Allegro-zwrot zepsutego telefonu

  • Autor wątku Autor wątku CRISPA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zróbcie to, co napisem w #18 i dodajcie ten komentarz:

Sąd Okręgowy w Lublinie w wyroku z dnia 31 maja 2012 r. uznał, że o tym że prowadzona jest działalność gospodarcza nie decyduje fakt rejestracji tej działalności, a rzeczywiste jej wykonywanie. Zatem osoby, które w sposób ciągły (a przez to zarobkowy) prowadzą sprzedaż za pośrednictwem serwisów aukcyjnych, takich jak właśnie Allegro, bez zarejestrowania takiej działalności, mogą zostać uznane za przedsiębiorców (II Ca 52/12).
 
dziękuje, to mamy już krok naprzód:)
 
Oto odpowiedz Sprzedającego w skrócie (powołuje się na zapis że źródłem przychodu nie jest sprzedaż po upływie 6 miesięcy od nabycia danej rzeczy):

"Ponadto kto powiedzial ze ja mam jakikolwiek zysk? A podstawowa kwestia jest taka ze trzeba trzymac tak dlugo aby stracil na wartosci i mozna bylo sprzedac nowy sprzet zwolniony z podatku. Wlasnie jak go trzymalem to zostal w tym czasie zwolniony z podatku. Ja mam zysk ze Stadniny i lekcji jazdy konnej a nie jakichs telefonow. Juz Pani pisalem wczesniej ze ja zadnym handlarzem nie jestem i nie mam na Allegro rowniez konta firma oznaczonego ikona aktowki."

"Nie hobby tylko staram sie odzyskac moje pieniadze. Najchetniej to bym wszystkich naraz sie pozbyl i wlasnie w tym czasie lekcje prowadzil zamiast siedziec przed komputerem. Gdzie mam sprzedac jak nie na Allegro? W Krakowskich komisach to sa drobni ciulacze ktorzy nie wyloza kilkadziesiat tysiecy od reki a do lombardu z tym nie pojde bo nie dosc ze bym nie zarobil to jeszcze bym stracil wiec sie tego pozbywam powoli no i trudno. "Odziedziczylem" po firmie ktorej wlasciciel kupił motocykl i zabil sie na nim niestety po godzinie od jego zakupu na prostej drodze. Zamiast splacic mi dlug gotowka to tak zostalem z tym sprzetem i pewnie powinienem sie cieszyc ze cokolwiek odzyskalem."

już nie wiem czy to jest bardziej śmieszne czy mamy pecha?
 
Zadałam mu pytanie zgodnie z Pana radą z #21
 
Gdzie napisałem, że masz mu zadać jakieś pytanie? - zacutuj
 
nie pytanie - tylko dokładnie żądanie - odstąpienia od umowy bo prowadzi DG itd.. Odpisał że ma te telefony dłużej niż 6 m-cy i dalej to co zacytowałam.
 
Wysłałaś mu list z pismem i oświadczeniem o odstąpieniu od umowy - zgodnie z tym co jest w #18 i #21?
 
dokładnie maila, i to był błąd przez niedoczytanie...
argumenty tego Sprzedawcy mnie rozwalają i nie wiem jak z nim rozmawiać, na wszystko ma swoją odpowiedz
 
Ostatnia edycja:
I nadal nie zauważyłaś, że pisanie kolejnych maili to strata czasu? Może podziel się z nami linkiem do aukcji. Opowieść o odziedziczeniu towaru naprawdę rozbrajająca.
 
Ostatnia edycja:
Sprzedający NokHurtPol (223)

ciekawa nazwa nicka...
 
Piszę ponownie w tej samej sprawie bo jak się okazuje kwestia jest bardzo rozwojowa.
Na początku małe sprostowanie: przez moją nieuwagę i pisanie w pośpiechu wprowadziłam Państwa w błąd: odpowiedz sprzedającego którą zamieściłam w punkcie #23 była na pytanie skąd ma ten telefon i jak długo ma go w swoim posiadaniu.
Nic więcej do niego w tym czasie już nie pisałam.

W między czasie skontaktowałam z kilkoma innymi kupującymi którzy też zostali poszkodowani i oto kilka ogólnych rzeczy które się dowiedziałam:
sprzedawca miał już wcześniej kilka innych kont które zostały zamknięte (benypd, NokiaSklepPL) kilka razy zmieniał dane adresowe; pozytywne komentarze nabija sobie sprzedażą tanich doładowań za 4 zł; już dwie osoby złożyły na niego doniesienie do Policji; wysyła często telefony popsute lub odnowione; jest możliwość iż jest byłym pracownikiem serwisu nokia, ma dostęp do używanych i nowych części nokii z których składa telefony oraz do zepsutych już "fabrycznie" telefonów.

Zamierzam wysłać pismo zgodnie z radą cedwah z #21 i #28. Tylko mam pytanie: czy razem z pismem wysłać od razu telefon? zastanawiam się tylko czy po tym co sprzedający napisał mi w mailu (zacytowane w #23) to nie będzie "ślepa uliczka".

Znalazłam też coś takiego w sieci:Kupno wadliwej rzeczy - Umowa kupno-sprzedaż - Umowy - Infor.pl

Co myślicie o tym?

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Witam
W tej chwili ten osobnik nadal działa sobie w najlepsze pod nickiem NOKPOLGSM i już jawnie pisze kłamstwa w rodzaju "fabrycznie nowa nokia, nie odnawiana z gwarancją nokii dwa lata". Nabrałem się i oczywiście gwarancja nigdzie jest nie ważna a koleś dalej snuje bajeczki a jeden z 2 telefonów znalazłem jak kupił uszkodzony też z konta allegro Saddam_Tbg2.
Znowu uzbierał 100 pozytywnych komentarzy za tanie doładowania i zaczął wystawiać drogie rzeczy odnowione i naprawione i ludzie nie świadomi niczego kupują złom z gwarancją zrobioną i podbitą domowym sposobem. Niestety pomimo skarg na niego jak ktoś się zorientuje, allegro nic nie robi a on groźbami lub prośbami i obietnicami zwrotu pieniędzy pisze do klientów...usuniecie komentarz a ja oddam pieniądze i tak wychodzi na czysto a komentarze pozytywne zatwierdzają jego oszustwa.
 
Nie mogę nigdzie znaleźć tego orzeczenia II Ca 52/12 czy jest ono dostępne publicznie? Portal orzeczeń milczy na ten temat.
 
Powrót
Góra