Allegro, wykupywanie przedmiotów

  • Autor wątku Autor wątku -Felix-
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

-Felix-

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
2
Witam, mam pewien problem wczoraj wystawiłem aukcje na allegro, było tam 600 sztuk do kupienia dziś rano wchodzę i okazało się że ktoś kupił 590 ta osoba nie ma komentarzy w dodatku wykupiła kilka aukcji innych osób z tym samym przedmiotem, jest co celowe działanie na szkodę allegrowiczów. Niestety muszę poczekać chyba tydzień na pieniądze, jeśli ich nie dostanę mogę zgłosić sprawę do allegro o zwrot prowizji ale nie chce tego w ten sposób zostawić bo ten cwaniaczek robi takie przekręty od 2 miesięcy, i teraz moje pytanie gdzie się udać aby zajęli się tym pajacem ? Czy zgłoszenie sprawy do allegro wystarczy czy muszę iść zgłosić na policję, wiem że niby po prostu nie zapłacił ale on robi to na skalę masową i chciałbym aby poniósł za to odpowiedzialność. Konto prawdopodobnie zostało skradzione, jest to dodatkowe wykroczenie.
 
O ile dobrze się orientuję po kilku takich zgłoszeniach i zwrotach prowizji allegro powinno zablokować konto. Przejrzyj regulamin, ewentualnie dopytaj administrację..
 
Miałem taką samą sytuację tydzień temu, 3 dni temu i 2 dni temu...Dokładnie to samo tylko z tego wszystkiego miałem naliczoną prowizję ok. 4300 zł, ale Allegro anulowało ostatecznie, negatywy co mi wystawił jeden użytkownik usunęli i tak: pierwszemu użytkownikowi (temu co negatywy wystawił) zawiesili konto, drugiemu i trzeciemu nic (tylko mi prowizję zwrócili), bo na ich konta ktoś się włamał. Obydwoje Kupujący byli w szoku, gdy do nich zadzwoniłem z pytaniem dlaczego tyle kupili i czy naprawdę chcą tylko tego kupić. Okazało się, że ich konta padły łupem włamywaczy i mają zrobione zakupy na wysokie kwoty (jedna z nich na ponad 100 tys. zł). W takim przypadku konta tych dwóch allegrowiczów nie zostaną zawieszone, ale jeśli ktoś zrobił to celowo to już zostanie.
 
Nie podeszło by to pod utrudnianie / zakłócanie funkcjonowania systemu ?
 
Ciężko z tym cokolwiek raczej robić, bo Allegro kompletnie nie wykazuje zainteresowania sprawą, musiałem się trochę naprosić, żeby mi zwrócili prowizję, podobnie znajomy miał i też na początku w ogóle nie chcieli uznać jego prośby. Niestety Allegro zależy wyłącznie na $$$, jak to w biznesie...A zwykły szary użytkownik może myślę wytoczyć proces, bo jednak Kupujący zawarł umowę prawną ze Sprzedającym poprzez kupno na Allegro. Lecz gorzej jeśli dane podane na Allegro są fałszywe, bo da się założyć konto o dowolnych danych - bez weryfikacji ich można dokonać zakupów łącznie do kwoty 500 zł (chyba, że dany Sprzedający wyrazi zgodę na kupowanie u niego osób bez pełnej aktywacji konta, wtedy na tamtej aukcji nie ma ograniczeń), co pozwala na tego typu działania. Zgłaszając to na policję, zapewne sprawa zostanie umorzona z powodu niskiej szkodliwości społecznej...
 
Witam, dziękuje za szybką odpowiedź. Mi głównie chodzi o to aby zajęli się tym delikwentem bo zablokowanie konta które on prawdopodobnie ukradł (konto jest dwuletnie) nic nie da, bo może wykupić z nowego, ja chcę doprowadzić do tego aby ten kto to robi za to odpowiedział. Na początek mogę skontaktować się z właścicielem konta o ile dane są prawdziwe ale email i numer telefonu jest podany. Ale jeśli mu konto skradziono to powie że nie on i w logach też tak będzie i dupa. Czyli pewnie ten cwaniaczek będzie robił to dalej, normalni ludzie nie mogą sprzedawać swoich przedmiotów a allegro jeszcze z nim porządku nie zrobiło
 
Felix niestety, ale właśnie tak jest...i co zrobić :/ Ja straciłem 180 zł na tym, że wystawiałem promowane aukcje i o ile prowizje zostały zwrócone to kosztów wystawiania aukcji nikt mi nie zwróci. Jedna z osób, która ode mnie kupiła przedmioty za te 50 000 zł będzie próbować doprowadzić do tego, by przed sądem stanęła tamta osoba, która się jej włamała na konto. Za 2 miesiące jakoś spróbuję jeszcze raz się z nią skontaktować jak się ta sprawa toczy, ciekawi mnie czy to jest realne, by policja się tym zajęła i wykryła włamywacza, by potem prokuratura go oskarżyła lub osoba pokrzywdzona
 
Zgłaszanie sprawy do Allegro nie przynosi jakichkolwiek efektów, człowiek ten czuje się bezkarny, założył już ponad 1200 kont, należy podjąć zdecydowane kroki. Jedynym racjonalnym wyjściem jest zgłoszenie sprawy na Policję, czy zostanie ona potraktowana poważnie? Oczywiście swoje zgłoszenie poparłbym wydrukami ,,zniszczonych" aukcji, przykładami aukcji zdezelowanych innym osobom. Myślę, że po nawiązaniu współpracy Policji z Allegro istnieje duża szansa na schwytanie ,,żartownisia".
Liczę na Państwa opinie, czy gra jest warta świeczki, czy zostanie po prostu zbagatelizowana?
 
Powrót
Góra