Allegro - uszkodzony telewizor

  • Autor wątku Autor wątku Artek94
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Artek94

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
7
Witam

Kilka dni temu (mniej niż 10) kupiłem telewizor LG na Allegro od sklepu (firma, znaczek przedsiębiorca). Konto ma dużo pozytywów (stosunek około 3-4 tysięcy do pojedynczych negatywów).
Kwestia aukcji. Telewizor został opisany jako NOWY (nadwyżka magazynowa) - jednak już sam towar nosi oznaki używania takie jak rysy, wgniecenia. Sklep pisze o gwarancji na 24 miesiące, z kolei już na stronie "O mnie" możemy przeczytać że gwarancja jest udziela nie z serwisu LG, a przez sklep.
Teraz jak wyglądała sytuacja po wypakowaniu kartonu. Telewizor jest niesprawny - blisko 1/3 matrycy to martwe pole, reszta ekranu skacze co samo w sobie wskazuje na niezgodność z opisem. Korpus jest oklejony plombami gwarancyjnym sklepu - śruby oraz numer seryjny telewizora są zabezpieczone.
Posiadam protokół uszkodzenia towaru od DHL z dnia dostarczenia z opisanymi skazami oraz wadą matrycy.

Co próbuje zrobić, to oczywiście skorzystać z możliwości zwrócenia towaru w ciągu 10 dni bez podania powodu. Tutaj jednak sprzedawca broni się, zrzucając winę na firmę kurierską. Kwestia uszkodzenia TV z naszej strony jest jasna - wypakowaliśmy towar aby sprawdzić czy działa i ujrzeliśmy już wspomniany obrazek.
Sam sprzedawca podkreśla, że w wypadku gdyby matryca była cała - zwrot byłby możliwy ze względu na zadrapania, wtłuczenia itd. jednak w tej sytuacji odmawia i kieruje mnie do firmy kurierskiej.

Co mogę zrobić w takiej sytuacji aby odzyskać pieniądze za telewizor? Sam próbuje sięgnąć rady Urzędu Ochrony Konsumentów, jednak póki co to mam w tym trudności.
Pozostaje kwestia winy - sklep zrzuca na DHL albo na mnie, kurier zaświadcza że taki (niesprawny) towar został wypakowany i oni tego nie uszkodzili.
Nie chciałbym sytuacji w której muszę ganiać po sądach za DHLem. Chce odzyskać pieniądze, rzecz jasna liczę na możliwość zwrotu towaru...

Pozdrawia
 
Co mogę zrobić w takiej sytuacji aby odzyskać pieniądze za telewizor?
1. Iść do Rzecznika Konsumentów, który wyjaśni firmie na czym polega ich błąd. Prawo do odstąpienia od umowy nie może zostać w drodze umowy wyłączone ani przez "zwalanie" na inny podmiot, a tylko z przyczyn podanych w Ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów.

2. Możesz reklamować jako towar niezgodny z umową: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html
Odradzam jednak gwarancję - często ma gorsze warunki niż te wynikające z Ustawy.
 
gryffinian napisał:
2. Możesz reklamować jako towar niezgodny z umową: Poradnik Konsumenta -> PRZECZYTAJ !!!
Odradzam jednak gwarancję - często ma gorsze warunki niż te wynikające z Ustawy.

Po głębszej analizie protokołu szkody okazało się, że kurier najpierw oznaczył towar jako "NOWY", aby dopiero dalej w protokole ująć, że klient ma wątpliwości co do jego działania : wtłuczenia, zadrapania oraz że sprzęt jest uszkodzony, jednak nie wspominając dalej o średnim obtarciu zewnętrznego kartonu (sprzęt był zabezpieczony oryginalnym kartonem oraz drugim wyłożonym panelami ze styropianu który to właśnie jest lekko obtarty).
Czy taki zapis jej poprawny i wciąż korzystny dla klienta?
I czy w/w punkt 2 znajduje w takie sytuacji zastosowanie?

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź
 
Moj znajomy pracuje w takich firmach i czasami mówił ze jak ma zły dzień to grają w piłkę czy w kosza , wiadomo czym . Później nie dziwne ze jest jak jest
 
Czy taki zapis jej poprawny i wciąż korzystny dla klienta?
I czy w/w punkt 2 znajduje w takie sytuacji zastosowanie?
Taki zapis na pewno jakoś pomaga, ale jeszcze trzeba ustalić czy to z tego powodu ujawniły się wady na matrycy - jeśli tak to roszczenia wobec kuriera należy skierować, a nie sprzedającego. NIE oznacza to jednak, że nie możesz od umowy odstąpić - bo możesz jeśli zachowasz termin 10 dni od daty odbioru TV. Tylko, że wówczas sprzedawca może zażądać naprawienia szkody wynikłej z całej tej sytuacji - dlatego uważaj z tą opcją.

Co do pkt 2 to także ma zastosowanie - masz prawo reklamować towar. Oczywiście sprzedawca może odrzucić reklamację, ale masz taką możliwość. Tym bardziej jeśli okaże się, że reklamowane wady matrycy nie wynikają z transportu - dlatego podałem taką możliwość.
 
Ostatnia edycja:
Odświeżam temat. Sytuacja rozwinęła się o wizytę u rzecznika konsumentów, wysłanie potwierdzenia odstąpienia od umowy drogą pocztową oraz elektroniczną. Rzecznik potwierdził poprawność pisma i kazał czekać.
Co dziś następuje - pismo przekazane do odbioru, z kolei przesyłka zwrotna odrzucona przez sklep (DHL 24).
Jakie kroki w takiej sytuacji podjąć dalej? Kontaktować się z przedsiębiorcą czy zdać się na rzecznika? I czy przedsiębiorca zyskuje coś (poza czasem) przeciągając sprawę w nieskończoność?

10 dni od odbioru przesyłki mija dopiero w piątek.
 
A pocztą było poleconym ZPO? Jeśli tak i zachowałeś termin to odstąpiłeś skutecznie od umowy. Przedsiębiorca nie ma prawa odmówić Ci tego i skoro odrzucił przyjęcie towaru (o ile dostał go po otrzymaniu pisma) to teraz można go wzywać by odebrał go we własnym zakresie albo zapłacił za odesłanie ponownie.
 
List polecony priorytet - niestety nie dopilnowałem aby poszedł za potwierdzeniem odbioru. Status przesyłki odczytałem ze strony Poczty Polskiej. Czy wobec tego ponowić korespondencje, tym razem jednak ZPO?

EDIT:
Czy list polecony priorytetowy = za potwierdzeniem odbioru?

PS. Przepraszam za post pod postem ;)
 
Ostatnia edycja:
Czy wobec tego ponowić korespondencje, tym razem jednak ZPO?
Nie trzeba jeśli masz inny dowód na datę dotarcia pisma. To tylko taki zabieg, żeby potem nie bronili się, że pierwsza przyszła paczka i jej nie odebrali bo nie wiedzieli dlaczego przyszła. Ważność samego odstąpienia od umowy warunkuje data wysłania pisma dlatego jeśli wysłałeś je przed upływem 10 dni to skutecznie odstąpiłeś od umowy (o ile zakup nastąpił przez Kup Teraz a nie przez licytację, bo wtedy nie można odstąpić od umowy)

Czy list polecony priorytetowy = za potwierdzeniem odbioru?
Nie - potwierdzenie odbioru to dodatkowa opcja bodajże używa się do tego takiego zółtego druku.
 
Powrót
Góra