"Amerykę odkryłem"!? - met. "na czarno" vs umowa zelc/dzieło

  • Autor wątku Autor wątku FreeWill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FreeWill

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
88
Cześć!
Enigmatyczny tytuł co?;)

Ale do rzeczy, odkryłem (o ile się nie mylę) że zatrudnianie pracownika na umowę/zlec (lub o dzieło) jest tańsze niż zatrudnianie go na czarno.

Wyjaśnię to na przykładzie:
załóżmy że płacimy prac. 100zł (na rękę)

Jeśli zatrudnimy go na "czarno" pozornie nie zapłacimy żadnego podatku, ale czy na pewno? Przecież jego wynagrodzenie prawnie nie istnieje, więc kwota ta traktowana jest jako nasz przychód. Nie ma rady, po doliczeniu 18% dochodowego (które musimy zapłacić fiskusowi od naszego "zysku"), okazuje się że dopłacamy do "pensji" pracownika 18 zł (ponieważ pod. doch. progresywny, wynosi 18% - pierwszy próg)

Jeśli zatrudnimy prac. na umowę wspomnianą wyżej, to wówczas zapłacimy za niego podatek, ale całość (podatek+placa)odliczamy od podst. opodatkowania (mówiąc popularnie wrzucamy w koszty). Ponadto zaliczkę na pod. dochodowy pracownika odprowadzamy od kwoty bazowej pomniejszonej o 20% lub nawet o 50%). Wobec powyższego w naszym przypadku kwota brutto wynagrodzenia wynosi:100+80*0,18=114,4 zł. Wydaję się że to więcej niż 100 zł. Tylko teraz przejdźmy do podatku dochodowego pracodawcy. Tutaj zamiast zwiększenia kwoty bazowej mamy zmniejszenie tej kwoty, aż o 114,4 zł. O ile więc zmaleje nam dochodowy w porównaniu do wariantu "na czarno"? 114,4*0,18, czyli o 2,60 zł. Możemy to spokojnie odliczyć od wyn brutto: 114,4-2,60=111,8 zł.

Podsumowując kwoty "brutto" czyli całkowite koszty pracy:
metoda "na czarno": 118zł
metoda legalna (umowa zlec/dzieło)111,8 zł
różnica:6,20

6,20 złotych traci pracodawca zatrudniając kogoś na czarno, za każde 100 zł wypłacone pracownikowi, ponadto ryzykuje łamiąc prawo!
A może się mylę? Jesli tak to b. proszę o sprostowanie:):!:
 
Ostatnia edycja:
Masz rację, pod warunkiem, że pracodawca ewidencjonuje cały uzyskiwany przychód.
 
To pytanie na forum ekonomiczne :)
Jednak gdzie ubezpieczenie zdrowotne ?
Gdzie składki rentowne, emerytalne itd. ?
 
Poza tym zatrudnienie pracownika na umowę cywilnoprawną, a nie jak sama nazwa wskazuje, umowę o pracę, samo w sobie jest łamaniem prawa...
Ale już szczegół.
 
Ag_Maz napisał:
Poza tym zatrudnienie pracownika na umowę cywilnoprawną, a nie jak sama nazwa wskazuje, umowę o pracę, samo w sobie jest łamaniem prawa...
Ale już szczegół.

Ja wiem, że to ogólnoforumowa opinia, ale naprawdę jesteś pewna że da się precyzyjnie rozróżnić jedno od drugiego?

Jeżeli dam 500 zł za pomalowanie biura to będzie umowa z art. 750 k.c. czy umowa o wykonanie określonej pracy?
 
Oczywiście to zależy czy występują znamiona umowy o pracę (w określonym miejscu i czasie, pod kierownictwem).
Niemniej, ostrożnie w takich przypadkach szastałabym słowem "pracownik". Dobrze wiesz, że staramy się wyplenić wadliwe określenia.
 
W przypadku studenta za którego nie musimy płacić ZUS takie wyliczenie ma sens, ale w innym wypadku dochodzi ZUS i zatrudnianie na umowę zlecenie jest droższe niż na czarno ( pomijam ryzyko i ewentualną odpowiedzialność)
 
Ag_Maz Twój kotek? Śliczny podobny do mojej Kici, taki w typie egipskiego Mau z literką m na czole.

Oczywiście macie racje, do umowy zlec należy się w większości wypadków gama zusów, większość umów może zostać łatwo zakwestionowana i potraktowana przez odpowiednie służby/organa, jako umowa o pracę. Jeśli ktoś ukrywa dochody, i/lub sztucznie winduje koszty, wówczas wariant "na czarno" będzie bardziej opłacalny.

Ale to jest piękne że część Polaków, nie zauważyło tej "odkrytej" przeze mnie zależności i oszukują nie tylko nasz Skarb, ale i... samych siebie:D

Ciśnie się na usta taki komentarz... Polak potrafi, tak zakombinuje, że oszuka nawet siebie:rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
Polak jest nazwą własną. Piszemy z wielkiej litery.
 
Ag_Maz napisał:
Oczywiście to zależy czy występują znamiona umowy o pracę (w określonym miejscu i czasie, pod kierownictwem).
Niemniej, ostrożnie w takich przypadkach szastałabym słowem "pracownik". Dobrze wiesz, że staramy się wyplenić wadliwe określenia.

I Bardzo słusznie! To zwiększa walory edukacyjne naszego wspaniałego forum!!!

Wybaczcie mi jednak pewne wadliwe skróty myślowe:
- nie "pracodawca" tylko zleceniodawca,
- nie "pracownik" tylko zleceniobiorca...
Podekscytowałem się zbytnio tym swoim spostrzeżeniem:lol:.

Ale uważam że, nie należy dyskredytować jego wartości tylko dlatego że nie dotyczy ogółu umów a jedynie kliku szczególnych przypadków:

student under 26, osoba z innym źródłem dochodu, etc.

Nie jestem pewien też, czy konsekwencje nie będą łagodniejsze w przypadku gdy zatrudni się na umowę cyw/praw bez ZUSowskich składek, niż w przypadku gdy żadnej umowy nie będzie...
 
Ostatnia edycja:
Nie jestem pewien też, czy konsekwencje nie będą łagodniejsze w przypadku gdy zatrudni się na umowę cyw/praw bez ZUSowskich składek, niż w przypadku gdy żadnej umowy nie będzie...

Za nieprawidłowe obliczenie składki (lub jej nie obliczenie) zleceniodawcy grożą kary pieniężne.
Jeśli umowy nie ma to trudno, żeby pracownik ZUS mógł stwierdzić, ze coś było niezapłacone.

Ponadto zaliczkę na pod. dochodowy pracownika odprowadzamy od kwoty bazowej pomniejszonej o 20% lub nawet o 50%). Wobec powyższego w naszym przypadku kwota brutto wynagrodzenia wynosi:100+80*0,18=114,4 zł. Wydaję się że to więcej niż 100 zł. Tylko teraz przejdźmy do podatku dochodowego pracodawcy. Tutaj zamiast zwiększenia kwoty bazowej mamy zmniejszenie tej kwoty, aż o 114,4 zł. O ile więc zmaleje nam dochodowy w porównaniu do wariantu "na czarno"? 114,4*0,18, czyli o 2,60 zł. Możemy to spokojnie odliczyć od wyn brutto: 114,4-2,60=111,8 zł.

Nie wiem jak obliczyłeś umowę o dzieło, ale wg mnie
z 117 zł brutto (zleceniodawcy) zleceniobiorca dostaje na rękę 100 zł
117 x 20% (Koszty uzyskani) - 23,40 = 93,60 x 18% (podatek) -16,85 zaookrąglone 17 zł = do wypłaty równiutka 100.
Jak policzysz jeszcze czas księgowej, przygotowania umowy, wysłania jej do zus, wyrejestrowania i przelania kasy to 1 zł spokojnie można doliczyć.

Do umowy zlecenie koszty ubezpieczenia zdrowotnego, składki emerytalne i rentowe.
 
Powrót
Góra