W
WojciechS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie!
Dokonałem transakcji zakupu na Allegro części samochodowych za kwotę 330 zł. Sprzedawca zapewniał (przez rozmowy za pomocą komunikatora GG), że towar jest w pełni sprawny i dokładnie mi go opisał. Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że:
1. Towar jest niekompletny (brakowało niektórych zamówionych rzeczy),
2. Towar jest wadliwy (części elektryczne nie działały),
3. Towar jest zniszczony (uszkodzenia zatajone przez sprzedającego),
4. Towar nie pasuje do mojego modelu auta (chodzi o różnice wersji angielskiej i europejskiej. Miały być do tej drugiej, o czym zresztą zapewniał sprzedawca, natomiast przysłał mi wersję angielską, która nie pasuje).
Po kontakcie ze sprzedającym stwierdził że mogę mu odesłać części, a on zwróci mi 200 zł, ponieważ resztę weźmie sobie na pokrycie kosztów wysyłki i pakowania (pomijam, że 30 zł z kwoty którą mu przesłałem było właśnie na ten cel, co również jest omówione przez Gadu-Gadu). Ponieważ nie zgodziłem się na takie rozwiązanie sprawy, a sprzedawca nie chce zwrócić mi pełnej kwoty za ww. towar chciałem się dowiedzie co teraz mam zrobić. Nie chcę tego tak zostawić, ale nie bardzo wiem gdzie mam to zgłosić, jakie dokumenty ewentualnie będę potrzebował i z jakimi kosztami muszę się liczyć.
Proszę o możliwie dokładne wyjaśnienie tej kwestii.
Pozdrawiam,
Wojtek
PS. Czy jest szansa, że uda mi się odzyskać stracone pieniądze, a jeśli tak to jak długo to potrwa?
Dokonałem transakcji zakupu na Allegro części samochodowych za kwotę 330 zł. Sprzedawca zapewniał (przez rozmowy za pomocą komunikatora GG), że towar jest w pełni sprawny i dokładnie mi go opisał. Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że:
1. Towar jest niekompletny (brakowało niektórych zamówionych rzeczy),
2. Towar jest wadliwy (części elektryczne nie działały),
3. Towar jest zniszczony (uszkodzenia zatajone przez sprzedającego),
4. Towar nie pasuje do mojego modelu auta (chodzi o różnice wersji angielskiej i europejskiej. Miały być do tej drugiej, o czym zresztą zapewniał sprzedawca, natomiast przysłał mi wersję angielską, która nie pasuje).
Po kontakcie ze sprzedającym stwierdził że mogę mu odesłać części, a on zwróci mi 200 zł, ponieważ resztę weźmie sobie na pokrycie kosztów wysyłki i pakowania (pomijam, że 30 zł z kwoty którą mu przesłałem było właśnie na ten cel, co również jest omówione przez Gadu-Gadu). Ponieważ nie zgodziłem się na takie rozwiązanie sprawy, a sprzedawca nie chce zwrócić mi pełnej kwoty za ww. towar chciałem się dowiedzie co teraz mam zrobić. Nie chcę tego tak zostawić, ale nie bardzo wiem gdzie mam to zgłosić, jakie dokumenty ewentualnie będę potrzebował i z jakimi kosztami muszę się liczyć.
Proszę o możliwie dokładne wyjaśnienie tej kwestii.
Pozdrawiam,
Wojtek
PS. Czy jest szansa, że uda mi się odzyskać stracone pieniądze, a jeśli tak to jak długo to potrwa?