M
moni33
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Przeszukałam już kilka stron forum i nie znalazłam konkretnej odpowiedzi, jeżeli pytanie już gdzieś padło, z góry przepraszam.
Mąż wygrał na Allegro licytację laptopa. Od początku wiedział,że jest to sprzęt niesprawdzony i może być niesprawny, miał być przeznaczony "na części". Okazało się że laptop ma rozlaną i popękaną matrycę w środku (na pierwszy rzut oka jest ok, widać to dopiero po spojrzeniu na ekran z boku z bliska). Pisaliśmy do sprzedawcy, że wprowadził licytujących w błąd,ponieważ nie napisał,że laptop ma uszkodzoną matrycę, miał w emailu zwrotnym wyjaśnić dlaczego nie podał takiej informacji. Jego odp cyt: "A co pan myślał że kupuje niesprawdzony sprzęt i będzie działał jak nowy? Czego pan niby ode mnie oczekuje?" W odpowiedzi wyjaśniliśmy,że wiedzieliśmy,że sprzęt jest niesprawdzony itp ale gdyby w opisie była informacja o uszkodzonej matrycy, mąż by nie licytował. Sprzedawca przestał odpisywać na maile, nie zaprzeczył ani nie potwierdził, że matryca była uszkodzona. I tu moje pytanie: Czy mam prawo żądać zwrotu gotówki? Sprzedający na aukcji zaznaczył że nie przyjmuje zwrotu. Z góry uprzedzam,że nie chodziło tutaj o kupienie tanio sprzętu z myślą,że może będzie działał.
Mąż wygrał na Allegro licytację laptopa. Od początku wiedział,że jest to sprzęt niesprawdzony i może być niesprawny, miał być przeznaczony "na części". Okazało się że laptop ma rozlaną i popękaną matrycę w środku (na pierwszy rzut oka jest ok, widać to dopiero po spojrzeniu na ekran z boku z bliska). Pisaliśmy do sprzedawcy, że wprowadził licytujących w błąd,ponieważ nie napisał,że laptop ma uszkodzoną matrycę, miał w emailu zwrotnym wyjaśnić dlaczego nie podał takiej informacji. Jego odp cyt: "A co pan myślał że kupuje niesprawdzony sprzęt i będzie działał jak nowy? Czego pan niby ode mnie oczekuje?" W odpowiedzi wyjaśniliśmy,że wiedzieliśmy,że sprzęt jest niesprawdzony itp ale gdyby w opisie była informacja o uszkodzonej matrycy, mąż by nie licytował. Sprzedawca przestał odpisywać na maile, nie zaprzeczył ani nie potwierdził, że matryca była uszkodzona. I tu moje pytanie: Czy mam prawo żądać zwrotu gotówki? Sprzedający na aukcji zaznaczył że nie przyjmuje zwrotu. Z góry uprzedzam,że nie chodziło tutaj o kupienie tanio sprzętu z myślą,że może będzie działał.