Allegro ~ używana elektronika

  • Autor wątku Autor wątku Fx1985
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fx1985

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
6
Witam.

Jakiś czas temu tj. 25 lutego sprzedałem k.graficzną na allegro. Otrzymałem wiadomość od kupującego, że przez 7dni będzie testować sprzęt i jak coś da znać. dzisiaj po ponad miesiącu dostaje wiadomość, że k.graficzna miała wadę ukrytą i sprzęt chce oddać.

link: MSI Radeon R9 280X GAMING 3G - SPRAWNA! (6727512266) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

Co mogę w takiej sytuacji zrobić. Nie jestem firmą lecz osobą prywatną.
 
Heh najbardziej celowa odpowiedź, natomiast czy mam podstawę żeby "olać" gościa. Jako osoba fizyczna nie wydałem FV / Paragonu więc nie ma możliwości o gwarancji. Nie jestem też naciągaczem a sprzęt sprzedawałem w 100% sprawny. Teraz tam mi przyszło do głowy. Jak pisał do mnie, że 7 dni będzie testować ja napisałem, że nie ma problemu. Dzisiaj odpisał mi i tutaj cytat.

"Szanowny Panie.

Jakiś czas temu sprawdziliśmy otrzymaną od Pana kartę graficzną. Zakupione karty graficzne testowane są u nas przez dłuższy czas pod obciążeniem. Testy te wykazały, że karta grzeje się nieco bardziej niż standardowo. To też było powodem głośnej pracy wentylatorów, o której pisał Pan w opisie aukcji na Allegro. Kartę błędnie uznaliśmy w związku z tym za w pełni sprawną."

Pozdrawiam.
 
Olać,i tak dobrowolnie dałes 7 dniową gwarancje rozruchową.A co to za Instytucja Testująca????????????????? Niech idzie do Sądu.
 
Witam.

Ale informacja na temat 7dni czy jakiej innej formie gwarancji nie była zawarta na aukcji. Była to umowa meilowa (oczywiśćie wiadomości posiadam) z inicjatywy kupującego.
 
"olać" ... Polska to nie dziki kraj ....

a na poważnie jeśli kupiec złoży reklamacje z tytułu przysługującej mu 24miesięcznej rękojmi to Twoim obowiązkiem jest ją rozpatrzeć ... KC art. 556 i następne
 
Hmm....

Ale jak nie było mowy o gwarancji, była to licytacja sprzętu używanego od osoby prywatnej to jak mogę być odpowiedzialny o coś takiego. Jak mogę rozpatrzyć taką reklamację z tytułu rękojmi?
 
Gwarancja to nie rękojmia. Gwarancja jest dobrowolna, rękojmia jest regulowana prawem.
Rozpatrzenie może być pozytywne (zgadzasz się z roszczeniami nabywcy) lub nie.
 
Ok. Rozumiem, natomiast jeżeli się nie zgadzam to na jakiej podstawie? Nigdy się nie spotkałem z czymś takim.
 
Ja nie widzę by kupujący składał tu jakaś reklamację. Wygląda to na stwierdzenie, że karta pracuje z nieco wyższą temperaturą, ale wyższą od czego i co w związku z tym nie wskazano. Na takiego maila bym nie reagował, czekał bym na przesyłkę z kartą i reklamacją i wtedy się do tego ustosunkował.
 
To nie jest cała wiadomość.

Szanowny Panie.

Jakiś czas temu sprawdziliśmy otrzymaną od Pana kartę graficzną. Zakupione karty graficzne testowane są u nas przez dłuższy czas pod obciążeniem. Testy te wykazały, że karta grzeje się nieco bardziej niż standardowo. To też było powodem głośnej pracy wentylatorów, o której pisał Pan w opisie aukcji na Allegro. Kartę błędnie uznaliśmy w związku z tym za w pełni sprawną.

Karta została przez nas sprzedana 20.03. Niestety już 30.03 dotarła do nas jej reklamacja z następującym opisem:

Błędy wyświetlania, brak obrazu po zainstalowaniu dedykowanych sterowników i uruchomieniu akceleracji.


Reklamację tę w dniu wczorajszym, po przeprowadzeniu ponownej diagnozy, uznaliśmy za zasadną.

W tej sytuacji niestety musimy zwrócić się do Pana, ponieważ sprzedał nam Pan kartę posiadającą wadę ukrytą, która uwidoczniła się po bardzo krótkim czasie.

Na tę chwilę nie stwierdziliśmy, czy jest to wada ukryta o której Pan wiedział, czy też nie. Zakładamy, że nie był jej Pan świadomy. Kartę możemy oddać do laboratorium na dokładną diagnozę, ale będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami.

W związku z powyższym, uznajemy otrzymany od Pana towar za niezgodny z zawartą umową.

Proszę o Pana stanowisko w tej sprawie. Nasze stanowisko jest takie, że nie widzimy innej możliwości jak odstąpienie od umowy i zwrot wadliwej karty.
 
Karty są przez nich testowane dłuższy czas i karta poza tym, że nieco bardziej się grzała od niewiadomo czego, nie wykazywała żadnych wad, po czym 10 dni później już nie wyświetla obrazu... Bardzo ciekawa teoria, tyle że nie trzyma się kupy. Nadal oczekiwał bym złożenia reklamacji. Jak masz się cokolwiek wypowiedzieć, skoro druga strona wypisuje jedynie takie głupoty, a nie widzisz stanu karty. Jeśli jesteś pewny, że karta pracowała poprawnie to nie masz się co martwić. Sami przyznają że robili jakieś obciążenia tej karty, uznali ja za sprawną i komuś sprzedali. Skąd masz wiedzieć czy ta osoba trzecia lub te ich testy karty nie uszkodziły. I powtarzam, czekaj na reklamację, czyli kartę i pismo.

I nigdzie nie zgadzaj się na żadne testy w laboratorium, bo może jakoś przerobili tę kartę i teraz szukają usprawiedliwienia, że to niby w ramach tego laboratorium. Najlepiej pomijać milczeniem takie rzeczy, bo jak na własną rękę zaczną w niej grzebać to już całkiem mogą Ci naskoczyć.
 
Ostatnia edycja:
Fx1985 napisał:
Sami przyznają że robili jakieś obciążenia tej karty, uznali ja za sprawną i komuś sprzedali. Skąd masz wiedzieć czy ta osoba trzecia lub te ich testy karty nie uszkodziły.
Dokładnie tak, jeśli ją sprzedali klientowi to w/g nich karta była "sprawna", a nie uszkodzona, nawet kłamać nie umieją.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra