Allegro- Wygrana Licytacja

  • Autor wątku Autor wątku rfl1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rfl1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
4
W drodze licytacji nabyłej od osoby cywilnej dane do serwisu hostingowego (login oraz hasło). Sprzedający zastrzegł możliwość zakończenia aukcji, jednak tego nie uczynił. Zapłaciłem za nabyty przedmiot, mimo to następnego dnia dostałem mail wygenerowanego przez allegro od sprzedającego z którego treści wynika że towar jest niedostępny. Sprzedający nie mógł fizycznie uszkodzić przedmiotu ani go zgubić. Sprzedający całkowicie zbagatelizował sprawę i od chwili zakupu nie mogę uzyskać z nim kontaktu drogą mailową jak i telefonicznie. Jakich środków powinienem użyć aby odzyskać swoją własność. Proszę o odpowiedz

Poniżej link do aukcji:
Chomikuj 1900 gb transferu (5412398870) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
 
Ostatnia edycja:
Ja bym sprawę zignorował zważywszy na 200 GB "filmów własnego uploadu" - chyba zdajesz sobie sprawę z konsekwencji ich udostępniania?
 
Chciałem uzyskać pomoc w kwestii zakupu oraz odzyskania tego za co zapłaciłem. Proszę się skupić na tym zagadnieniu. W dowolnej chwili mogę pozbyć się zawartości konta, wszystko sprowadza się do punktów jakie figurują na koncie. Ponadto nikt nie zna zawartości konta, więc takie oskarżenia są bezpodstawne. Czekam na rzetelna odpowiedz
 
Spór allegro, wezwanie do wywiązania się z umowy, najlepiej pisemne, jak to nic nie da to do sądu.
 
Nie ma to jak sądzić się o 26 zł i 2 grosze :)
 
Chodzi wyłącznie o samą zasadę. Jeżeli każdy użytkownik dostałby przyzwolenie na takie działania niosłoby to za sobą dalej idące skutki. Dlatego uważam że takim zachowaniom powinno się przeciwstawiać oraz wszelkimi środkami dążyć do udowodnienia swoich racji.
 
Ostatnia edycja:
Słusznie.
Jeżeli cała transakcja była przeprowadzona przez portal, najprawdopodobniej podlegasz pod program ochrony. Zgłaszasz sprawę na policję i korzystasz z ubezpieczenia transakcji. Drogę sądową chwilowo zostawmy - bywa długa i kosztowna.
 
Na skorzystanie z programu ochrony kupujących Allegro jest 120 dni od zakończenia aukcji - po tym terminie nic już z nimi nie da się zrobić. Aby to rozpocząć trzeba wcześniej sprawę zgłosić na policję. Wiec na teraz zacznij od sporu ze sprzedającym.
 
Ponadto nikt nie zna zawartości konta, więc takie oskarżenia są bezpodstawne.
Wystarczy znać nick konta by sprawdzić co tam jest udostępnione. Jeśli są to jakiekolwiek filmy, a nie masz papieru na ich legalne udostępnianie to masz problem.

Czekam na rzetelna odpowiedz
Zwykle należy zacząć od pisemnego wezwania do wydania zakupionej rzeczy wyznaczając odpowiedni termin np 5 dni od dostarczenia pisma ZPO. Potem trzeba od umowy odstąpić z powodu niewywiązania się sprzedającego z niej. Dopiero wtedy można dochodzić zwrotu gotówki. Podejrzewam, że zawiadomienie policji, jeśli nawet zostanie przyjęte, to sprawę umorzą.
 
Najpierw to autor musi się zdecydować co rozumie pod pojęciem "odzyskać swoją własność"? Czy zainwestowane pieniądze czy owe konto z zawartością którego, zdaje się, czuje właścicielem.
W pierwszym przypadku (finansowym) sprawa prosta. Zgłoszenie na policję i skorzystanie z programu ochrony jaki oferuje portal (finał karny jest bez znaczenia), drugi przypadek jest bardziej skomplikowany i kosztowny. Same znaczki pocztowe szybko przekroczą owe 26 zł.
 
Powrót
Góra