Antycypowanie

  • Autor wątku Autor wątku lowcaabsurdu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lowcaabsurdu

Stały bywalec
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
651
dziś zapadł w sądzie ciekawy wyrok, przedstawienie pozwu gdzie jako dowód wskazana jest nieopłacona faktura z września 2010, pisma z BOK-u, potwierdzającego że jest to dług innej osoby, nie jest dowodem na potwierdzenie tezy że dział windykacji operatora telekomunikacyjnego niesłusznie nazwał dłużnikiem klienta, który pierwszą umowę podpisał pod koniec grudnia 2010, najwidoczniej już we wrześniu, albo nawet wcześniej antycypowali że tą umowę podpisze :D
 
tak więc jak widać dla niektórych 1 kwietnia zaczął się chyba wcześniej, w jaki, wiarygodny dla sądu, sposób klient ma udowodnić że w danym okresie nie wiązała go np. z operatorem telekomunikacyjnym żadna umowa :-o
 
jakieś pomysły? :-D czy faktycznie przesyłając firmom windykacyjnym dowody w celu egzekucji należności można wskazać dowolną fakturę, np. jak w tym przypadku wystawioną 3 miesiące przed podpisaniem umowy, i to na wnoszącym pozew o zadośćuczynienie pozostaje obowiązek wykazania że w danym okresie nie był wielbłądem, (sorki pomyłka), klientem? :???:
 
OK, wniosek o uzasadnienie wyroku złożony, pozostaje cierpliwie czekać jak Sąd uzasadni wyrok że operator telekomunikacyjny może ścigać klienta za dowolną fakturę nawet, taką gdy klientem jeszcze nie był
 
witam ponownie, właśnie czytam to uzasadnienie

bardzo ciekawy jest fragment -
oraz odblokowanymi portami do obsługi telefonii VoIP... Dość dodać że powoda nie łączy z pozwaną żadna umowa
To na jakiej podstawie strona pozwana wystawia obecnie powodowi faktury za dostęp do internetu, skoro nie łączy ich żadna umowa? :D
 
czy oficjalne uzasadnienie ze sądu jest podstawą by przestać płacić za takie "bezumowne" usługi ? :D
 
nie, są umowy pisemne, dodatkowo w piśmie jest też informacja że nie łączy żadna umowa, w ramach której można by oczekiwać realizacji usługi dostępu do Internetu LTE, zresztą czy stanowisko Sądu że żadna umowa nie łączy z operatorem nie jest ważniejsze od tej umowy ? :cool:
 
nie mam w ogóle pojęcia skąd zaczerpnięto takie informacje że z operatorem nie łączą takie umowy, skoro na fakturze jest np. pozycja Dostęp do Internetu w ramach 4G i LTE, a darmowe rozmowy w sieci to u operatorów telekomunikacyjnych chyba już standard - to akurat fragment uzasadnienia
a sam wyrok, gdyby w Polsce obowiązywało prawo precedensowe, oznaczałby że np. w sytuacji gdy lokator wprowadziłby się do mieszkania 9 miesięcy wcześniej, właściciel mógłby np. na tablicy ogłoszeń umieszczać info - taki to a taki Iksiński nie zapłacił mi czynszu za wynajmowany lokal rok temu :cool:
 
Ostatnia edycja:
ktoś się orientuje co się dzieje w sytuacji gdy umowa zostaje uznana za nieistniejącą/nieważną? Czy usługi zostają wyłączone z dnia na dzień czy na koniec okresu rozliczeniowego?
 
czy to "dłużnik" musi udowodnić że dłużnikiem nie jest? jedną z podstaw wydania niekorzystnego wyroku ma być fakt, że nie przedstawiono dowodu wystarczającego do udowodnienia że w danym okresie nie było się klientem, a to chyba nierealne
 
nikt nie ma koncepcji czy da się teraz taką sprawę ruszyć? uznanie umów za nieistniejące oznacza z pewnością wyłączenie numerów telefonów, przez to utratę kontaktu z klientami, dzwoniąc usłyszą - nie ma takiego numeru, większość pewnie uzna że firma nie istnieje, trzeba będzie drukować nowe materiały reklamowe, zmieniać reklamy zewnętrzne, ogłoszenia i wpisy do katalogów firm w internecie, a wszystko przez nie wiadomo na jakiej podstawie wysnuty wniosek, że istniejące umowy w ramach których klient może oczekiwać realizacji pewnych usług nie istnieją
 
Powrót
Góra