Altus RMS wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku paweell5808
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paweell5808

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
12
Witam!
Chciałbym przedstawić wam moją sytuację i prosić o pomoc. Ponad rok temu udostępniłem swoje konto na allegro kuzynowi, bo chciał wystawić kilka przedmiotów a swoje miał zablokowane. Nie wiedziałem wtedy że udostępniając mu konto łamię regulamin allegro. Po jakimś czasie okazało się że nie wysłał on przedmiotów które wysłał i nie miał ich nawet w posiadaniu. Były sprawy na policji, przesłuchiwany byłem jako świadek, wszystko zostało wyjaśnione i kuzyn przyznał się do swoich działań. Miał również oddać kupującym pieniądze za aukcję. Jak się później dowiedziałem kuzyn miał z tego powodu sprawę w sądzie na którą nie byłem wzywany. Miesiąc temu zostałem wezwany na rozprawę jako świadek. Rozprawa odbędzie się za kilka dni jednak zostanę przesłuchany w miejscu zamieszkania z powodu dużej odległości mojego domu a sądu. Przejdę do rzeczy: kilka dni temu dostałem sms od firmy windykacyjnej Altus z informacją o zadłużeniu i o tym że musze to zaplacic. Zazdwonilem tam i jak sie okazalo chodzi o to ze kuzyn nie oddal pieniedzy kupujacym i zwrocily sie one do allegro o rekompensate ktora zostala im wyplacona. Poinformowałem firmę o tym że to nie ja dokonałem sprzedaży i mogę im udostępnic numery spraw z policji i sygnatury z sadu lecz powiedzieli ze oni nie maja do tego wgladu i mam zadzwonic jak najszybciej do allegro w celu porozumienia. Po długim szukaniu w sieci nie znalazłem numeru do Allegro i wysłałem maila. Dosyć szybko otrzymałem odpowiedź jednoznaczną że:

" Pan jako prawowity Użytkownik konta ponosi pełną odpowiedzialność za zawarte za pomocą konta transakcje oraz dostęp osoby nieupoważnionej do konta.

To Pan naruszył Regulamin Allegro i od Pana oczekujemy zwrotu środków za rekompensaty wypłacone w związku z niesfinalizowanymi ofertami wystawionymi za pomocą Pana konta w Allegro."

Proszę o pomoc nie wiem co mam zrobić, nie ukrywam że jestem w wieku nastoletnim i jest to do mnie dosyć duży problem. Nie jestem w stanie iść do adwokata o poradę bo nie stać mojej rodziny na to. Liczę na was!
 
Ile miałeś dokładnie lat w tym czasie, kiedy kuzyn wystawił przedmioty z Twojego konta? Nie wiem, czy Allegro ma prawo zawrzeć umowę z człowiekiem nie posiadającym zdolności do czynności cywilno-prawnych. Być może do umowy między Tobą, a Allegro nigdy nie doszło? Niech ktoś się wypowie.
 
Ostatnia edycja:
Ile miałeś dokładnie lat w tym czasie, kiedy kuzyn wystawił przedmioty z Twojego konta? Nie wiem, czy Allegro ma prawo zawrzeć umowę z człowiekiem nie posiadającym zdolności do czynności cywilno-prawnych. Być może do umowy między Tobą, a Allegro nigdy nie doszło? Niech ktoś się wypowie.
Całkowicie bez znaczenia - w razie, gdyby zarejestrował się wbrew regulaminowi (za młody) i tak cywilnie za szkody odpowedzieliby rodzice, a tutaj moim zdaniem odpowiedzialności można uniknąć w całości.

Natomiast do pytającego:
Tutaj sprawy są dwie. Jedna karna (art 286kk) - czyli ta, w której Twój kuzyn zostanie ukarany na przestępstwo, które popełnił - i ta właściwie na daną chwilę Cię nie obchodzi, oraz druga - cywilna, czyli roszczenia allegro względem Ciebie.

I teraz brutalna prawda: z karnej się kuzyn nie wywinie (ale chyba nie chce, skoro sie przyznaje). Natomiast Ty nie odpowiadasz finansowo za to co zrobił. A takie teksty:
Pan jako prawowity Użytkownik konta ponosi pełną odpowiedzialność za zawarte za pomocą konta transakcje oraz dostęp osoby nieupoważnionej do konta.

To Pan naruszył Regulamin Allegro i od Pana oczekujemy zwrotu środków za rekompensaty wypłacone w związku z niesfinalizowanymi ofertami wystawionymi za pomocą Pana konta w Allegro.
To niech sobie zachowają do sądu, w pozwie to może i te mądrości coś będą warte, ale raczej nie więcej jak przysłowiowy funt kłaków.

Podsumowując: nie płacić, olać temat. To cywilnie. A karnie - stawiać się jako świadek i zeznawać zgodnie z prawdą.
 
Rozumie Cie, tylko że jest taki mały problem. Otóż będą rosły odsetki za niezapłacony dług, później komornik itp itd. Nie ciągnie mnie do płacenia bo nawet nic nie zrobiłem, osobiście powiadomię kuzyna że musi to uregulować ale wątpię żeby to zrobił bo ma juz na pewno sporo długów których nie uregulował więc tak samo zrobi z tym. Najgorsze jest to że to ja jestem tym obciążony, na mnie rosną odsetki i wszystkie konsekwencje. Mogę podać go jakoś na policje za niewywiązanie się z obowiązków z przesłuchania gdy obiecał że ureguluje wszystko? Zachaczyć to jakos pod oszustwo albo coś?
 
Otóż będą rosły odsetki za niezapłacony dług, później komornik itp itd.
No ale przecież nie Tobie, tylko kuzynowi. Zresztą - on to raczej będzie musiał zapłacić.

Nie ciągnie mnie do płacenia bo nawet nic nie zrobiłem, osobiście powiadomię kuzyna że musi to uregulować ale wątpię żeby to zrobił bo ma juz na pewno sporo długów których nie uregulował więc tak samo zrobi z tym
No chyba, że dostanie np. 2 lata więzienia w zawieszeniu na 3 lata z obowiązkiem naprawienia szkody. A obowiązek naprawienia szkody dostanie na 100%. Więc - albo zapłaci, albo będzie siedział. To nie jest dla niego "zwykły dług" w takim wypadku.

Najgorsze jest to że to ja jestem tym obciążony, na mnie rosną odsetki i wszystkie konsekwencje.
A kto tak twierdzi? Bo póki co nikt tego nie powiedział.
Mogę podać go jakoś na policje za niewywiązanie się z obowiązków z przesłuchania gdy obiecał że ureguluje wszystko?
Po co? To jego sprawa. Nie jesteś tu stroną.
Zachaczyć to jakos pod oszustwo albo coś?
Przecież właśnie za oszustwo będzie sądzony...
 
Syphar, to mi rosną odsetki bo ja dostałem list z firmy Altus do płacenia a nie on :/ On nic nie dostał tylko ja bo to na mnie było konto allegro. Gdy dzwoniłem do tej firmy i tłumaczyłem że były sprawy w sądzie i że to on powinien dostać wezwanie do zapłaty a nie ja, to odpowiedzieli mi że allegro podało że to ja jestem właścicielem konta i jestem zmuszony do uregulowania tego. Jeżeli nie zapłacę w terminie, urosną odsetki, z kolejnym nie zapłaceniem coraz większe i większe.. Gdy próbowałem się skontaktować z allegro i wytłumaczyć czemu mnie podali jak to kuzyn jest winien, to odpowiedzieli to co napisałem wyżej, że to ja jestem właścicielem konta..
 
Syphar, to mi rosną odsetki bo ja dostałem list z firmy Altus do płacenia a nie on :/
Nie. To nie Ty jesteś w tym wypadku dłużnikiem. Oni co prawda tak myślą, ale to ja też mogę Ci wysłać list, że masz mi zapłacić X PLN. I co, zapłacisz? No nie. Tutaj tak samo.

Gdy dzwoniłem do tej firmy i tłumaczyłem że były sprawy w sądzie i że to on powinien dostać wezwanie do zapłaty a nie ja, to odpowiedzieli mi że allegro podało że to ja jestem właścicielem konta i jestem zmuszony do uregulowania tego.
A Ty im na słowo uwierzyłeś. Witamy w dorosłym życiu. Jeszcze nie raz i nie dwa będą Cię różni ludzie usiłowali naciągnąć.
Jeżeli nie zapłacę w terminie, urosną odsetki, z kolejnym nie zapłaceniem coraz większe i większe..
Niech sobie naliczają co chcą. W sądzie szans nie mają żadnych, żeby uzyskać korzystny dla siebie wyrok. A co za tym idzie - i tak i tak tego nie zapłacisz.

Masz dwie realne możliwości:
1. Możesz sobie uwierzyć im na słowo, zapłacić i tyle. Docelowo, po prawdopodobnie kilku rozprawach, jak już pozwiesz kuzyna o zwrot (bo będzie Ci się wtedy od niego należał) i powiedzmy kilku latach egzekucji komorniczej może odzyskasz pieniądze.
2. Możesz ich olać całkowicie, zaczekać na wyrok w sprawie kuzyna - i jak dostanie obowiązek naprawienia szkody od sądu to o tym ich poinformować i urwać jakikolwiek kontakt.

Twoja sprawa co zrobisz. Prawnie Twój problem jest kompletnie banalny. Właściwie to on nawet prawnie na daną chwilę nie istnieje. Całkowicie. Nie takie problemy na tym forum się rozwiązywało...
 
Dziękuje bardzo za pomoc! Pójdę jutro do niego zapytać po dobroci czy mi da pieniądze i zapłacę to w w jego imieniu. Jeżeli się nie zgodzi to oleje to jak mówicie i gdy pójdę na przesłuchanie do sądu w tej sprawie poinformuje że dostałem taką wiadomość od firmy windykacyjnej i prosiłbym aby uwzględnić w wyroku dla niego uregulowanie tego długu i poinformowanie firmy o tym. Dobry pomysł?
 
Niezbyt. Znaczy możesz sobie sąd o takich rzeczach informować, ale to i tak nie będzie miało kompletnie żadnego wpływu na postanowienie sądu.
 
Rozumie, czyli tylko czekać aż firma windykacyjna pozwie mnie że nie płace tak?
 
Powiem Ci z wieloletniego doświadczenia: nie pozwie. Oni liczą na to, że zapłacisz na "postraszenie". No ale jak pozwie to wróć, będziemy sprzeciw pisać.
 
Okej dzięki za pomoc, czyli nie płacić i nie reagować na wiadomości,listy od firmy/komornika
 
Nie no od komornika to reagować, ale na razie to zapomnij o jakiejkolwiek egzekucji komorniczej. Najpierw musi odbyć się sprawa w sądzie (inaczej do egzekucji komorniczej nie dojdzie) i jeśli takowa się pojawi, to trzeba będzie napisać sprzeciw.
 
Własnie do niego chciałem Cię odesłać. ;-)
W takim razie na który jego zapis chcesz się powołać?
 
Zdaje mi się, że odrobinę odwracasz tutaj kota ogonem - sprawa jest cywilna, pytanie więc na który chciałoby się powołać allegro pozywając o zapłatę... Nic sensownego nie znajduję. Owszem, można byłoby takiego użytkownika przymusić do zapłaty za usługi, ale nijak nie można od pytającego domagać się zwrotu wypłaconych w ramach POK pokrzywdzonym pieniędzy.
 
Par 1 mówi, że szkoda musi nastąpić na skutek nieuczciwego działania Sprzedającego, a par 2 wyraźnie precyzuje, kto owym Sprzedającym jest:

Sprzedający - Użytkownik oferujący do sprzedaży Towary w ramach Allegro niezależnie od rodzaju Transakcji;

Nijak nie pasuje - autor nie oferował nic do sprzedaży. Robił to jego kuzyn.
 
A jaka jest definicja użytkownika?

UŻYTKOWNIK
podmiot, który uzyskał dostęp do usług świadczonych przez Grupę Allegro w ramach Allegro, na zasadach określonych w Regulaminie
Użytkownikiem jest osoba wymieniona w danych konta.
 
Powrót
Góra