M
marzena7711
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 59
Wylicytowałam kilka miesięcy temu w miarę tanio auto - bmw 530i z 99 roku.
Otrzymałam dane kobiety.
Po aukcji nie było odpowiedzi na maile więc zadzwoniłam pod podany tam numer.
Okazało sie, że auto należy do męża tej kobiety ale jak on to ująl był to "resorak".
Oczywiście nie był to resorak bo aukcja znajdowała sie w odpowiedniej kategorii (samochody, osobowe, bmw itd) - tylko, że człowiek postanowił sobie zakpić ze mnie bo nie chce wydać pojazdu.
Postanowiłam odpuścić, ale jednak teraz mnie coś natchnęło żeby sie nie poddawać. Istnieją jednak problemy:
a) samochód należy/należał (PRAWDOPODOBNIE) do męża kobiety która go wystawiała (on o tym wiedział tak wynikało z rozmowy i w aukcji był kontakt do niego a nie do niej)
b) mężczyzna uważa że kupiłam "resoraka"
W związku z tym czy mogę napisać pozew i:
a) pozwać w nim i męża i żonę
oraz żądać:
b) ustalenia przedmiotu umowy (czy to resorak czy samochód - niby rzecz oczywista, ALE CZY MOGę WNIEść O TAKIE USTALENIE)
c) ustalenia strony umowy (a więc czyje to auto było na prawdę). Co jeśli to było męża a nie tej kobiety do której należy konto? Czy to w jakiś sposób zmieniałoby moją sytuację? CHCE ŻEBY POZEW WNOSIŁ O USTALENIE NIEZBĘDNYCH KWESTII I ŻEBYM NIE PRZEGRAŁA SPRAWY Z JAKIEJŚ GŁUPOTY (bo coś tam źle w pozwie napisze albo pozwę złą osobę?).
d) wydania pojazdu (przystąpienia do wykonania umowy)
Prosiłabym o rozwianie wątpliwości.
Otrzymałam dane kobiety.
Po aukcji nie było odpowiedzi na maile więc zadzwoniłam pod podany tam numer.
Okazało sie, że auto należy do męża tej kobiety ale jak on to ująl był to "resorak".
Oczywiście nie był to resorak bo aukcja znajdowała sie w odpowiedniej kategorii (samochody, osobowe, bmw itd) - tylko, że człowiek postanowił sobie zakpić ze mnie bo nie chce wydać pojazdu.
Postanowiłam odpuścić, ale jednak teraz mnie coś natchnęło żeby sie nie poddawać. Istnieją jednak problemy:
a) samochód należy/należał (PRAWDOPODOBNIE) do męża kobiety która go wystawiała (on o tym wiedział tak wynikało z rozmowy i w aukcji był kontakt do niego a nie do niej)
b) mężczyzna uważa że kupiłam "resoraka"
W związku z tym czy mogę napisać pozew i:
a) pozwać w nim i męża i żonę
oraz żądać:
b) ustalenia przedmiotu umowy (czy to resorak czy samochód - niby rzecz oczywista, ALE CZY MOGę WNIEść O TAKIE USTALENIE)
c) ustalenia strony umowy (a więc czyje to auto było na prawdę). Co jeśli to było męża a nie tej kobiety do której należy konto? Czy to w jakiś sposób zmieniałoby moją sytuację? CHCE ŻEBY POZEW WNOSIŁ O USTALENIE NIEZBĘDNYCH KWESTII I ŻEBYM NIE PRZEGRAŁA SPRAWY Z JAKIEJŚ GŁUPOTY (bo coś tam źle w pozwie napisze albo pozwę złą osobę?).
d) wydania pojazdu (przystąpienia do wykonania umowy)
Prosiłabym o rozwianie wątpliwości.