Allegro - telefon z Chin

  • Autor wątku Autor wątku buelvas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

buelvas

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
9
Witam. Kupiłem przez Allegro telefon z Chin i posiada on wadę fabryczną. Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy, albo pokrycia kosztów wysyłki przez sprzedającego z Allegro?

Sprzedający ma na porfilu regulamin, ale chyba powinien on być zgodny z prawem konsumenckim? wklejam fragment regulaminu.

1)Towar objęty jest 12 miesięczną gwarancją realizowaną w Chinach( chyba, że w aukcji pisze inaczej). Oznacza to, że klient któremu produkt się zepsuł (przypominamy, że usterka nie może być spowodowana niewłaściwym użytkowaniem jak na przykład podpięcie ładowarki o wyższym napięciu i natężeniuniu niż sugerowane, upuszczenie telefonu, zamoczenie, zbicie ekranu dotykowego itp.) odsyła go do producenta na własny koszt, chyba że w aukcji pisze inaczej

( dotyczy to gwarancji realizowanej w Polsce)

2)Jeżeli towar który Państwo otrzymali jest uszkodzony ( wady fabryczne, uszkodzenia powstałe z winy producenta) istnieje możliwość reklamacji towaru. Odbywa się to w następujący sposób: po wcześniejszym kontakcie telefonicznym bądź meilowym odsyłacie Państwo telefon na swój koszt na adres podany przy kontakcie meilowym lub telefonicznym, my stwierdzając faktyczną usterkę wymieniamy towar na nowy wolny od wad ( nie ma możliwości zwrotu pieniędzy) Jeśli stwierdzimy, ze towar nie jest uszkodzony bądź jest uszkodzony z winy konsumenta odsyłamy go do właściciela na koszt kupującego.

Prawie wszystkie zakupione przedmioty na aukcji są wysyłane bezpośrednio od producentów z Chin w razie reklamacji tam trzeba je odesłać

8)Kupujący dokonując zakupu za pośrednictwem aukcji przyjmuję do wiadomości i akceptuję iż towar pochodzi od Dostawcy/Producenta z zagranicy oraz posiada instrukcję użytkowania w języku angielskim. W przypadku wątpliwości odnośnie właściwego użytkowania zakupionego przedmiotu Kupujący we własnym zakresie dokona tłumaczenia na język polski.Firma nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie szkody wynikające z użytkowania zakupionego przedmiotu za jej pośrednictwem, w tym za szkody wynikające z niewłaściwego użytkowania Przedmiotu. Wszelkich ewentualnych roszczeń z tego tytułu Kupujący zobowiązuje się dochodzić od Producenta/Dostawcy przedmiotu.

Dokonjąc zakupu zamawiają państwo usługę zamówienia prosto u producenta lub dystrybutora w Chinach
Drogi Kliencie, przypominamy, że w momencie gdy klikasz „KUP TERAZ” zawierasz
umowę kupna – sprzedaży. Jednocześnie akceptujesz także regulamin niniejszych aukcji.
 
Dzięki, przeczytałem. Ale jak traktujemy Sprzedającego na Allegro, który jest tylko pośrednikiem bo towwar fizycznie pochodzi od innej osoby z Chin? Czy serwis Allegro nie definiuje go jako sprzedawcy?

w moim przypadku mamy do czynienia z UMOWA NA ODLEGŁOŚĆ ?
 
Czyli towar mam odesłać do niego, a nie do Chin? bo ja o niego kupiłem?
A to, że on napisał w swoim regulaminie, że towar należy wysłac do Chin to tylko jego wymysł aby mieć czyste ręcę?

Jest na to jakiś dokłądny artykuł?
 
Kiedy kupiłeś i czy dostałeś pisemnie lub na maila info o prawie odstąpienia od umowy w 10 dni?

Podaj link do aukcji.
 
Bardzo dziękuje za pomoc, dam znać jak rozwinie się sprawa.
Tylko jak sprzedawca będzie zasłaniał się tym, że jest tylko pośrednikiem i klikając w aukcję akceptowałem jego regulamin to co wtedy?

Ale chyba prawo konsumenckie jest ważniejsze, niż sporządzony osobiście regulamin mam racje?
Pozdrawiam :)
 
Wklej tu jego wypociny. Będzie Ci wciskał kit.

Możesz Rzecznika Konsumentów prosić o interwencję.
 
To jedynie twierdzenie nabywcy. O stanie faktycznym możemy jednynie powiedzieć, że nie jest w pełni sprawny.
 
Wiedziałem, że tak będzie... tak mi odpisał przed chwilą:
ja tylko wykonałem usługę zamówienia towaru..trzeba odesłać telefon do dostawcy w chinach..to już zależy od Pana..czy ma być wymiana czy zwrot pieniędzy..telefon nie może być używany..czytaj regulamin strona o mnie..
 
i jeszcze:

ja tez jestem po konsultacjach z prawnikami odnośnie regulaminu na który Pan się zgodził..ja nie jestem sprzedającym..wykonałem usługe w Pana imieniu..podam Panu w ciągu 2-3 dni adres gdzie trzeba wysłać telefon..koszt to tylko ok 17zł...towar został nabyty bezpośrednio od dostawcy z zagranicy a nie u mnie..ma Pan prawo w ciagu 10 dni odstąpić od umowy...
 
Jak wynika powyżej, sprzedający na Allegro tłumaczy się, że nie jest on sprzedającym - tylko wykonał usługę. Chyba każdy kto sprzedają jakaś rzecz uznawany jest mianem sprzedająceego?
 
Powrót
Góra