C
channelka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 11
Kupiłam na allegro spodnie, miały być nowe z metką i jedną wadą - jakieś tam zszycie przy zamku, co mi specjalnie nie przeszkadzało, dostałam towar w terminie, jednak po otworzeniu paczki okazało się, że spodnie mają jakieś sprucie w kroczu byle jak pozszywane i brakuje w nich dżetu - zamiast niego jest dziura, więc poinformowałam o tym sprzedającego, zwróciłam spodnie, a zwrotu nie ma!
Spodnie wygrałam w licytacji 11.04, spór otworzyłam 4.05, bo nie można było się dogadać meilowo (kulturalnie wyjaśniałam sprawę)
W regulaminie allegro jest wyraźnie napisane, że jeśli towar jest niezgodny z opisem to sprzedający ma obowiązek oddać kasę nawet jeśli towar był kupiony drogą licytacji i oddać koszty przesyłki. Mam same pozytywne komentarze, więc nie czepiałabym się, gdyby spodnie rzeczywiście były w takim stanie jak opisano. Odpowiedzi w sporze nie mam do dzisiaj i nie wiem, co zrobić żeby sprawa ruszyła, bo straciłam ok 70 pln, a to dla studentki nie mało
Spodnie wygrałam w licytacji 11.04, spór otworzyłam 4.05, bo nie można było się dogadać meilowo (kulturalnie wyjaśniałam sprawę)
W regulaminie allegro jest wyraźnie napisane, że jeśli towar jest niezgodny z opisem to sprzedający ma obowiązek oddać kasę nawet jeśli towar był kupiony drogą licytacji i oddać koszty przesyłki. Mam same pozytywne komentarze, więc nie czepiałabym się, gdyby spodnie rzeczywiście były w takim stanie jak opisano. Odpowiedzi w sporze nie mam do dzisiaj i nie wiem, co zrobić żeby sprawa ruszyła, bo straciłam ok 70 pln, a to dla studentki nie mało