M
macieq1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2011
- Odpowiedzi
- 4
Jako że jest to mój pierwszy post chciałbym wszystkich powitać.
Teraz do rzeczy, podczas pobytu w Amsterdamie najwidoczniej musiałem dostać mandat za parkowanie, starałem się sumiennie płacić bilety parkingowe i nigdy nie widziałem żadnego mandatu, a tu szok po pół roku dostaje od Polskiej firmy windykacyjnej EGB Investments, informacje o mandacie. Wszystko było by ok gdyby nie opłaty dla firmy w wysokości około 100zł. Wydaje mi się to niedorzeczne że nie dostałem żadnej informacji, o mandacie i nie dano mi możliwości zapłaty jej w pierwotnej wysokości. Teraz pytanie czy ma sens walka z firmą windykacyjną i czy kontakt z firmą wystawiającą mandaty w Amsterdamie ma jakikolwiek sens i będą w stanie wycofać firmę windykacyjną. Może miał ktoś kiedyś podobny problem i chciałby się podzielić zdobytym doświadczeniem.
k:
Teraz do rzeczy, podczas pobytu w Amsterdamie najwidoczniej musiałem dostać mandat za parkowanie, starałem się sumiennie płacić bilety parkingowe i nigdy nie widziałem żadnego mandatu, a tu szok po pół roku dostaje od Polskiej firmy windykacyjnej EGB Investments, informacje o mandacie. Wszystko było by ok gdyby nie opłaty dla firmy w wysokości około 100zł. Wydaje mi się to niedorzeczne że nie dostałem żadnej informacji, o mandacie i nie dano mi możliwości zapłaty jej w pierwotnej wysokości. Teraz pytanie czy ma sens walka z firmą windykacyjną i czy kontakt z firmą wystawiającą mandaty w Amsterdamie ma jakikolwiek sens i będą w stanie wycofać firmę windykacyjną. Może miał ktoś kiedyś podobny problem i chciałby się podzielić zdobytym doświadczeniem.