M
Madelaine87
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 53
Witam serdecznie,
sytuacja jest dośc nitypowa, miałam poprostu wielkiego pecha trafiając na takiego a nie innego kupującego. Mianowicie:
mój chlopak korzystając z mojego konta na allegro wystawil kilka rzeczy na aukcję, stare części od komputera. Aukcji kilka, kwoty rózne od 10 zl do 95. Łącznie jakieś 150 zł. Nie podał w automatycznie wysłanej wiadomości nr konta gdyż nie było mnie w dom a nie wiedział w których papierach ma szukac
Dni mijały, oczywiście zamiast od razu mi powiedziec, spytał się o nr mojego konta po kilku dniach. Dokladnie tydzień po zakończeniu aukcji dostalam niemiłego maila od kupującego. Brzmiało to mniej więcej na zasadzie " kiedy łaskawie doczekam się nr konta, może jeszcze na paczkę będę czekał miesiąc czasu". Bardzo miło odpisałam owemu Panu z uwzględnieniem "Witam, Pozdrawiam itp" ze czekalam aż wybierze opcje dostawy, mi się ze sprzedażą nie spieszy a nie wypełnił on wszystkich formalności. Pozdrowiłam i tyle. Po niedługim czasie dostałam maila z obelgami " Ty gnoju, gówniarzu itp ze nie będzie się ze mną witam bo mnie nie zna itd" obelgi poszly niezłe. Odp więc " Proszę skontaktowac się z allegro o zwrot prowizji, Pozdrawiam i żegnam". Cały czas do końca byłam miła. Fakt, mój błąd że obudzilam się zręką w nocniku ale owy Pan był tak chamski ze stwerdzilam że nie chcę prowadzic transakcji z kims takim. Po niedlugim czasie dostałam maila iż poinformował US w związku iż sprzedaję rzeczy nielegalnie, podatki itp heh koniec maila brzmiał " Teraz zobaczysz gnoju jak się kończy obrażanie innych". Nie wiem o co mu chodziło gdyż cały czas byłam miła i starałam się zachowac spokój. Po 10 minutach na jego stronie o mnie przeczytałam ze osoba z moim nickiem w aukcjach szuka doznań cielesnych, ze jestem chora psychocznie, tuman itp
Moje dwa pytania:
1. jak wyglada kwestia z US ? nie znam się na tym, pierwszy raz cos sprzedawałam na allegro, zawsze byłam kupująca. Będę musiała płacic jakąs karę w związku iż nie prowadzę dzialalności gospodarczej a sprzedaję? ile ona może wynosic? i jak mogę szybko załatwic sprawę z US? przy tak niskiej wartości aukcji mam nadzieję że nie będzie to dużo.
2. Czy jesli ataki tego Pana będą się powtarzały mogę to zglosic na policję ? ech domyślam się że dowody typu maile czy print screen jego strony to nic, gdyż też może sobie w moje maile coś dopisac i pokazac to niby jako dowód ale boje się. ( kilka lat temu dostawałam anonimy z pogróżkami, bylam też nękana przez internet dlatego mama taki uraz i boję się takich sytuacji )
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odzew
sytuacja jest dośc nitypowa, miałam poprostu wielkiego pecha trafiając na takiego a nie innego kupującego. Mianowicie:
mój chlopak korzystając z mojego konta na allegro wystawil kilka rzeczy na aukcję, stare części od komputera. Aukcji kilka, kwoty rózne od 10 zl do 95. Łącznie jakieś 150 zł. Nie podał w automatycznie wysłanej wiadomości nr konta gdyż nie było mnie w dom a nie wiedział w których papierach ma szukac
Moje dwa pytania:
1. jak wyglada kwestia z US ? nie znam się na tym, pierwszy raz cos sprzedawałam na allegro, zawsze byłam kupująca. Będę musiała płacic jakąs karę w związku iż nie prowadzę dzialalności gospodarczej a sprzedaję? ile ona może wynosic? i jak mogę szybko załatwic sprawę z US? przy tak niskiej wartości aukcji mam nadzieję że nie będzie to dużo.
2. Czy jesli ataki tego Pana będą się powtarzały mogę to zglosic na policję ? ech domyślam się że dowody typu maile czy print screen jego strony to nic, gdyż też może sobie w moje maile coś dopisac i pokazac to niby jako dowód ale boje się. ( kilka lat temu dostawałam anonimy z pogróżkami, bylam też nękana przez internet dlatego mama taki uraz i boję się takich sytuacji )
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odzew