allegro - zakup telefonu i wielki problem

  • Autor wątku Autor wątku karol2345
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karol2345

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
1
Witam, w zeszłym tygodniu zakupiłam na allegro używany telefon. W opisie aukcji było napisane, że telefon był używany 3 miesiące i jest prawie jak nowy. Na zdjęciach również nie były widoczne żadne wady. Telefon dostałam w piątek po południu i do soboty nie był przeze mnie używany. W sobotę zainstalowałam w telefonie aktualizację, po czym telefon wyłączył się i już go nie mogłam ponownie włączyć. Dziś z samego rana zaniosłam go do serwisu, gdzie panowie również nie potrafili go włączyć i postanowili go otworzyć. Po otwarciu telefonu wyszły na jaw wady fizyczne, tj. brak paru elementów, m.in. układu ładowania (co raczej uniemożliwia korzystanie z telefonu?), część elementów była przelutowana (stan płyty został oceniony jako fatalny). Telefon najprawdopodobniej jest z azjatyckiego rynku po próbie odnowienia. Napisałam do sprzedającej (osoba prywatna) maila, w którym poinformowałam szczegółowo o całej sprawie, wysłałam zdjęcia zrobione przez serwis i oczekiwałam zwrotu pieniędzy z tytułu rękojmi, gdyż z tego co wiem mam prawo domagać się tego jako kupujący. W odpowiedzi dostałam dosyć niegrzecznego maila, w którym pani twierdzi, że nie ma o tym wszystkim zielonego pojęcia i oskarżyła mnie o oczernianie, oraz poinformowała mnie, że nie przysługuje mi rękojmia gdyż ona nie ma dowodów na to, że to ja bądź też serwis nie uszkodziliśmy specjalnie telefonu. Proszę mi powiedzieć, kto w tym wszystkim ma rację i co mogę zrobić? Serwis robił zdjęcie telefonu przed otwarciem, gdzie widać, że jest zaplombowany (wskazuje to na pochodzenie z rynku chińskiego), jak i zdjęcia po otwarciu, które pokazują jego stan. Z góry dziękuję za wszelką pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra