P
Pan Tadeusz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 13
Mam do Państwa pytanie dotyczące firmy Orange. Kilka lat temu znajomej osobie wziąłem telefon na abonament. Niestety jak to w życiu bywa, osoba nie płaciła rachunków. Nic nie wiedziałem do czasu, aż przyszło mi wezwanie do zapłaty noty obciążeniowej na kwotę prawie 2000. Zadzwoniłem do BOK i tam poinformowano, że nie ma się czym martwić. Należy uregulować należność główną i podpisać aneks po-windykacyjny. 15.I.215r. uregulowałem należność, niestety choroba pozwoliła dopiero 20.III.2015r. udać się do salonu celem podpisania owego aneksu. Tam po konsultacji i telefonowaniu, otrzymałem nową umowę, nowy numer, który miał być aktywny w ciągu 7 dni. Po upływie tego czasu nadal jednak nie był. Udałem się więc do salonu Orange i okazało się wtedy, że moja wierzytelność została sprzedana firmie zewnętrznej. Teraz moje pytanie co w danej sytuacji mogę zrobić? Umowa to umowa, obowiązuje obie strony i w tym wypadku Orange nie wywiązał się ze swojej części. Z drugiej strony słyszałem, że sprzedana wierzytelność nie jest już sprawą Orange? Złożyłem stosowna reklamację, teraz będę czekał na odpowiedź. Pragnę jednak wiedzieć, jakie mam szanse na pomyślne zakończenie tej sprawy?