F
Firessword
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam
Otóż jestem sprzedającym na allegro.
Ostatnimi czasy sprzedawałem legalnie (posiadały wymagany numer ISBN od biblioteki narodowej) poradnik w formie elektronicznej.Poradnik dotyczył gry internetowej.Sprzedałem kilkanaście sztuk,miałem dużo zadowolonych klientów i pozytywne komentarze od nich,bodajże 2 czy 3 kupującym taki poradnik nie odpowiadał więc bez problemu oddawałem pieniążki.Dodam że opis aukcji nieco odbiegał od rzeczywistości,zostały naciągnięte niektóre zalety sposobu który był zawarty w poradniku.Dlatego właśnie zwróciłem pieniążki.Lecz po kilku sprzedanych poradnikach trafiłem na użytkownika który kupił poradnik, wpłacił pieniążki,poradnik otrzymał lecz zawarte w nim treści go nie zadowalały.Postanowił więc napisać do mnie e-mail,że poradnik odbiega od tego z opisu aukcji i zagroził że powiadomi prokuraturę jeśli nie zwrócę mu jak twierdzi w ramach zadośćuczynienia kwoty 1200zł+kwoty wpłaconej za towar.Zaproponawłem zwrot pieniędzu,jeśli towar mu nie odpowiada.Powiedział że to mój obowiązek w takiej sytuacji.No więc zwróciłem mu te pieniążki.Lecz on wysyłał mi meile że jeśli nie wpłacę na jego konto 1200zł to nie odwoła sprawy którą złożył prokuraturzę.Dodam że kwota za poradnik nie przekraczała 50zł.Proszę o porady czy taka sprawa ewentualnie ( jeśli rzeczywiście ją założył) jest przez niego wygrana?
W razie przegranej sprawy jakie konsekwencje mógłbym ponieść tj.koszty.W jakim czasie przychodzi powiadomienie.I czy ten użytkownik ma racje żeby sądzić się o takie sprawy,bo jak twierdzi jest pożądnym człowiekiem i nie pozwoli żeby ktoś go w butelkę nabiłał?
Proszę Was o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
Otóż jestem sprzedającym na allegro.
Ostatnimi czasy sprzedawałem legalnie (posiadały wymagany numer ISBN od biblioteki narodowej) poradnik w formie elektronicznej.Poradnik dotyczył gry internetowej.Sprzedałem kilkanaście sztuk,miałem dużo zadowolonych klientów i pozytywne komentarze od nich,bodajże 2 czy 3 kupującym taki poradnik nie odpowiadał więc bez problemu oddawałem pieniążki.Dodam że opis aukcji nieco odbiegał od rzeczywistości,zostały naciągnięte niektóre zalety sposobu który był zawarty w poradniku.Dlatego właśnie zwróciłem pieniążki.Lecz po kilku sprzedanych poradnikach trafiłem na użytkownika który kupił poradnik, wpłacił pieniążki,poradnik otrzymał lecz zawarte w nim treści go nie zadowalały.Postanowił więc napisać do mnie e-mail,że poradnik odbiega od tego z opisu aukcji i zagroził że powiadomi prokuraturę jeśli nie zwrócę mu jak twierdzi w ramach zadośćuczynienia kwoty 1200zł+kwoty wpłaconej za towar.Zaproponawłem zwrot pieniędzu,jeśli towar mu nie odpowiada.Powiedział że to mój obowiązek w takiej sytuacji.No więc zwróciłem mu te pieniążki.Lecz on wysyłał mi meile że jeśli nie wpłacę na jego konto 1200zł to nie odwoła sprawy którą złożył prokuraturzę.Dodam że kwota za poradnik nie przekraczała 50zł.Proszę o porady czy taka sprawa ewentualnie ( jeśli rzeczywiście ją założył) jest przez niego wygrana?
W razie przegranej sprawy jakie konsekwencje mógłbym ponieść tj.koszty.W jakim czasie przychodzi powiadomienie.I czy ten użytkownik ma racje żeby sądzić się o takie sprawy,bo jak twierdzi jest pożądnym człowiekiem i nie pozwoli żeby ktoś go w butelkę nabiłał?
Proszę Was o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.