niedopuszczalne jest pozostawianie Kupującemu wyboru co do jednej bądź kilku istotnych cech Towaru, takich jak rozmiar czy model. W Aukcjach wieloprzedmiotowych Sprzedający może umożliwić Kupującemu wybór koloru bądź wzoru graficznego Towaru pod warunkiem, że Sprzedający gwarantuje każdemu Kupującemu uczestniczącemu w Aukcji możliwość zakupu Towaru w wybranym kolorze bądź z wybranym wzorem graficznym (tj. liczba oferowanych sztuk Towaru danego rodzaju nie może być ograniczona)."

oraz
6. "Towary o nieznanym stanie sprawności technicznej należy (tam, gdzie jest to możliwe) opisać jako "uszkodzone" i wystawić w przeznaczonej dla nich kategorii."

W opisie aukcji nigdzie nie jest napisane o jakimkolwiek uszkodzeniu, ani takiej mozliwosci, opis nie wskazuje na taka mozliwosc ani tytul aukcji. Sprzedajacy napisal mi, ze to jest moj problem, ze kupielem uszkodzona karte, bo wg niego byla wystawiona jako uszkodzona. Uwazam to za celowe wprowadzanie w blad. Ceny uszkodzonych kart nie przekraczaja 30zl i uwazam, ze nalezy mi sie zwrot pieniedzy lub dzialajacej karty. Napisalem maila do allegro o zaistanialej sytuacji i w odpowiedzi dostalem pouczenie o tym, ze aukcja to umowa miedzy kupujacym i sprzedajacym wiec powinnem z nim o tym pomowic na ten temat, a jesli to nie pomoze zglosic na policje lub do sadu cywilnego. Dzis bylem na policji i dowiedzialem sie, ze policja takimi sprawami sie nie zajmuje, powinnem zalozyc sprawe w sadzie.

Napisalem kolejnego maila do sprzedajacego:

"Na pewno nie szukalem w kategorii uszkodzone bo wyszukiwarka allegro znalazla ta oferte pod innymi nieuszkodzonymi, poza tym kazdy inny sprzedajacy zamieszcza note w tytule aukcji oraz wspomina o takim fakcie w opisie, Pan tego nie zrobil, wiec prosze nie ciagnac dalej tego tematu oraz przyznac sie, ze cos jest nie tak, uszkodzone karty stoja na allegro po 15zl. Zglosze zawiadomienie na policji jesli nie uda nam sie rozwiazac w jakis inny sposob problemu. Na maila z pytaniem czy jest w 100% sprawna odpowiedzial Pan wymijajaco nie udzielajac konkretnej odpowiedzi, uwazam, ze regulamin allegro stoi po mojej stronie i mam prawo wymagac."


i otrzymalem odpowiedz:
"A wiec wszystkiemu winna jest wyszukiwarka oraz moja osoba. Pan kupuje USZKODZONY sprzęt i domaga się wysyłki sprawnego lub też wymiany ?
Ponadto czy brak odpowiedzi na Pańskie pytanie o sprawności karty oznacza odpowiedz twierdzącą , tak nie jest wiec proszę nie zmyślać.
Aukcja byłą wystawiona od 1zł i to Pan ustalił cenę zakupu nie ja , zakres kompetencji dotyczących opisu aukcji należy do mnie Pan może się z tym zgodzić złożyć ofertę lub nie żyjemy w wolnym kraju.
Ja również zgłoszę sprawę na Policji , powód osoba kupuje USZKODZONY sprzęt i domaga się wysyłki sprawnego lub też wymiany PONIEWAŻ jak to określiła nie DZIAŁA"


jaka jest opinia fachowcow na ten temat??? Dziekuje z gory za pomoc.
 
Na moje ma potrochu rację sprzedawca. Owszem odpowiada on na zasadach rękojmi za wady rzeczy fizycznej. Tutaj jednak wyraźnie masz przy szukajce zaznaczone ze uszkodzona, cena była równeiż od złotówki.. wiec pisanie, że uszkodzone "są do 30 zł" jest nie na miejscu.

Jesli chodzi o samą wadę, to nie wiem na czym dokładnie polega. Regulamin allegro jest na jego korzyść... "nieznany stan sprawności" - albo działa albo nie.

Bład sprzedawcy ze dokładnie nie określił, gdzie bład tkwi - nie wskazał dlaczego jest uszkodzona, bo na dobrą sprawę powinień zwrócić uwagę. Brak też wyraźnego wskaznia tego w aukcji.. chociaż wybór akcji prawidłowy. No cóż, ciężkie do udowodnienia i wydaję mi się ze nie wartę zachodu - skoro nie ma ugody, a przy ewentualnym sporze sądowym ryzyko zbyt wielkie, dodatkowo będzie trzeba powołać kosztownych biegłych.
Z KC
Przepis prawny:
Art. 557. § 1. Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.

§ 2. Gdy przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku albo rzeczy mające powstać w przyszłości, sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy.
 
Nie bardzo się znam na sprawach prawnych i nic w tym temacie Ci nie doradzę, ale możesz wpisać swój komentarz nt sprzedającego. Ja jak coś kupuje w sieci to dość dokładnie je czytam i mają one duży wpływ na decyzje co i od kogo kupować.
Pozdrawiam
 
Kolego wyraźnie jest aukcja w dziale uszkodzone
nie masz racji kolego
Racje ma oczywiście sprzedający
 
Powrót
Góra