anulowanie umowy podpisanej bez pełnomocnictwa

  • Autor wątku Autor wątku Gośka13
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gośka13

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
12
Dzień dobry.
Mam taki oto problem. Blisko miesiąc temu do mojego dziadka i babci zawitał pan twierdzący, że jest z firmy Orange i przybył celem przedłużenia, kończącej się wkrótce umowy podpisanej pierwotnie z firmą Orange. Jakieś dwa tygodnie później na adres dziadków przyszła paczka zawierająca telefon i wkrótce faktura do zapłaty za telefon w wysokości 9 złotych. Dopiero wówczas mój dziadek dał mi do przeczytania umowę z której dowiedziałam się, że wspomniany wyżej pan nie był z Orange tylko z firmy Telekomunikacja Cyfrowa Sp. z o.o. Moi dziadkowie absolutnie nie chcieli zmieniać operatora, zostali wprowadzeni w błąd, a że są przed dziewięćdziesiątką to oszukać ich łatwo. Chciałabym im pomóc w anulowaniu przedmiotowej umowy. Umowa sporządzona jest na moją babcię, zaś podpisana została przez mojego dziadka (jego imieniem i nazwiskiem) i zastanawiam się czy w takim przypadku przedmiotowa umowa nie może być anulowana. Zamierzamy wysłać w imieniu mojej babci pismo, informujące, że dziadek działał bez upoważnienia i że babcia nie wyraża zgody na postanowienia zawarte w umowie. Czy takie działanie ma sens? Czy jest szansa na anulowanie umowy w wyżej opisanym przypadku? Czy powinnam w piśmie wskazać jakieś artykuły prawa? Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
 
Oszustwo w białych rękawiczkach. Popularne wśród starszych grup wiekowych. Zupełnie legalne w naszym kraju. Po prostu "oszuści" są szkoleni co mają mówić, jak podszyć się pod firmę, jak wymanewrować rozmowę żeby nawet gdy klient ją nagra nie mógł odwołać się do niej w sądzie. To takie legalne oszustwa XXIw. Ty nie będziesz mógł po prostu udowodnić przed sądem, że było inaczej niż oni mówią.
 
Powrót
Góra