O
opc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 13
Witam Szanowne forum,
Jestem sprzedającym na allegro, prowadzę działalność gospodarczą
Zajmuje się sprzedażą używanych części samochodowych
Sprawa ma się następująco:
Klient kupił dnia 09.08.2016 r. pompę wtryskową do diesla
Paczkę wysłałem, klient odebrał. Zawiózł pompę do mechanika, zamontowali i klient zgłasza sms-em że jego zdaniem pompa jest niesprawna, poprosiłem aby porządnie odpowietrzyli układ, bo auto po dłuższym postoju nie chciało odpalić. Klient sprawdził, twierdził nadal że pompa jest niesprawna.
Ugodowo chciałem sprawę zakończyć, zaproponowałem standardowe odstąpienie od umowy, nie reklamację, poprosiłem aby na maila firmowego wysłał krótką informację że odstępuje od umowy itd., a ja mu odeśle dane do wysyłki pompy i sprawę szybko sfinalizujemy.
Minął jakiś czas bez odzewu, klient kontaktuje się ponownie z początkiem września, informując mnie, że jego mechanik (bez ustaleń ze mną) wysłał pompę do serwisu zajmującego się diagnozą i naprawą pomp, pompa została ponoć rozebrana na części i stwierdzono wadę w postaci uszkodzenia czujnika kąta wtrysku, zaznaczę że wszystkie części znaczę, naklejam naklejki niezrywalne z logo firmy, plomby paskowe, opisuje je pisakiem UV.
Wówczas nadal podtrzymałem chęć zwrotu pompy i zwrotu pieniędzy pod warunkiem że na pompie będą moje naklejki i plomby i że pompa będzie zachowana w oryginalnym stanie, takim jak w dniu wysyłki. Znów poprosiłem o maila z informacją. Nie otrzymałem go
Dnia 20.09.2016 r. klient się obudził, wysłał oświadczenie odstąpienia od umowy. Trochę nie terminowo, ale odpowiedziałem na zgłoszenie.
Paczka doszła, pompę odpakowałem przy świadku, niestety pompa nie posiada żadnych naklejek, żadnych plomb, pod UV też nic nie widać, pompa czyściutka jakby ktoś ją wymył, brak oznaczeń fabrycznych na sterowniku, sterownik odkręcany, przewody sterownika lutowane i zaklejone taśmą izolacyjną, nie wiadomo kto ją rozkręcał, nie dostałem dokumentu z firmy od pomp z opisem usterki
Nie tak wyglądała pompa którą wysłałem, dowodem są zdjęcia z aukcji jakie posiadam we własnym archiwum.
Niniejszym z uwagi na szereg zaniedbań mogłem nie przyjąć pompy, czy to na reklamację czy na zwrot, zaproponowałem rozwiązanie ugodowe w postaci kwoty bezspornej gdzie kupujący poniesie część kosztów za niedopełnienie regulaminu zwrotów i reklamacji.
Klient się nie zgodził, straszy sądem i prawnikami.
Co mogę w tej sytuacji zrobić, generalnie nie ugnę się, ponieważ już wielu klientów próbowało mnie oszukać
Proszę o pomoc i odpowiedzi
Jestem sprzedającym na allegro, prowadzę działalność gospodarczą
Zajmuje się sprzedażą używanych części samochodowych
Sprawa ma się następująco:
Klient kupił dnia 09.08.2016 r. pompę wtryskową do diesla
Paczkę wysłałem, klient odebrał. Zawiózł pompę do mechanika, zamontowali i klient zgłasza sms-em że jego zdaniem pompa jest niesprawna, poprosiłem aby porządnie odpowietrzyli układ, bo auto po dłuższym postoju nie chciało odpalić. Klient sprawdził, twierdził nadal że pompa jest niesprawna.
Ugodowo chciałem sprawę zakończyć, zaproponowałem standardowe odstąpienie od umowy, nie reklamację, poprosiłem aby na maila firmowego wysłał krótką informację że odstępuje od umowy itd., a ja mu odeśle dane do wysyłki pompy i sprawę szybko sfinalizujemy.
Minął jakiś czas bez odzewu, klient kontaktuje się ponownie z początkiem września, informując mnie, że jego mechanik (bez ustaleń ze mną) wysłał pompę do serwisu zajmującego się diagnozą i naprawą pomp, pompa została ponoć rozebrana na części i stwierdzono wadę w postaci uszkodzenia czujnika kąta wtrysku, zaznaczę że wszystkie części znaczę, naklejam naklejki niezrywalne z logo firmy, plomby paskowe, opisuje je pisakiem UV.
Wówczas nadal podtrzymałem chęć zwrotu pompy i zwrotu pieniędzy pod warunkiem że na pompie będą moje naklejki i plomby i że pompa będzie zachowana w oryginalnym stanie, takim jak w dniu wysyłki. Znów poprosiłem o maila z informacją. Nie otrzymałem go
Dnia 20.09.2016 r. klient się obudził, wysłał oświadczenie odstąpienia od umowy. Trochę nie terminowo, ale odpowiedziałem na zgłoszenie.
Paczka doszła, pompę odpakowałem przy świadku, niestety pompa nie posiada żadnych naklejek, żadnych plomb, pod UV też nic nie widać, pompa czyściutka jakby ktoś ją wymył, brak oznaczeń fabrycznych na sterowniku, sterownik odkręcany, przewody sterownika lutowane i zaklejone taśmą izolacyjną, nie wiadomo kto ją rozkręcał, nie dostałem dokumentu z firmy od pomp z opisem usterki
Nie tak wyglądała pompa którą wysłałem, dowodem są zdjęcia z aukcji jakie posiadam we własnym archiwum.
Niniejszym z uwagi na szereg zaniedbań mogłem nie przyjąć pompy, czy to na reklamację czy na zwrot, zaproponowałem rozwiązanie ugodowe w postaci kwoty bezspornej gdzie kupujący poniesie część kosztów za niedopełnienie regulaminu zwrotów i reklamacji.
Klient się nie zgodził, straszy sądem i prawnikami.
Co mogę w tej sytuacji zrobić, generalnie nie ugnę się, ponieważ już wielu klientów próbowało mnie oszukać
Proszę o pomoc i odpowiedzi